Wake-Up: Splash Brothers rozstrzelali Blazers w meczu otwarcia serii

15
fot. League Pass

Zgodnie z oczekiwaniami zmiany w loterii draftu sprawiły, że stała się ona dużo ciekawsza, ponieważ wyniki okazały się znacznie bardziej nieprzewidywane. Nie spełniły się marzenia kibiców z Nowego Jorku i tankowanie przez cały sezon nie zapewniło już pierwszego picku. Największymi zwycięzcami zostali New Orleans Pelicans, którzy za nieco ponad miesiąc będą mogli wybrać w drafcie Ziona Williamsona.

Ale też tak jak można było się obawiać, dużo więcej emocji było przy ogłoszeniu wyników loterii niż podczas meczu otwarcia tegorocznych finałów Zachodu. Golden State Warriors nie potrzebowali Kevina Duranta, bo mogli liczyć na Splash Brothers, którzy poprowadzili ich do pewnego zwycięstwa.

Portland @ Golden State 94:116 (0-1)

Stephen Curry zamknął pierwszą połowę rzucając dwie trójki z rzędu, po czym w trzeciej kwarcie trafił cztery kolejne zdobywając 14 punktów i Warriors prowadzili +17. Bezwzględnie wykorzystywał te otwarte przestrzenie na dystansie jakie zostawiał mu cofnięty do paint Enes Kanter i ostatecznie zanotował najlepsze w tych playoffach 9 celnych trójek (na 15 prób). Natomiast 36 punktów to jego najwyższy dorobek od czasu meczu otwarcia pierwszej rundy. Do tego dołożył 6 zbiórek i 7 asyst.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

30

KOMENTARZE

  1. Jak w ogóle można mieć taki plan obronny na GSW? Chyba lepiej żeby Curry minął wysokiego i rzucał za 2 czy odegrał niż rzucał trójki nie mając żadnego obrońcy przed sobą.
    I tak, you can’t play Kanter.

    Lubię to: 4
  2. Spodziewam dwóch łatwych Złotek. Jednak Blazers dwa epickie mecze z Denver . Nie wiem czy wracali do Portland ale chyba bez sensu. Kiedyś trzeba złapać funa. Czy dla Golden robi brak Duranta ?

    Lubię to: 0
  3. Blazers mogą być w sumie z siebie dumni.Rzucając na jakichś 35%, robiąc 17 strat, mając niewidocznych liderów i dając Curry’emu każdy możliwy rzut w pick’n’rollu, na starcie 4 kwarty przegrywali chyba 7 punktami.Może następnym razem utrzymają taki wynik do końcowego gwizdka?
    Kanter mimo iż sam pości pilnuje żeby brzuszek Stepha był pełny zostawiając go sam na sam z łakociami.Może liczy, że się pochoruje od nadmiaru tych słodkości?Niestety podmiana na Zacha Collinsa dawała ten sam rezultat – kilka metrów wolnego miejsca po zasłonie.Kevon Looney powinien dawać im korepetycje z tego jak switchować w p’n’r.
    Liczyłem też na przełamanie w stylu Rodneya Hooda od Evana Turnera po świetnym meczu numer 7.Zamiast tego kolejnych, bezproduktywnych kilkanaście minut.Ponoć po tym meczu kontaktował się z nim sam Profesor X i chce go u siebie w drużynie X-Manów bo nigdy nie widział nikogo kto potrafiłby przez tak długi czas być niewidocznym.Wielka moc.
    Ale nie czepiam się więcej bo ta drużyna i tak osiągnęła dużo ponadto co zakładano.Blazers to wymarzony przeciwnik dla Warriors, zwłaszcza w kontekście kontuzji Duranta.Prawdziwym testem mieli być Rockets.

    Lubię to: 5