Przerwa na Żądanie EXTRA: Loteria Draftu i finały konferencji

9

Bartek Tomczak

Najnowsza Przerwa na Żądanie EXTRA! Wspólnie z Michałem Górnym i Maćkiem Kwiatkowskim rozmawiamy przede wszystkim o loterii Draftu. Potem przechodzimy przez play-offowe serie zarówno te trwające jak i te, które już się zakończyły lub są dopiero przed nami.

Sprawdzamy jak dobrze znamy archiwalne składy Blazers i Bucks. Odpowiadamy na kluczowe pytania w kwestii drużyn, które odpadły z play-offów w poprzednim tygodniu. Na koniec PnŻEXTRA Retro i „Ej! Daj nam mówić o Monty’m Williamsie!” z 2010 roku i krótkie podsumowanie decyzji Lakers i Cavaliers w sprawie zatrudnienia nowych trenerów.

Rozpiska podcastu (15.05.2019):

5:28 – Loteria Draftu
32:02 – Game 7 w półfinałach konferencji
36:20 – Golden State Warriors – Portland Trail Blazers
43:00 – Portland Trail Blazers 2000
45:40 – Milwaukee Bucks – Toronto Raptors
55:50 – Milwaukee Bucks 2001
1:02:45 – Houston Rockets
1:05:18 – Denver Nuggets
1:08:00 – Philadelphia 76ers
1:10:32 – Przerwa na Żądanie EXTRA Retro: Ej! Daj nam mówić o Montym Williamsie
1:12:49 – Nowi trenerzy Los Angeles Lakers i Cleveland Cavaliers

27

KOMENTARZE

  1. Odnośnie do A. Davisa w NO, przypomina mi się historia Olajuwona w Houston. W sezonie 1991/92 rakiety nie awansowały do play-offs i Olajuwon zażądał transferu. Właściwie był już na wylocie z klubu, ale przyszedł Tomjanovich, Hakeem dał się przekonać, został w Houston i po 2 latach zdobył 2 mistrzostwa.
    Także tego, nic jeszcze nie jest przesądzone.

    Lubię to: 11
  2. Michał rzeczywiście zachowywał się, jakby był zły… tak z 50 minut ;) z drugiej strony Michał czasami tak się zachowuje ;)

    Wiedza odnośnie składów z 2000/01 imponująca… Portland może jeszcze z pięciu bym wymienił, ale Milwaukee? Allen, Redd i koniec ;D

    A zamierzam dziś grać w Escape Tales: Rytuał Przebudzenia, bo można w to grać samemu ;D

    Lubię to: 8
  3. Redaktor Kwiatkowski odleciał (zakładam, że ktoś mądry zza Oceanu o tym prawił, a ten pierwszy mu wtóruje): nie trzeba być tytanem relacji interpersonalnych i biznesu, żeby wyjść od faktu, że Rich Paul jest wieloletnim partnerem i przyjacielem LeBrona oraz agentem AD, a następnie uświadomić sobie, że Rich Paul ma w tej sytuacji jedyny słuszny interes – zainstalować AD w Lakers u boku swojego – poniekąd – chlebodawcy. Hajs hajsem, prowizja prowizją, ale nadrzędnym celem jest zrobienie dobrze LBJ-owi. O zapatrywaniach AD nie wspomnę, bo granie o drugą rundę w Nowym Orleanie i kontynuowanie kariery w klubie, w którym zmarnował już parę lat, a który to dopiero buduje swoją tożsamość, to jakiś bulszit. Opieranie swojego prime’u o rzekomy rozwój Ziona (jakkolwiek go lubię), który równie dobrze na poziomie zdrowia może być
    Royem tej ligi… Już abstrahując od tego, że Zion nie będzie gwiazdą z marszu i na jego rozkwit – również mentalny – pewnie będzie trzeba poczekać minimum 2-3 sezony. Gdzie tu sens i logika z perspektywy AD?

    Lubię to: 1