Między Rondem a Palmą (669): Pięć na pięć

11
autor: Oskar Pilch

Dziś w Palmie.

Dziś w Palmie zapowiadamy nowego Predatora i rozmawiamy o tym, że mistrzowie żyją krócej niż wicemistrzowie. Sprawdzamy też newsy, bo już za tydzień pierwsze media days. Mówimy też o tym co nas boli i czy Celtics powinni wymienić Kyrie’ego Irvinga.

Byliśmy już w tym tygodniu w #CatsTalk czas więc na #FreeKnicksDiscussion

Odkrywamy cel New York Knicks w najbliższym sezonie i skrupulatnie sprawdzamy czy Bockers mogą mieć w 2019 roku nie tylko Kyrie’ego, którego pragną, ale i jeszcze jednego maxa. Niestety do połowy momentami trochę nas tnie, więc prosimy się domyślić.

[wpdm_file id=668] 

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułEmerytura czy jeszcze jeden sezon?
Następny artykułKnicks pozbędą się Joakima Noah przed sezonem

11 KOMENTARZE

  1. a propo’s tego że żyjemy w złym kraju, ja akurat widzę w jak dobrym żyjemy

    pracuje sobie jako żuczek we wsparciu technicznym i stan ludności jest mniej wiecej pół na pół, polacy/obcokrajowcy, są oczywiście osoby z krajów nieco mniej rozwiniętych
    Rosji, Ukrainy, Łotwy, Rumuni, Węgier, są ludzie z bardzo daleka Meksyk, Brazylia, Chile, muzułumańskie kraje Afryki, ale jest też bardzo dużo ludzi z UE, mnówstwo Hiszpanów i Włochów, trochę Portugalczyków, kilku Francuzów
    i to nie jest tak że Ci ludzie pracują tu dlatego że mówią po Hiszpańsku czy Włosku, głównym językiem jest angielski, Ci Hiszpanie, Włosi i reszta przyjechali tu dlatego że żyje im sie lepiej niż w innych krajach, dla części obcokrajowców jest to kolejny obcy kraj zwykle po UK i śpiewka jest ta sama, „co prawda tam zarabiałem więcej ale tutaj za te mniejsze pieniądze mogę życ lepiej”,
    ja rozumiem że ZNYKU mówi o trochę wyższym poziomie, o polskiej arystokracji, jak również że Polska zaczyna sie 70 km od Warszawy, i tak nie pracuje dla polskiej firmy tylko jestem parobkiem zachodu, ale…

    żyje mi sie dobrze, nie chcę emigrować, widzę ludzi którzy przyjechali i są zadowolenie, nie widze powodów do narzekania oprócz nowego layoutu
    #Polska Rules

    Lubię to: 26
    • Ha ha ha ja jestem na wygnaniu i za te mniejsze pieniądze w Polsce na nic mnie stać nie było, jedynie na wynajem, tu po 5 latach wyzyszych zarobków, cen w sklepach , droższych paliwach dostaje właśnie kredyt na mieszkanie . Sorry ale polska to dalej zaścianek Europy, Ukraińcy przyjeżdzają do Polski bo w Niemczech póki co maja ograniczone możliwości . Sytuacja się zmienia to fakt, na plus ale sorry dla zwykłych roboli jak ja ( kierowca ciężarówki ) polska w uk to niebo a ziemia . Zwłaszcza ze tu robię od pon do pt a tym bym musiał żyć w śmierdzącej szoferce nie widząc rodZiny miesiącami za może 7k miesięcznie.
      Idziesz do urzędu witają cię z uśmiechem, idziesz w Polsce do urzędu pani Krysia robi ci łaskie ze cię wogole obsłuży. A sorry jakie urzędy tu się wszystko przez sieć załatwia. Rodzina jest tu ze mna. Z przyjaciółmi się widuje regularnie, może nie tak jakbym żył w Polsce ale w miarę często. A znajomi rzecz nabyta. Polska mnie przeżula i wypluła , to nie tak ze nie mam teraz wyboru, wybór mam. Tylko widząc to co jest dalej tam dla zwykłych ludzi to się tam nie widzę , bo nie chce mi się dorabiać szefa co ma kokosy a ja ledwo mam na życie . Polska mentalność i polski system.
      dziekuje, tyle …

      Lubię to: 2
      • Mniej więcej wiem o czym mówisz, pamiętam jakie wrażenie zrobiło na mnie kiedy w 2005 roku, pracując w Irlandii Płn w rzeźni, za 3 dni pracy kupiłem sobie aparat cyfrowy, kiedy w Polsce musiałbym na to pracować miesiąc w mojej pierwszej pracy. Inny świat.
        A 7k miesięcznie, heh, chciałbym tyle zarabiać :)

        Lubię to: 0