Dniówka: Dwie kiepskie drużyny promują NBA w Londynie. Najtrudniejszy fragment sezonu Sixers. Najpoważniejsza kontuzja w karierze LeBrona

6
fot. Johnny Fidelin / Newspix.pl

Dwie z sześciu najgorszych drużyn obecnego sezonu są tegoroczną wizytówką NBA w Londynie.

To nie będzie najlepsza reklama najlepszej koszykówki na świecie. Tym bardziej, że New York Knicks przez ostatnie półtora miesiąca wygrali zaledwie dwa razy, zaliczając w tym okresie zdecydowanie najgorszy w całej lidze bilans 2-17. Washington Wizards są natomiast jednym z największych rozczarowań sezonu. Do tego John Wall wypadł z gry do końca rozgrywek, a Kristaps Porzingis nadal wraca do zdrowia po kontuzji kolana, dlatego jedynym prawdziwym gwiazdorem na parkiecie O2 Arena będzie dzisiaj Bradley Beal.

W zeszłym roku wyglądało to znacznie atrakcyjniej, kiedy w Londynie pojawili się Joel Embiid, Ben Simmons, Jayson Tatum, Al Horford i mieliśmy przedsmak pojedynku, który później obejrzeliśmy w drugiej rundzie playoffów.

Ale to mimo wszystko mecz sezonu regularnego NBA rozgrywany całkiem blisko nas, więc można pozazdrościć szczęśliwcom, którzy dzisiaj zasiądą na trybunach hali w Londynie, żeby poczuć zapach naszej ulubionej ligi (Bartek/Barton został korespondentem 6G w Londynie, miejmy nadzieję, że będzie miał o czym pisać i nie będzie to tylko relacja rozczarowanego fana). Na pewno będą bawić się dużo lepiej niż ci, którzy zasiądą przed telewizorami/komputerami, bo na wielki mecz nie ma co liczyć.

(10-33) New York @ (18-26) Washington 21:00

Wizards są dużym rozczarowaniem, ale odkąd stracili Walla i oczekiwania zniknęły, wstąpiła w nich nowa energia, podobnie jak miało to miejsce w zeszłym roku, kiedy Wall kontuzjował kolano. Jest bardziej zespołowa gra, więcej dzielenia się piłką, dużo więcej zaangażowania w obronę i dzięki temu jeszcze trzymają się w wyścigu o playoffy, zaskakująco dobrze radząc sobie podczas trudnego fragmentu terminarza na początku stycznia. Grali pięć kolejnych meczów z drużynami z Top-10 ligi i wygrali aż trzy z nich. Sprawili dużą niespodziankę w Oklahomie, na własnym parkiecie pokonali Sixers i Bucks (co prawda bez Antetokounmpo), a do tego ostatnio przegrali dopiero po dwóch dogrywkach z najlepszą drużyną NBA.

W sumie bez Walla mają bilans 7-5, w tym 5-4 od momentu gdy zakończył się jego sezon. Dlatego znowu pojawiają się dyskusje o wartości ich gwiazdora i o tym, czy drużyna nie jest lepsza bez niego. Na pewno nie są lepsi bez All-Stara Walla, ale wygląda na to, że wcale nie muszą być gorsi bez tego Walla, który słabo spisywał się w tym sezonie i często był bardzo pasywny, co też przekładało się na energię całego zespołu. Tym bardziej, że zupełnie co innego daje teraz Bradley Beal, który spisuje się rewelacyjnie po przejęciu pałeczki lidera.

W pojedynku z Raptors poprowadził comeback w czwartej kwarcie i ostatecznie zdobył najwięcej w sezonie 43 punkty. Trzeci raz z rzędu rzucił ich ponad 30, natomiast od momentu gdy Wall wypadł z gry, w 9 meczach Beal zalicza średnio 30.2 punktów, 47% z gry, 3.7 trójek przy skuteczności 41.3%, 5.4 zbiórek, 6.4 asyst i 2.4 przechwyty. Zobaczyć na żywo Beala w takiej formie to powinna być czysta przyjemność i chociażby jego popisy powinny zapewnić kibicom w Londynie udane widowisko.

Tymczasem najciekawszy mecz tej nocy zapowiada się w Indianapolis.

(29-16) Philadelphia @ (29-14) Indiana 1:00

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

30

KOMENTARZE