Rookie Power Ranking (+fantasy) część 1.

11

wcj2

Kochamy oceniać młodych graczy w NBA.

Kiedy się rodzą i mają znanego z grania w kosza ojca.

Kiedy oglądamy ich highlighty z AAU i innych głupich rozgrywek.

Kiedy wraz ze swoim hajpem wyniesionym z grania przeciwko ludziom, którzy nigdy nie będą grać w koszykówkę trafiają do NCAA.

Kiedy grają w NCAA i po raz pierwszy w życiu zaczynają poznawać co to jest prawdziwa koszykówka.

Kiedy w trakcie March Madness poznają poważną stawkę i smak przygniatającej odpowiedzialności.

Kiedy zgłaszają się do draftu, a potem trafiają na Draft Combine i poznajemy ich warunki fizyczne.

Kiedy zostają wybrani w drafcie i patrzymy na nich w kontekście nowych drużyn.

Kiedy grają w lidze letniej.

Kiedy nie grają w lidze letniej.

Kiedy pojawiają się na boisku w preseason.

Kiedy się leczą, nie grają i wtedy już na pewno są bustami.

W pierwszym roku gry w NBA, kiedy często większym wyzwaniem niż rywalizacja na boisku, jest przestawienie się na profesjonalny styl życia, a trenerzy NBA starają się dopiero odkryć co tak naprawdę w nich siedzi.

W drugim roku gry, kiedy już okrzepną w lidze i MAJĄ (według nas) zrobić krok do przodu.

W trzecim roku gry, na którego zakończenie mogą dostać pierwszą ofertę przedłużenia kontraktu.

W czwartym roku gry, po którym najczęściej po raz pierwszy trafiają na rynek wolnych agentów.

Oceniamy ich nawet po zakończeniu kariery, kiedy kupują klub lub grają w Big3.

Tak, na koniec kariery możemy ich dopiero solidnie ocenić. W przeciwnym wypadku, nawet jak mają 33 lata i od 10 lat w sposób niespotykany indywidualnie dominują ligę, wciąż nie możemy rzetelnie określić ich miejsca w historii NBA.

Ale kiedy możemy ocenić młodego gracza dołączającego do ligi?

Ile razy krzyczeliśmy, po 4 latach na parkietach NBA, że gość jest bustem/przyszłą supergwiazdą, nie zasługuje na otrzymane pieniądze/jest niedopłacony, a potem wychodziliśmy na debili?

Victor Oladipo dołączył do NBA po 3 latach spędzonych na uczelni. Miał 21 lat. Został wybrany z numerem drugim i w lidze letniej wyglądał jak najlepszy gracz swojej klasy. Po pierwszym bardzo obiecującym roku, zaczęło wydawać się, że jego rozwój zwolnił i po 3 latach gry w Magic, w wieku 24 lat został przehandlowany do Thunder, gdzie podpisał lekko krytykowane wtedy przedłużenie kontraktu warte 84 mln $ za 4 lata gry. Rozegrał fatalny sezon i po roku został oddany do Pacers, a oddający go Sam Presti był chwalony za jednoczesne przejęcie Paula George’a i zrzucenie fatalnego kontraktu przepłaconego Oladipo. Nawet Maciek zwątpił. Rok później, w wieku 26 lat, Victor jest gwiazdą i jednym z 10 (5?) najlepszych graczy Konferencji Wschodniej.

Jesteś pewien, że chcesz go oceniać już teraz? Ile razy zrobiłeś z siebie idiotę, zmieniając zdanie na jego temat?

Myślę, że kiedy chcemy cokolwiek oceniać w kontekście młodych ludzi w NBA, mamy pierwszą szansę zrobić to dobrze, po jakichś sześciu latach gry wśród najlepszych, co najmniej. Dipopodobnych historii jest w lidze masa, a są też przecież jeszcze dużo bardziej pokręcone (Chcesz pogadać o Whitesidzie?).

Wszystko wcześniej to mniej lub bardziej precyzyjne wróżenie z fusów…

Dlatego ja tu ocenię klasę draftu 2018 po półtora miesiąca od ich wyboru w drafcie, w momencie kiedy jeszcze żaden z nich nie zagrał w NBA ani minuty, w preseason ani minuty, a w Summer League grali w nowych dla siebie okolicznościach i rolach, a niektórzy nie grali wcale.

Nie będę tu jednak redraftu 2018 robił, którą to zabawę już widziałem w paru miejscach, bo żeby to robić na adekwatnym poziomie powagi, musiałbym wcześniej zatankować co najmniej 0.7 litra citrona na łeb… a Seba w najbliższym czasie do Warszawy chyba nie przyjedzie.

Niech to będzie raczej jakaś mieszanka Power Rankingu rookies, z moimi własnymi sympatiami i antypatiami względem graczy oraz z oceną ich długoterminowego potencjału. Żeby to miało ręce i nogi, jakieś półobiektywne kryterium, całość odniosę do fantasy i statystyk, od tego przecież jestem na Szóstym Graczu. Nie chcę jednak, żebyś myślał, że to czystej postaci ranking fantasy. To wszystko po trochu, coś bardziej tradycyjnego, co może przy okazji zachęci Cię do gry. Zobaczysz zaraz, że prognozując na podstawie dostępnych danych potencjalne statystyki, masz szansę lepiej ocenić perspektywy graczy w tym śmiesznym świecie, w którym wpływ zawodnika na Field Goal Twojej drużyny nie jest ważniejszy od… no nie wiem, wszystkiego, bo jest najważniejszy. Raczej zabawa, prawie jak redraft, tyle że na trzeźwo. Do dzieła.

  1. Luka Doncic

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

53

KOMENTARZE

  1. Pierwszy raz dzisiaj wykupiłem abonament. Jak jest w trakcie sezonu, są statystyki poszczególnych meczów , tabele, statystyki indywidualne, itp.

    Lubię to: 5
    • To wszystko o co pytasz masz na NBA.com za darmo, tutaj codziennie opisy spotkań, analizy taktyk, ciekawe artykuły. Najwyższy poziom w PL bez dwóch zdań, nie pożałujesz ani grosza abonamentu ;)

      Lubię to: 22
  2. kumpel, bałem się że dałeś kolejnego dinozaura, a tu spokojnie, bez pośpiechu, dobrze jest :D part 1 / part 2 w Twoim wykonaniu to celny rzut :)

    Lubię to: 5
    • Oczywiście że się boję, w końcu JaMychal to naprawdę niezły gracz, Anderson może grać na 4, a JJJ będzie łapał sporo fauli.
      Jednak:
      1.Green już teraz może być gorszym dopasowaniem do Marca niż JJJ
      2. Green jest ze szkła
      3. Anderson raczej nie powinien być starterem na 4 obok Marca
      4. Grizzlies zwolnili troche minut pozbywając się Martina i Davisa
      5. JJJ już teraz jest lepszym graczem niż Rabb i jest przed nim w rotacji.

      Czyli JJJ jest 2-3 wysokim w rotacji podkoszowej Memphis obok kilku podejrzanych zdrowotnie ludzi

      Lubię to: 6