Jak umiera koszykówka

7

Na naszych oczach, bo jakżeby inaczej.

Właśnie miniony sezon regularny był… hmmm… powiedzmy że polaryzujący.

Z jednej strony historycznie dobry atak – nigdy w historii nie widzieliśmy na boiskach koszykarskich lepszej ofensywy – liga zanotowała najwyższą średnią punktową od sezonu 1970-71 i 11. najwyższą ever w wartościach bezwzględnych 111.2 ppg (rekord – 118.8 ppg pochodzi z sezonu 61-62). Jednak każdy z sezonów o wyższej średniej punktowej pochodzi z czasów sprzed mierzenia tempa gry (i liczenia np. strat) i w każdym z nich FG%, FT% i eFG% były niższe niż w obecnym… a przypominam, że nie istniał wtedy rzut za 3. To daje oczywisty wniosek, że analitycznie – liczony per posiadanie/100 posiadań atak musiał być gorszy niż obecnie, a więcej punktów wynikało tylko z wyższego tempa. Czyli mamy rekord, a biorąc pod uwagę że odkąd liczy się tempo trzy najwyższe ORTG w sezonie to: bieżący – 1., 16/17 – 2. i 17/18 – 3. (4. to 86/87, a w Top15 po 1995 roku znalazły się tylko 08/09 – 6. (outlier) i 09/10 – 15.) to możemy być dopiero u podnóża tej góry.

Z drugiej strony historycznie dużo pieprzenia o słabości obrony – bo nie umiemy się cieszyć tym co mamy i siłą rzeczy defensywa jest krok – dwa – trzy za pędzącym atakiem. Ciekawe czy kiedykolwiek nadgoni.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

14

KOMENTARZE

  1. very dobry tekst, az mnie ciarki przeszly na mysl, ze HOU spowolni GSW bedzie 3-2 dla HOU, Krzys zrobi papa, bo mu czworogłowy siadzie, pozniej w game 7 30trojek misnietych i papa marzeniom. Klątwa Mardi Grass

    Lubię to: 5
  2. Swietny art – Bog zaplac!

    Jedna uwaga: PTB moga dawac ruchac Kantera, bo w Thunder NIKT(poza kalekim PG) nie trafia trojek.
    Czyli wystawiaja ramie ze szczepionka bo wiedza, ze i tak co najwyzej ich polaskoczesz.

    Pytanie czemu po prostu nie jada z Turkiem do obreczy i nie koncza meczow na 70% z gry, ale tutaj odpwiedzia wydaje sie, ze po prostu Donovan jest debilem ;)

    Lubię to: 2
  3. BTW czy to nie jest wlasnie koszykowka lat ’90 tylko tak z x10 sexowniejsza?

    Przeciez tam bylo czlapanie Charliego Warda do lini za 3 lub przepychanie dupa przez 7 sekund(!!!) pilki przez polowe Marka Jacksona, po czym hyc! pilka do post i przepychanie sie klockow, ew pilka do MJ-a czy innej czarnej dziury i izolacja ‘ala Carmelo.
    Tylko to wszystko bylo tak w tempie 35% dzisiejszego, bez PNR, bez spacingu, kamien lupany, neandertalczycy vs troglodyci.

    Gdzie sa ci wszyscy fani ’90s ejakulujacy z zachwytu?!

    Prawda jest taka, ze to jest najlepsza koszykowka EVER, a my po prostu jestesmy dekadencka, zblazowana, stertryczala geriatria, ktora wszedzie juz byla i wszystko juz widziala, a w ogole to “kiedys to bylo Panie!”.

    Dalej: kompletnie nie rozumiem zarzutow do unifikacji stylu.
    Primo: to zawsze byla liga copy-pastow. Zawsze zzynalo sie od lepszych.
    Secundo: Ktore 2 teamy w NBA mozna pomylic ze soba??? WTF?!?

    I zeby nie bylo, ze atakuje Woodena – IMHO SWIETNY artykul. Mozna cos lubic, mozna nie lubic. Jednemu cos sie moze podobac, drugiemu nie. Ale teza, ze koszykowka jest psuta jest IMHO zupelnie bledna! Koszykowka wchodzi NA WYZSZY POZIOM.

    I na koniec: ja tez uwazam sie za team playera. Nienawidze izolacji i walenia trojek przez rece, ale sorry – jesli to wygrywa mecze to ja zamykam morde i ide cwiczyc wahlowanie jajek przez 7s i rzut z 10m ‘ala Harden

    Lubię to: 17
    • Bardzo dużo truizmów dałeś radę zawrzeć w jednym poście ale gdzieś między rokiem 86 gdzie w wielkiej rywalizacji Celtics z Lakers główną rolę odgrywały cegły spod kosza a rokiem 2019 gdzie w RS główną rolę odgrywają cegły za 3, liga była bardziej zróżnicowana.
      Gorsza w wartościach bezwzględnych ale miałeś zespoły oparte o wielokrotne pnr w jednym posiadaniu, bazujące na wielu podaniach, bazujące na trójkach (jak na tamte czasy), grające szybko i grające długo. Już nie mówiąc o tych opartych na obronie lub grze przez post.
      Teraz (niemal) każdy gra to samo.
      Czy koszykówka jest lepsza? Oczywiście.
      Czy mniej ciekawa w dużej próbie? Myślę że to nie podlega wątpliwości.
      Czy izolacje grane non stop to jeszcze spłycą? IMO zdecydowanie tak.

      Żeby nie było – nie atakuje Cię bo to świetny komentarz. Po prostu rozumiem Twoje stanowisko ale idę krok dalej, poza jakość do hmm grywalności jak by to kiedyś oceniali w magazynach o grach :)

      Lubię to: 1