Scott Brooks jeszcze nie na gorącym krześle

1

Washington Wizards rozpoczęli sezon pięcioma porażkami w sześciu spotkaniach, a w ich szeregach już teraz powoli tworzą się dwa obozy zawodników – dwójki liderów i graczy drugo i trzecioplanowych. Pomimo tego, trener Czarodziejów Scott Brooks cieszy się pełnym poparciem managementu i według doniesień Chrisa Haynes’a z Yahoo! Sports jak na razie nie znajduje się na gorącym krześle:

Włodarze zespołu z Waszyngtonu liczą na to, że ekipie Brooksa uda się wrócić do formy w nadchodzących spotkaniach, w których zmierzą się z Memphis Grizzlies, Oklahoma City Thunder i New York Knicks. Ich fatalną postawę w defensywie (tracone 125 punktów na mecz) ma poprawić debiut Dwighta Howarda, który kończy zmagać się z urazem mięśnia pośladkowego

Poprzedni artykułKevin Love może opuścić ponad miesiąc rozgrywek
Następny artykułL.Drew: „Nie jestem tymczasowym trenerem Cavaliers”

1 KOMENTARZ