Dniówka: Najdłuższa noc sezonu. Nuggets bez Millsapa. Durant wraca do OKC, Bledsoe do PHX

3
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Kolejna noc z NBA podczas której zostanie rozegrany tylko jeden mecz czeka nas dopiero gdzieś w połowie maja, kiedy playoffy będą zbliżały się do decydującej fazy, natomiast tylko raz w całym obecnym sezonie obejrzymy tak bogatą w mecze noc, jak z środy na czwartek. Przed nami aż 14 spotkań, zanim cała liga zrobi sobie wolne w Święto Dziękczynienia.

W zeszłym sezonie było kilka takich długich nocy z NBA, ale przesunięcie startu fazy zasadniczej i lepsze przygotowanie grafików, żeby zminimalizować liczbę back-to-backów, sprawiło, że w czasie obecnych rozgrywek będą w sumie tylko trzy dni z 13 meczami, a jedynie dzisiaj zobaczymy aż 28 drużyn w akcji. Odpoczywają tylko Pacers i Pistons.

Największą historią tej długiej nocy będą powroty – kolejna wizyta Kevina Duranta w Oklahomie, a też pierwszy od czasu transferu występ Erica Bledsoe w Phoenix. Ale po kolei:

(6-10) Brooklyn @ (10-7) Cleveland 1:00

Kryzys minął, Cavs mają już serię 5 kolejnych zwycięstw i pną się w górę tabeli, dlatego trzeba było znaleźć inny temat wokół LeBrona i amerykańscy dziennikarze wrócili do problemu jego dużych minut.

W blowoucie w Detroit grał najkrócej tylko 27 minut, ale wcześniej już siedem razy było to ponad 40 i ponownie jest liderem ligi z średnią 37.8 minut. Dlatego znowu zaczynają się obawy i dyskusje o tym, że należałoby ograniczyć jego czas na parkiecie. Chociaż w zeszłym sezonie te duże minuty w fazie zasadniczej nie okazały się być problemem. W playoffach LeBron znowu doprowadził Cavs do Finału, a potem miał jeszcze wystarczająco dużo sił, żeby zaliczać średnio triple-double przeciwko Warriors. Dlatego trudno specjalnie się tym przejmować i nic dziwnego, że James i Tyronn Lue mają już dość pytań o to. Cavs będą monitorować jego obciążenie i najwyżej dostanie jakieś mecze wolego, a też jego minuty powinny się nieco skrócić, kiedy wreszcie będą mieli swój skład w komplecie.

(10-7) 3w4 Washington @ (7-9) Charlotte 1:00

Pojedynek gorącego ostatnio Kemby Walkera z Johnem Wallem, a także kolejna część rywalizacji Marcina Gortata z Dwightem Howardem, który jest po występie na 25-20. Wizards ostatnio pokonali Bucks w swoim pierwszym w sezonie meczu w back-to-back, a w sumie już od 7 spotkań nie stracili więcej niż 100 punktów, mając w tym okresie obronę na miarę top-4 ligi.

(10-7) Portland @ (9-7) Philadelphia 1:00

Damian Lillard skręcił kostkę w pierwszej połowie spotkania w Memphis, ale wrócił do gry i dzisiaj też prawdopodobnie wystąpi, choć nie jest to jeszcze pewne. W tym poprzednim meczu najlepszym strzelcem Blazers był CJ McCollum, ale też bardzo przydał się Shabazz Napier, który dołożył 16 punktów z ławki. Napier na początku sezonu rzadko pojawiał się na parkiecie, ale teraz stał się ważną częścią rotacji. W siedmiu ostatnich meczach zdobywał średnio 11.7 punktów trafiając 53.6% z gry i aż 10/15 za trzy.

(5-11) LA Clippers @ (3-14) Atlanta 1:30

W piątek w Cleveland Clippers byli na prowadzeniu przez niemal cały mecz, ale na finiszu LeBron doprowadził do remisu i gospodarze wygrali po dogrywce. Dzień później w Charlotte mecz był jeszcze bardzo wyrównany na początku czwartej kwarty, ale przez ostatnie ponad 8 minut Clippers uzbierali ledwie 7 punktów i ponownie przegrali. Potem pojechali do Nowego Jorku i mieli już 17 punktów straty na początku drugiej połowy, ale zrobili comeback, zbliżając się na 2. Zaraz jednak Knicks odpowiedzieli runem i skończyło się blowoutem.

Clippers przegrali już 9 meczów z rzędu (ostatni raz wygrali na początku listopada z najsłabszymi na Zachodzie Mavs). Mają w tym czasie najgorszą obronę w lidze, a ostatnio też coraz większe problemy w ataku i w dwóch poprzednich meczach nie dobili nawet do 90 punktów. Dlatego nic dziwnego, że robi się coraz bardziej nerwowo w ekipie z LA i powoli zaczynają się dyskusje o przyszłości Doca Riversa, którego krzesełko robi się gorące. Bo oczywiście mają poważne kłopoty zdrowotne, nie grają Milos Teodsić i Danilo Gallinari, a Patrick Beverley dopiero co wrócił, ale nie można tylko tym tłumaczyć fatalnego stylu tych ostatnich porażek, kiedy brakowało im woli walki.

Na szczęście dla Riversa obecną trasę wyjazdową Clippers kończą meczami z drużynami z samego dołu tabeli w Atlancie i Sacramento, co daje spore szanse na przerwanie serii porażek. Choć wcale nie musi być tak łatwo, ponieważ Hawks dopiero co długo walczyli ze Spurs i Celtics, którzy zapewniali sobie zwycięstwa dopiero w czwartych kwartach, a Kings wygrali trzy z czterech ostatnich spotkań na własnym parkiecie. Clippers jednak nie mogą sobie pozwolić na kolejne słabe występy i po prostu muszą wygrać te dwa najbliższe pojedynki. W innym wypadku to już rzeczywiście będzie katastrofa, która może skończyć się zdecydowaną reakcją managementu (w którym nie ma już Doca) i decyzją o zmianie trenera.

Ale szansą dla Riversa jest też powrót Beverley’a, który co prawda nie uchronił ich przed porażką z Knicks, ale sama jego obecność powinna dodać drużynie energii. Pat próbuje zmobilizować swoich kolegów do walki:

“Czuję to jak… 100 porażek. Mówiąc wprost – to jest słabe. To nie jest OK i tak długo jak tutaj jestem nie pozwolę, żeby to było OK.

Musimy grać twardo. To jest to. Musimy po prostu grać twardziej. Pozbywasz się błędów grając twardo. Nie gramy tak; wyjściowy skład, nie cała drużyna. Wyzywam pierwszą piątkę do twardszej gry.”

W pojedynku z Knicks był on jedynym starterem Clippers z dodatnim wskaźnikiem +/- (2).

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

23

KOMENTARZE