Dniówka: Czy Bradley Beal wierzy w swoją przyszłość w Wizards?

5
fot. Johnny Fidelin / Newspix.pl

Chris Paul nie został jeszcze ponownie przehandlowany, nie było też żadnego innego, niespodziewanego transferu i po tych bardzo gorących pierwszych dniach lipca w NBA, w miniony weekend wreszcie można było nieco odetchnąć. Można było spokojnie udać się do Łodzi na mecz Marcina Gortata, na który drugi rok z rzędu wybrałem się z rodziną i było jeszcze lepiej niż poprzednio. Tym razem pojechaliśmy już w komplecie, zabierając również najmłodszego i okazało się, że nawet dwulatek może przez długi czas spokojnie siedzieć wpatrzony w to, co dzieje się na parkiecie. Naprawdę bardzo dobrze przygotowane widowisko, a najlepsze było zaproszenie legend polskiej koszykówki. Maciej Zieliński, Andrzej Pluta, Mariusz Bacik i Dominik Tomczyk przypomnieli dawne, piękne czasy. Przy okazji dzieciaki poznały nieco historii i było choć trochę koszykówki w tym meczu, bo kiedy celebryci biegają po boisku trudno nazwać to graniem.

Dzisiaj przyjrzymy się byłej drużynie Gortata, bo też Washington Wizards od razu nasuwają się na myśl kiedy dyskutujemy o tym, który gwiazdor może być kolejnym do wytransferowania i kiedy zastanawiamy się, który kontrakt jest obecnie najgorszy w NBA.

$170 milionów dla Russella Westbrooka wygląda bardzo źle, $124mln dla 34-letniego Chrisa Paula jeszcze gorzej i Miami Heat póki co nie są zainteresowani przejmowaniem takiego kontraktu bez dodatkowej zachęty, ale to i tak nic przy umowie Johna Walla. Rozgrywający Wizards ma za sobą dwa słabe sezony, w których rozegrał łącznie tylko 73 mecze, ponieważ najpierw miał kłopoty z kolanem, a później zerwał ścięgno Achillesa i dlatego też w najbliższych rozgrywkach prędko nie zobaczymy go na parkiecie (o ile w ogóle). To będą już koleje trzy lata zniszczone przez kontuzje, a właśnie teraz w życie wchodzi jego super-maksymalne przedłużenie warte aż $170 milionów za cztery lata. Gorszego scenariusza Wizards nie mogli sobie wymyślić. A wszystko przez to, że w najlepszym dla siebie momencie, Wall rozegrał swój życiowy sezon. Po raz pierwszy i najpewniej też ostatni został wyróżniony wyborem do All-NBA Team (trzeciej), co zakwalifikowało go do super-maxa i Wizards właściwie nie mieli wyjścia, musieli zapłacić. Podpisali z nim ten kontrakt w 2017 roku, a zaraz potem Wall zaczął się sypać. Dlatego teraz mają kontuzjowanego gwiazdora, zapchane salary cap i coraz więcej pytań o przyszłość Bradley’a Beala.

Ale zanim o Bealu, spójrzmy najpierw na to, co Wizards zrobili w te wakacje i jak obecnie wygląda sytuacja ich drużyny. Zacząć trzeba od tego, że nadal nie znaleźli następcy zwolnionego już w kwietniu Erniego Grunfelda. Przeprowadzili proces poszukiwań nowego GMa, rozmawiali z kilkoma kandydatami i mieli ambitne plany, ale nic z tego nie wyszło. Tim Connelly przyjechał do Waszyngtonu spotkać się z Tedem Leonsisem, co miało potwierdzać jego zainteresowanie perspektywą powrotu w rodzinne strony, do drużyny, w której zaczynał swoją przygodę z NBA jako stażysta. Wizards wierzyli, że udam im się go przekonać, ale ostatecznie wolał zostać w Denver, a oni stracili sporo czasu, bo czekali aż Nuggets odpadną z playoffów, żeby z nim porozmawiać. Potem były plotki, że Masai Ujiri jest na ich celowniku, ale tu nawet nie doszło do żadnych rozmów. Kolejne miesiące minęły, odbył się draft, niemal skończyła się już wolna agentura, a w Waszyngtonie cały czas nie ma głównodowodzącego składem drużyny. Jest Tommy Sheppard, były asystent Grunfelda, który przejął tymczasowo obowiązki swojego szefa. Ale nawet mimo że Wizards nie zatrudnili nikogo nowego, nie dali też awansu Sheppardowi i przy nazwie jego obecnego stanowiska nadal widnieje „tymczasowy”. Tak więc nie ma osoby, która odpowiadałby za długofalową perspektywę. Jest to bardzo dziwna sytuacja, która wprowadza jeszcze większą niepewność co do dalszego kierunku, w jakim chcą zmierzać Wizards.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

19

KOMENTARZE

  1. Tu nie ma kwestii wiary, to czysty biznes. Myślę, że akurat Beal nie ma najmniejszych złudzeń i pójdzie tam gdzie będą realne szanse na osiągnięcia i pieniądze. Najpóźniej w styczniu/lutym będzie wymieniony.

    Lubię to: 7