Najgorsze mecze w karierze LeBrona

40
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Ach! Dziś jest dzień, na który nawet nie wiedziałem, że od dawna czekałem!

Dzień, który w ostatnich latach zdarza się tak rzadko, że praktycznie w ogóle się nie zdarza. LeBron James zagrał fatalny mecz w playoffach, więc zwykle, kiedy LeBron James gra fatalny mecz w playoffach – lub nawet wystarczy, że go przegra – ludzie są MAD! Ludzie wariują. Szaleją! Ludzie siedzą na tejkach przez miliard lat i wreszcie mogą je wyjąć!

Dlatego lubię jak LeBron przegrywa – bo to dobrze być MAD! Z tego potem zbieramy esencję życia i motywację, prostujemy się i wracamy do średniej. Blablabla. Sam Król pewnie też co najmniej  wróci do średniej i przyjdzie na wtorkowy mecz nr 4.

Mój take w Palmie i dotyczy bardziej defensywnej prezencji Cleveland, więc pisałbym dziś nie to, co chyba wszyscy chcą czytać. Nie jestem za to dobry w pisaniu o outlierach we Fleszu. I jest to najdalej od tego co chcę robić. Więc niedzielny, dziwny i fatalny występ Króla umieszczę wśród innych, dziwnych i fatalnych występów Króla.

Za punkt odniesienia przyjąłem rating “Game Score” liczony dla każdego indywidualnego występu gracza NBA. Jest on liczony przez Basketball-Reference.

Schodzimy w tym rankingu w dół i och! Jak schodzimy w dół. Czuję, że ten post bije rekordy wyświetleń jeszcze zanim skończę go pisać!


Miejsce nr 8.

(Game Score 9,1) Boston Celtics @ Cleveland Cavaliers 88:120 (3-2)

G5 ECSF 2010

3/14 FG, 15 PKT, 6 ZB, 7 AST

To “Elbow Game” i “Delonte spał z mamą LeBrona” seria.

Co za czasy.

To było jeszcze zanim James zdobył swój pierwszy pierścień i poziom hejtowania go niemal dorównywał jego pierwszemu sezonowi w Miami Heat (od tego czasu nikt nie dorósł do tego poziomu; mimo tego, że żyjemy w czasach, w jakich żyjemy).

12 maja 2010, Zawszepopierwsze. Pisałem wtedy tak:

“Dyspozycja Jamesa była w tym meczu po prostu niedopuszczalna. Michael Jordan nigdy nie dopuściłby – lub po prostu nie dopuścił – do blowoutu w meczu nr 5 przy stanie 2-2. James pokazywał w trakcie tego sezonu jak bardzo kocha, gdy wszystkie oczy zwrócone są na niego. Teraz miał szansę. Był tylko jeden mecz minionej nocy i tylko jeden mecz nr 5 w całej drugiej rundzie. Jeśli Cavaliers odpadną w sześciu spotkaniach, to “mecz nr 5” będzie tym, który ciągnął się będzie za Jamesem latami i stanowić będzie taki punkt odniesienia dla jego przyszłych osiągnięć. Z drugiej strony – może jeśli ma w sobie tyle miłości dla Akron, dla Cleveland – nie zdecyduje się odejść w taki sposób i wróci grać w Cleveland. Dziennikarze z Cleveland tweetowali, że w czwartej kwarcie podchodzili do nich ludzie ze łzami w oczach i pytali czy to naprawdę ostatni mecz Jamesa jako gracza Cavaliers w Q-Loans Arena.

(mała przerwa… czy to naprawdę się dzieje?)”

Ostatnie zdanie to wyraz stanu szoku i ten mecz nie powinien być dopiero na 8. miejscu, tylko wyżej, tzn niżej.

Dla tych, którzy chcą powspominać ten szokujący mecz nr 5 – ostatni w Cleveland przed przeniesieniem talentów do South Beach – Kevin Arnovitz i jego 4-minutowa wersja tego co się stało:

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

22

KOMENTARZE

  1. ale było warto czekać na ten flesz – łezka się w oku zakręciła i wypieki pojawiły. Supergigant, ZPP, Shaq w Cavs i wiele innych – ho ho ;)

    Lubię to: 13
  2. Teraz rozumiem czemu nostalgia sprzedaje się tak dobrze.

    Bardzo dobrze napisane, zainspirowany poczytałem Twoje wczesne teksty i jestem pod niesamowitym wrażeniem postępu, świetna robota.

    Lubię to: 8
  3. Kurde wychodzi na to, że to mój komentarz :D Wtedy miałem net z dialog.net.pl, siedziało się do rana na supergigancie, eh młodość
    Gość: [bart] *.dialog.net.pl 9 lat temu
    Niesamowity mecz – James spudlowal layupa z metra, Pierce 2-14, James 2-17 do tego 9,9,10 strat , Allen 0-4 ( pierwszy mecz bez pktow od 11 lat !!!! )

    Lubię to: 8
  4. Świetny artykuł!

    Wiem że to bardziej off-season topic i pewnie ciężko o jakiś cytaty/komentarze, ale chętnie bym przeczytał taki sam TOP-8 dla Jordana, który ponoć nigdy nie miał słabych meczów w PO.

    Lubię to: 21
    • zainspirowany poszukiwaniami Maćka pobawiłem sie tym toolem (zajebista sprawa)i wg danych z Basketball Reference MJ nigdy nie miał w fazie PO meczu z minusowym GameScore, tylko 5 meczów poniżej 10 GS (kolega wymienił je już wyżej)

      Kobiasz był duuużo lepszy z klockami, szczególnie przed 20 rokiem życia.. 39 meczów poniżej 10 Game Score (15 przed 20 urodzinami)..

      Lubię to: 2
      • Jednym z tych meczów było zapomniane GAME1 z zapomnianego sezonu 94/95 z Orlando ;) Bulls prowadzili jednym punktem na jakieś 15 sekund do końca, Jordan wyprowadzał piłkę z własnej połowy i ją STRACIŁ przez co Magic poszli z kontrą i trafili za dwa punkty. Zostało kilka sekund, -1 na liczniku, Jordan z piłką w rękach, więc finał musi być jeden… PODANIE I STRATA, sekunda do końca, -3, koniec meczu :)

        Lubię to: 4
  5. Niestety nie-poziom merytoryczny bloga spadał coraz bardziej a w komentarzach małe piekiełko-ale za “Fruwając pod koszem” dozgonne propsy.
    Nigdy nie zapomnę ich tekstu “Co gryzie Gilberta Arenasa”

    Lubię to: 19
  6. Jeśli ktoś ciekaw.

    Nr.5
    (9.8) Chicago Bulls @ Seattle Supersonics, 86 – 107 (3-1)
    G4 Finals 1996
    6-19 , 23pts , 2as , 3reb , 4to

    Nr.4
    (8.4) Chicago Bulls @ New York Knicks, 97 – 114 (1-1)
    G2 ECSF 1989
    7-17 , 15pts , 3as , 8reb , 1to

    Nr.3
    (7.7) Chicago Bulls @ Utah Jazz, 73 – 78 (2-2)
    G4 Finals 1997
    11-27 , 22pts , 4as , 4reb , 3to

    Nr.2
    (6.8) Chicago Bulls @ New York Knicks, 86 – 100 (3-3)
    G6 ECSF 1992
    9-25 , 21pts , 8as , 4reb , 7to

    Nr.1
    (2.6) Chicago Bulls @ Orlando Magic, 91 – 94 (0-1)
    G1 ECSF 1995
    8-22 , 19pts , 3as , 5reb , 8to

    Lubię to: 10
  7. Jeśli już wspominamy ZP1 to mi najbardziej zapadły w pamięć ostatnie wpisy. Mianowicie te odnośnie odkupienia Mavs w 2011 roku autorstwa Przemka Kujawińskiego, artykuł o Biasie oraz O Vlade Divacu i Drazenie Petroviciu.
    Czasy ZP1 wspominam bardzo dobrze i czasami mi tutaj brakuje aż tak świetnych tekstów jak tam. Jednak 6G to nadal najlepsza strona o koszykówce w Polskim internecie i wykonujecie mega pracę :)

    Lubię to: 12
  8. Najwięcej słabych meczy rozegrał z Bostonem w historii widać mają patent na jego grę. Może by ich miał więcej gdyby grał w konferencji zachodniej

    Lubię to: 0