Wake-Up: Kawhi pokonał Raptors. Celtics z serią 8 zwycięstw. #9 w San Antonio

24
fot. League Pass

Za nami noc powrotów, spotkania z byłymi kolegami i uhonorowania legendy, ale poza sześcioma meczami było też niestety sporo doniesień o kontuzjach.

Minnesota @ Detroit 120:114 (A.Wiggins 33 – L.Kennard 25)
Dallas @ Boston 106:116 (L.Doncić 34/9a – K.Walker 29)
Memphis @ San Antonio 113:109 (J.Jackson 24 – L.Aldridge 19)
Houston @ New Orleans 122:116 (J.Harden 39/9a – JJ Redick 24)
Toronto @ LA Clippers 88:98 (P.Siakam 16 – L.Williams 21)
Utah @ Golden State 122:108 (R.Gobert 25/14z – D.Russell 33)

1) Dobre wiadomości z Bostonu, bo spełnił się optymistyczny scenariusz i Gordon Hayward po operacji złamanej ręki ma wrócić już za 6 tygodni.

2) Nie będzie miał tak długiej przerwy jak Stephen Curry, który na początku grudnia będzie musiał przejść kolejny zabieg polegający na usunięciu „szpilek” z jego dłoni. Ale Steph zapewnia, że mimo wszystko zamierza wrócić do gry w tym sezonie:

“I definitely expect to be ready to play, I don’t know when, but at some point in early spring. It’s just a matter of the rehab process.”

3) Pomimo straty Haywarda Boston Celtics nie przestają wygrywać. To już osiem zwycięstw z rzędu i z bilansem 8-1 są najlepszą drużyną NBA.

Mecz przeciwko Dallas Mavericks w kluczowym momencie przejął Kemba Walker, który trafił trzy kolejne trójki, rozpoczynając w połowie czwartej kwarty run 17-3, wykończony 6 punktami Marcusa Smarta.

Kemba rozstrzelał się po przerwie, zdobywając wtedy 24 ze swoich 29 punktów, a w sumie zanotował 8/14 zza łuku. Smart dołożył 17 punktów, podczas gdy Jaylen Brown miał pierwsze w sezonie duble-double na 25 punktów i 11 zbiórek.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

17

KOMENTARZE

  1. Nie cierpiałam SAS, ale było pożegnanie Timmiego – mokre oczy, było pożegnanie Manu – yep, oczy były mokre, a teraz przy Tonym – zgadliście! To chyba ta pierwsza zmiana warty, odejście sportowców, którzy dla mnie grali od zawsze tak robi.. A może to po prostu magia SAS?

    Lubię to: 22
          • I tak właśnie powolutku, krok za krokiem, umiera zdolność komunikacji… A przez co? Przez niedbałość i ogólna akceptację bylejakości. Smutne. Z taka refleksja Cię pozostawię.

            Lubię to: 7
        • uuu trochę przerost formy nad treścią. To blog o koszykówce, a nie ogólnopolskie dyktando. Jeśli nie akceptujesz bylejakości to powinnaś poprawiać teksty Maćka i Adama bo też zdarzają się im niedbałości. Mało tego oni biorą za to pieniądze i powinni robić to bezbłędnie, ale wiesz co, fajnie piszą o Nba i nie obchodzi mnie to czy nie postawili kropki, przecinka czy przeinaczyli słowo czy zapomnieli literki. Proponuje zajrzeć na blog profesora Bralczyka tam na pewno jest wszystko poprawnie napisane.

          Lubię to: 1
    • Zdrowy Blake to oksymoron.
      Bardzo szkoda bo to fantastyczny gracz, który na pewnym etapie co roku dodawał nowe rzeczy do swojej gry i miało się wrażenie, że finalnie doprowadzi go to do dużych sukcesów.
      Niestety, gra już 10 sezon, z wcześniejszego atletyzmu niewiele zostało, za chwilę 31 lat na karku … zleciało jak z bicza strzelił …
      Szkoda bo to gracz z charakterem.

      Lubię to: 10
    • Zdrowy Blake to czołowy kot tej ligi, niesamowicie się rozwinął przez te lata. Niestety “Zdrowy Blake” to produkt o wyjątkowo krótkiej dacie przydatności. Niestety.

      Lubię to: 1
  2. Tatum 1/18 – mamba mentality

    dwa sezony temu myślałem, że ze Smarta nie będzie nic więcej niż Tony Allen v.2, ale gościu na prawdę dorósł jeśli chodzi o rozegranie i boiskowe IQ, plus przestał być dziurą w ataku, 37,5% za 3 mega wynik jak dla gościa, który swego czasu powinien mieć zakaz rzucania piłki z jakiejkolwiek odległości.
    + “get that ball to Kemba” – świetny był, kiedy trzeba było przejąć mecz, szkoda, że na ostatnie minuty musiał zejść po zderzeniu z zawodnikiem Mavs, był w ogniu. Mam nadzieję, że nic mu nie jest z szyją, bo kolejna kontuzja po Haywardzie, to już lekka przesada.

    Lubię to: 7
    • Tatum chciał się po prostu zapisać w kartach historii.
      Tylko on, Bosh i Covington mogą się pochwalić wynikiem 1-18.
      Kontrakt Smarta to jest coś pięknego, gość za 15 baniek może kryć każdego na boisku i nie jest beznadziejny w ataku, kto by rok temu pomyślał że trafi trzy trójki z rzędu
      Jaylen Brown is comming !
      Przyjemnie się ogląda ten Boston, rok temu nie byłem w stanie obejrzeć połowy meczu ale broniłem Irvinga z całych sił.
      Fajna ekipa jest w tym roku, przynosi tyle radości co Lord Isaiah Thomas w czwartej kwarcie

      Lubię to: 10
      • Wiem, że to dopiero 5. sezon Smarta w Bostonie, ale gość mógłby zostać w Bostonie na stałe, tym bardziej że jemu raczej nie przeszkadza jego rola i dobrze się czuje w C’s. Fajnie jakby Celtics zrobili z niego swojego (dużo lepszego) Haslema.

        A co do KI w Bostonie, to fajnie się go oglądało na highlightach – wyglądał ładnie, ale wszystkich na około wkur**ał i irytował – to trochę jak mieć fajną dupę, która się puszcza – po co w sumie? Fajnie wyglada się z nią na melanżu, ale ogólnie to lipa. Dla mnie kwintesencją Irvinga w Bostonie będzie seria z Bucks. Dziwne że nikt z Celtics nie rzucił w niego globusem.

        Odnośnie C’s z IT4 a z Kembą, to faktycznie ogląda się to po prostu jak drużynę. Drużynę, która gra ze sobą. Mają jakiś vibe, jest przyjemnie. A nie jak z KI, primadonne i świtę giermków.

        Lubię to: 5