Wake-Up: Wielkie Boom, czyli szalony początek wolnej agentury

20
fot. Frank Gunn / Newspix.pl

Już dzień przed otwarciem wolnej agentury wiedzieliśmy, że Kyrie Irving przenosi się na Brooklyn, że w Bostonie zastąpi go Kemba Walker, że Klay Thompson dostanie pięcioletniego maxa od Golden State Warriors, a Nikola Vucević zostaje w Orlando Magic. Mogło się wtedy wydawać, że tyle doniesień o dogadanych już kontraktach sprawi, że pierwsze godziny wolnej agentury nie będą aż tak super gorące, ale NBA jak zwykle zaskoczyła. Okazało się, że to był tylko wstęp do prawdziwego szaleństwa, które wydarzyło się dzisiejszej nocy. Nastąpiło wielkie BOOM!

Ta noc przejdzie do historii NBA. Nie tylko dlatego, że Kevin Durant bardzo szybko zdecydował się zakończyć spekulacje i przenosi się do Brooklyn Nets, ale też Jimmy Butler, Al Horford, Malcolm Brogdon czy D’Angelo Russell zmienili barwy klubowe, a w sumie milion zawodników dogadało nowe kontrakty. Sebastian robił co mógł próbując nadążyć za tą falą doniesień, którą jak zwykle nakręcał i zdominował niezawodny Adrian Wojnarowski.

Tyle tego było, że decyzja KD może już wydawać się dawną historią i trudno się w tym wszystkim połapać, więc spróbuję zebrać to tutaj w jednym miejscu.

* Kevin Durant wraz ze swoimi kolegami Kyrie’m Irvingiem i DeAndre Jordana dołączył do Brooklyn Nets. Chciałoby się napisać, że będą grać razem od przyszłego sezonu, ale KD niestety opuści cały następny sezon, więc dopiero w 2020/21 zobaczymy całą trójkę w akcji. Ciekawe ile do tego czasu zostanie jeszcze atlety w Jordanie, który będzie miał już wtedy 32 lata. Póki co jego koledzy się o to nie martwią i zgodzili się wziąć nieco mniej niż max, żeby wystarczyło na kontrakt dla DJa ($40mln/4). Nowym zawodnikiem Nets został też Garrett Temple ($10/2).

* D’Angelo Russell wiedział już, że może sobie swobodnie szukać nowej drużyny i na starcie wolnej agentury spotkał się z Minnesotą Timberwolves. Jego przyjaciel Karl-Anthony Towns bardzo chciał go mieć u siebie, a Wolves podobno mieli opcję, żeby zrobić wymianę i zwolnić wystarczająco miejsca na maksymalny kontrakt. Coś jednak nie zagrało, może to Wolves zwlekali, może mieli kłopot z tym transferem, a może po prostu dla Russella bardziej kusząca okazała się możliwość przeprowadzki do Bay Area. W każdym razie Warriors niespodziewanie dogadali sign-and-trade z Nets, dzięki czemu nie stracili KD za nic i przynajmniej mają młodego guarda. Choć zapłacili też za to wysoką cenę. Nie tylko w postaci maksymalnych $117/4 w kontrakcie Russella. Musieli również pozbyć się Andre Iguodali, żeby móc sfinalizować tę transakcję, a to kosztowało ich słabo chroniony pick w pierwszej rundzie draftu 2024, który oddali do Memphis Grizzlies za przejęcie ostatniego roku umowy Iggy’ego.

Lipiec 2019, Warriors nie mają już żadnego MVP Finałów.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

28

KOMENTARZE

  1. Wstałem o 4:30, żeby w 1,5 godziny przed joggingiem przetrawić wszystkie deale. Nie wyrobiłem się.

    NBA, calm down for fuck sake.

    Kilka WTFów (Knicks), kilku przepłaconych (Middleton, D’Angelo Russel, Lopez też chyba, Harris na pewno, Horford?).

    Indiana ukradła Brogdona. Btw Indiana jest Utah Jazz wschodu.

    Wschód zrobił się mocniejszy, na tą chwilę:
    1. Sixers ?
    2. Bucks
    3. Raptors (bez KL)
    4. Nets
    5. Celtics
    6. Indiana
    7. …whatever….

    Jeśli Kawhi wybierze Clippers, będziemy mieli mega interesujący sezon, z 10 teamami o podobnej sile. Parity.
    Mniam.

    Lubię to: 3
  2. a swoją drogą wygląda na to że prawie wszyscy byli wcześniej jakoś dogadani, a więc zakładam że LAL też wiedzą coś czego my nie wiemy :)

    Lubię to: 9
  3. Horford jako back’up dla Embiida znaczy pewnie też tyle, ze przy nazwisku Joela w trakcie RS często będzie ‘Load management’ (max 60 gier zagra) i będą liczyć że potem zagra Kawhi’owe play-offy. No i nie będzie miał wtedy Al’a pod atakowanym koszem na parkiecie w Bostonie czy innym Brooklynie. Ciekawy ruch 76ers.

    Lubię to: 13
      • W starting 5 pewnie będzie tak, jak mówisz, ale potem minuty bez Embiida na centrze będzie grał Horford (no i te mecze gdzie JoJo będzie odpoczywał). Zakładam, że 95% minut na pozycji centra będzie grała para Embiid/Horford (+ 5% dla Simmonsa, jeśli Brett Brown w końcu przeczyta to o czym kiedyś pisał Maciek we Fleszu)

        Lubię to: 2
      • Horford bardzo dużą część swojej kariery spędził na 4. Jak patrzę na starting 5 Richardson-Simmons-Harris-Horford-Embiid to będzie to koszmar dla rywali, bo ciągle gdzieś będzie jakiś mismatch. Pytanie tylko kto tam będzie wchodził z ławki, bo chyba po podpisaniu tych wszystkich tłustych kontraktów nie zostanie za dużo pieniędzy na uzupełnienie składu.

        Lubię to: 1
        • Z ławki na teraz mają już Zhaire Smith’a (o ile będzie zdrowy), McConella (?), Thybulla z tegorocznego draftu (przy mockach wspominali ze to solidne D, nie wiem jak z 3%), Mike’a Scotta. Jakieś mięso to zawsze jest – ale fakt, shooting by się przydał. Może coś jeszcze z Miami przejmą.

          Lubię to: 1