Flesz: Mo-do-LeBrona, wersja Lakers 2018 ($#X#?!)

8
fot. newspix.pl

Otrzyj łzy kibicu Cavaliers. Co za rozkrzyczanym tłumem nowy zespół LeBrona jest! Pełen nastolatek i wysłużonych z przeszłością. Także pełen ducha, tak, pełen ducha. Ducha walki, dobrego ducha.

W czwartkowy wieczór, kiedy w Portland wspominano ducha Paula Allena, pojawił się także w Moda Center duch Mo Williamsa (Nik Stauskas i jedna czirliderka z nieprawdopodobnie dużymi piersiami).

Chodzi o historię Mo Williamsa, jego miłość do polskiego jedzenia – znał przecież w Cleveland polską rodzinę, która serwowała mu pierogi i gołąbki – chodzi o jego ostatni protest, ten w 2010 roku, kiedy pisał, że klęczy i prosi, żeby LeBron nie zostawiał Cleveland.

Prawdopodobnie chodzi też o nasze rozpoznanie Mo Williamsa, to jak go zapamiętaliśmy, to jak śmialiśmy się długo z jego gry wtedy, potem i teraz – bardzo dobry ofensywnie gracz, bardzo defensywnie zły gracz – mniej więcej tak, jak wypychany z Portland jest McCollum.

Przez wszystkie te rzeczy pamiętam już od kilkunastu lat akcję, która wróciła wczoraj raz jeszcze. Wróciła w następnym klubie, w którym to już debiucie LeBrona Jamesa w kolejnej odsłonie (na pewno było ich za dużo).

Pamiętam, pisałem o niej na Szóstym Graczu, kiedy wróciła przed trzema laty:

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

30

KOMENTARZE

  1. Drogi LeBronie: mogles byc w Houston, mogles grac w Bostonie, mogles praktycznie wszystko.
    Miales, chamie, zloty rog…

    :(

    PS Aminu? Dla mnie to Nurkic jest tutaj kompletnie nigdzie i kryje powietrze

    Lubię to: 2
  2. Szybkie postrzeżenia po tym meczu:
    -Kuzma powinien dostać od Lance’a wychowawczego w szatni. Nic się nie zmieniło, chłop gra tylko pod siebie, co dostanie piłkę, to rzuca.
    -Nie da się grać w 2018 roku lineupem, w którym jest Rondo, Lance i McGee. Tam nie ma w ogóle przestrzeni.
    -W drugiej kwarcie sekwencja – cztery akcje pod rząd: McGee wsad, McGee blok, McGee wsad, McGee blok. Spadłem z krzesła.
    -Rondo jest profesorem, zjada tych dzieciaków swoją inteligencją na parkiecie.
    -Lonzo niech szlifuje lepiej catch and shoot trójki, bo na piłce prawie go w tym meczu nie było.
    -LeBron pracował w końcu nad wolnymi? 8/9.
    Wnioski:
    -Ten zespół będzie miał sens, jeśli obok James’a i Rondo będą tylko gracze z trójką i obroną. Jak najwięcej świetnego Harta, Ingrama, Lonzo. Dawać Myhhailiuka z ławki, bo też da więcej niż niż KCP, Lance czy Beasley.
    -Brakuje drugiego centra. Były minuty bez McGee na parkiecie, gdzie Portland skakało Lakers po głowie.
    -Nie będę mógł oglądać LAL, jeśli Kuzma będzie ciepał ze wszystkiego. Grrr.

    Lubię to: 23