Flesz: Dywizja jednorożców, czyli podsumowanie offseason w Southwest Division

7
fot. Youtube.com

Tak, oczywiście, że Zion i KP mogą ‘coexist’! W Southwest Division! Mogą nie być tak dobrzy jak grający razem Julius Randle i Bobby Portis, ale jest szansa, że będą całkiem nieźli.

Czy było kiedykolwiek coś bardziej ekscytującego niż Southwest Division 2019/20?!

Mamy tutaj fenomen Ziona Williamsona z szybko budowanym wokół niego składem, mamy superduet Doncić/Porzingis, mamy być może najbardziej atletyczny, młody team ligi w Memphis, mamy wracających młodym i ekscytującym obwodem San Antonio Spurs, a jakby było tego mało jest przecież Houston z wielkim pytaniem o Hardena i Westbrooka. Na koniec tylko dwie z tych pięciu drużyn najprawdopodobniej skończą w play-offach, za to każda z trzech pozostałych to otwarty “bandwagon” dla kibiców szukających ulubionych zespołów.

Pełne i uaktualniane przeze mnie każdego dnia składy – wraz z niewymienionymi poniżej zawodnikami na niegwarantowanych umowach – znajdziesz na naszej głównej stronie i po kliknięciu w nazwę zespołu.

ATLANTIC | CENTRAL | SOUTHEAST | NORTHWEST


DALLAS MAVERICKS
Przyszli: Boban Marjanović, Seth Curry, Delon Wright
Odeszli: DIRK NOWITZKI, Devin Harris, Trey Burke, Kostas Antetokounmpo
Kontynuacja: 59%
Przewidywana rotacja: Brunson (Barea), Doncić (Wright), Lee (Hardaway Jr.), Porzingis (Kleber), Powell (Marjanović)

Lubię ten skład Dallas Mavericks. Lubię koszykówkę, którą można z niego ułożyć. Lubię odwieczne zespolenie właścicielstwa z pionem menedżerskim i sztabem szkoleniowym. Lubię w tym momencie wszystko o Dallas Mavericks!

Od wieków Mavericks są zespołem w rzeczywistości lepszym niż potem pokazuje ich bilans. Wielokrotnie przegrywają przez braki w talencie strzeleckiem, zbiórki i obronę. Teraz wreszcie po wielu latach schyłku Dirka Nowitzkiego w Dallas JEST talent, czyli dwóch Under-24 zawodników, z których każdy zdobywał już średnio po 20 punktów w jednym sezonie.

Sprytnie zaplanowano rywalizację o minuty i udział w tym kilku młodych zawodników, niewymienionych wyżej w przewidywanej rotacji. Pozycja podorędzia Luki Doncica przypadnie Jalenowi Brunsonowi lub wyjętemu z Memphis Delonowi Wrightowi. Przekonamy się czy Courtney Lee po kilku niewyraźnych sezonach będzie w stanie wrócić do gry po 25-28 minut w rotacji dobrej drużyny, czy też może ten pociąg odjechał i starterem wpisanym wyżej powinien być Dorian Finney-Smith.

Myślę, że Kristaps Porzingis zaczynał będzie jako silny skrzydłowy obok Dwighta Powella. Grał też jako center obok Maxiego Klebera. Raczej nie ma szans na to, żeby Boban Marjanović towarzyszył mu w piątce.

Przewidując bilans Mavericks trzeba pamiętać o jednym: przez lata Mavericks wygrywali rezerwowe minuty z J.J’em Bareą kontrolującym pick-and-roll i świat. Na początku poprzedniego sezonu błyszczał wtedy Kleber, wcześniej błyszczał Powell. Pytanie: ile zostanie Barei w Barei po operacji Achillesa w wieku aż 35 lat? Pytanie: czy Marjanović w ogóle powinien grać z Bareą i pytanie jak dobra będzie ta rezerwowa grupa – już bez rozumiejącego się z Bareą na pamięć Devina Harrisa. Przez lata właśnie te minuty dawały Mavericks w trakcie sezonu o 10-12 zwycięstw więcej. Czy przypadkiem nie tego właśnie zabraknie teraz najbardziej, gdy pierwsza piątka wydaje się być dużo lepsza?

Mavericks będą się ratować rozbijaniem minut Doncica z Porzingisem i prowadzeniem rezerwowego ataku też przez Hardaway’a Juniora. Porzingis plus Barea i Hardaway Jr. to solidny plan na kilka minut przełomów 1/2 i 3/4 kwarty. Doncić w innych minutach może być miksowany jako niska czwórka z Porzingisem na centrze. Możliwości jest mnóstwo. Czy pisałem już jak bardzo lubię ten skład?

Duma:

HOUSTON ROCKETS
Przyszli: RUSSELL WESTBROOK, Tyson Chandler, Deyonta Davis
Odeszli: CHRIS PAUL, Iman Shumpert, Kenneth Faried, Nene, Trevon Duval, Vince Edwards
Kontynuacja: 74%
Przewidywana rotacja: Westbrook (Rivers), Harden, Gordon (Green), Tucker (House), Capela (Chandler)

Całe biblioteki cytatów z wczorajszej konferencji prasowej w Houston o tym jak to Russell Westbrook i James Harden mogą grać obok siebie bez piłki. Miało oczywiście miejsce klasyczne pompowanie balonika (“Daryl Morey: “Anytime a team has added two MVPs to their team in the past couple years it’s worked out pretty well.”) i Russell Westbrook nie wiedzieć czemu mówiący o ludziach nienazywających się Russell Westbrook:

Przede wszystkim bardzo defensywne podejście Rockets do pytań dziennikarzy.

Doskonale zdają sobie sprawę jaki problem mają na rękach i że już dziś jest on narodowo-światową historią. Ba, Rockets udało się nawet przykryć offseason Lakers i zaraz przykryją ten Clippers. I hej, jeżeli historią nr 1 przed nowym sezonem ma być kwestia dotycząca boiskowej strategii, to chyba nadal jesteśmy kibicami sportu, który kochamy, a nie robotami sprawdzającymi tylko kto do jakiego klubu trafił.

David Thorpe z True Hoop sugeruje Mike’owi D’Antoniemu używanie Russella Westbrooka jak czwórki, używania go na łokciach, w mid-post, w post-up, używania go jak Draymonda Greena, jako gracza stawiającego zasłony i operującego bliżej obręczy. Brzmi to jak szaleństwo, bo po dziesięciu latach jego kariery wiemy, że Westbrook inaczej niż gra grać nie może. Z drugiej strony: Michael Carter-Williams przed rokiem grywał w systemie Jazz jako wingman, teoretycznie nawet jako czwórka. “Teoretycznie”, bo system Rockets to były w gruncie rzeczy tylko trzy pozycje: Harden, Capela i gracze za linią za trzy. D’Antoni musiałby wywrócić więc system gry Rockets do góry nogami, ale może nie mieć motywacji – ma za to schodzący kontrakt – i z dotychczasowych wypowiedzi jego i Daryla Morey’a nie słychać o zmianie stylu gry, tylko przypominane jest jak efektywne było izolacyjne granie Houston.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

44

KOMENTARZE

    • Ja obstawiam, że nie, bo przy Zionie będą potrzebować spacingu więc Reddick musi wychodzić w s5. Oczywiście Ball na ławce to potencjalne kolejne kwasy (już wystarczy tatusiowi zesłanie do Nowego Orleanu). Maciek jednak może mieć rację i taki Ball zaraz może znaleźć się w Wizards w wymianie za Beala.

      Ps. Może teraz trochę boleć Pelicans oddanie, wyrastającego na superstrzelca za 3, Hielda za Cousinsa z którego mieli niewiele i na dodatek krótko.

      Lubię to: 0
  1. Najprawdopodobniej, ktoś z trójki (Mills, Forbes, Beli) zostanie przehandlowany, żeby Walker dostał więcej minut na rozwój. Mills’a byłoby szkoda ze względu na atmosferę jaką robi, lecz z drugiej strony ma już 31 lat, g…. wnosi do gry oraz ten jego kontrakt.
    Możliwe, że Pop będzie chciał zrobić z D.White’a gracza na wzór Manu. A najbardziej z trójki debiutantów Spurs w SL podobał mi się Quinndary Weatherspoon.

    GM SPURS powinien próbować pozyskać Steven Adams’a z OKC.

    S – Murray, White/Forbes, DeRozan, Gay/Lyles, Aldridge.
    B – White/Mills, Walker, Carroll, Lyles/Gay, Poeltl.

    Lubię to: 2
  2. I z tymi Dallas to się ostro wkręciłeś. Ja ciągle nie widzę, kogo mieliby wyrzucić z playoff gdzie 8 widzę żelazną (Rockets, Clippers, Lakers, Nuggets, Blazers, Jazz, Warriors, Spurs) plus za nimi mocno aspirujących Kings. Chyba, że znowu ktoś się rozleci przez kontuzję albo Spurs przejdą w przebudowę oddając DeRozana i Aldridge.

    Lubię to: 4