Dniówka: Koniec MŚ 2019. Mistrz Gasol i lider Rubio

1
fot. Stringer / Newspix.pl

Mistrzostwa Świata dobiegły końca. Polska była jedną z największych niespodzianek turnieju i wskoczyła do najlepszej ósemki. Amerykanie i Serbowie byli największym rozczarowaniem i wracają do domów bez medali. Hiszpanie są mistrzami, natomiast Marc Gasol został największym zwycięzcą tego roku w koszykówce.

Trzy miesiące temu świętował mistrzostwo NBA, był mistrzem ceremonii podczas parady w Toronto, a teraz dołożył do tego swoje drugie w karierze mistrzostwo świata (poza nim jeszcze tylko Rudy Fernandez był w składzie Hiszpanii w 2006 roku). Jest dopiero drugim zawodnikiem w historii, któremu udało się w tym samym roku zgarnąć pierścień NBA i złoty medal mistrzostw świata. Pierwszym był Lamar Odom w 2010 roku i niesiony tym sukcesem w kolejnym sezonie został najlepszym rezerwowym ligi. Ciekawe jak zadziała to na Marca, ale na pewno Raptors będą potrzebowali od niego nieco więcej niż poprzednio, a jemu też przyda się udany sezon w perspektywie przyszłorocznej wolnej agentury. Z drugiej strony, czy starczy mu zdrowia, żeby po tym długim sezonie, bez odpoczynku w wakacje, przetrwać kolejne rozgrywki w NBA i mieć jeszcze siły na Igrzyska 2020? Turniej olimpijski to ostanie co jeszcze zostało Marcowi do wygrania.

W życiu też wygrywa:

„Czuję się świetnie, ostatnie miesiące było pod względem sportowym bardzo udane. Ale to nie był najlepszy rok w życiu dla mnie. Najlepszy był ten, gdy urodziła się moja córka. W moim życiu jest dużo ważniejszych rzeczy niż koszykówka i mam nadzieję, że w waszym też.” Doktor Marc

Tu Marc 13 lata wcześniej razem z bratem:

Gasol swój najlepszy mecz rozegrał w półfinale, gdy rzucił 33 punkty w przedłużonym o dwie dogrywki pojedynku z Australią. W finale miał 14 punktów, 7 zbiórek i 7 asyst i na zakończenie musiał znaleźć się w najlepszej piątce Mistrzostw. Ale to nie on był najlepszym zawodnikiem Hiszpanii. To Ricky Rubio został MVP turnieju, a co w jego przypadku najbardziej imponujące i zaskakujące, to on też był najlepszym strzelcem drużyny mistrzów.

Rubio od lat jest czołową postacią reprezentacji swojego kraju, prowadząc jej grę, ale podobnie jak w NBA, zwykle unikał kończenia akcji, skupiając się na kreowaniu kolegów. Dopiero teraz pokazał, że gdy trzeba, może też regularnie dostarczać sporo punktów. W finale zdobył ich 20, wcześniej w trzech kolejnych meczach miał za każdym razem po 19, a w sumie przez cały turniej tylko raz zszedł poniżej 15. Ostatecznie miał średnio 16.4 co jest jego rekordowym osiągnięciem. Mimo że grał już na wielu wielkich imprezach i zdobywał medale, nigdy wcześniej nie zanotował dwucyfrowej średniej punktów w barwach Hiszpanii. W NBA nigdy nie dobił do poziomu 14. Od razu też warto zwrócić uwagę, że w Chinach trafiał 38.7% tych nieco bliższych niż w NBA trójek, a jego skuteczność z gry wyniosła 43.6%. To dobry znak po poprzednim słabszym sezonie w Utah Jazz (40.4% z gry i 31.1% za trzy).

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

31

KOMENTARZE