Wake-Up: 12. zwycięstwo Heat. Kontuzja Parkera. Niespodzianka w Sacramento. Charles Oakley!


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 9 lutego 2017
fot. League Pass

fot. League Pass

To była długa noc w NBA, bo rozegrano aż 12 meczów, ale niewiele się wydarzyło. Dużo blowoutów, również w tym ciekawie zapowiadającym się pojedynku LeBron vs. PG, tymczasem największe historie to kolejna wygrana Miami Heat, kontuzja Jabari Parkera, niespodzianka w Sacramento i zamieszanie w MSG z udziałem Charlesa Oakley’a… na chwilę wróciliśmy do lat 90-tych.

San Antonio @ Philadelphia 111:103 (Leonard 32 – Okafor 20)
Cleveland @ Indiana 132:117 (Korver 29 – Miles 23)
Washington @ Brooklyn 114:110 OT (Beal 31 – Bogdanovic 21)
Denver @ Atlanta 106:117 (Chandler 24 – Schroder 24)
LA Lakers @ Detroit 102:121 (Drummond 24)
Miami @ Milwaukee 106:88 (Whiteside 23 – Antetokounmpo 22)
Phoenix @ Memphis 91:110 (Booker 20 – Conley 23)
Utah @ New Orleans 127:94 (Johnson 27 – Jones 21)
Toronto @ Minnesota 109:112 (DeRozan 30 – Wiggins 31)
LA Clippers @ New York 119:115 (Griffin 32 – Anthony 28)
Chicago @ Golden State 92:123 (Thompson 28)
Boston @ Sacramento 92:108 (Thomas 26 – Collison 26)

* Heat nie przeszkodziła nieobecność Diona Waitersa i przedłużyli swoją imponującą serię do 12 zwycięstw. Fantastycznie rozpoczęli mecz w Milwaukee, prowadzili 17-2 i dalej już tylko utrzymywali pewne prowadzenie.

Zostali pierwszą w historii drużyną z ujemnym bilansem, która wygrała aż 12 meczów z rzędu.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

19

Komentarze

  1. bostoński celt

    9 lutego 2017 o 08:05

    A załoga z Palmy stwierdziła kiedyś, że Cauley-Stein nie skacze do góry tylko do przodu:)

    Lubię to: 3
  2. kp_ldz

    9 lutego 2017 o 08:14

    247 punktów i +58 w dwóch ostatnich meczach Jazz. Dilujesz z tym? :)

    Lubię to: 3
  3. artnigo@gmail.com

    9 lutego 2017 o 09:55

    OAK się nie pieści. Ci Knicks są zupełnym przeciwieństwem drużyny z lat 90-tych i Charles nie mógł na to patrzeć. Może i byli toporni i grali siłowo, ale zawsze zostawiali serce na parkiecie. Kochałem ich za to co tu dużo pisać to była ekipa i gdyby nie jeden nadczłowiek pewnie Patrick miałby jednego misia.

    Lubię to: 9
  4. rzepka

    9 lutego 2017 o 09:59

    to raczej kurwa Knicks od 18 lat potrzebują pomocy, a na pewno team PR.

    Lubię to: 21
  5. psiepole@poczta.onet.pl

    9 lutego 2017 o 10:40

    Bron Bron MVP od kilku spotkań, pożre Brodacza.

    Skuteczność!!!

    Lubię to: 1
    • Angel of Goodness

      9 lutego 2017 o 10:55

      He he Lebron powinien pogodzić wszystkich zainteresowanych i przyjąć piąte mvp.

      #OczywistaOczywistość

      Lubię to: 16
  6. stypa

    9 lutego 2017 o 12:14

    Ehh Adam zapeszyłeś 3 dni temu – “W przypadku Jabari Parkera już mało kto pamięta, że przez uraz ACL stracił większość debiutanckiego sezon”

    Lubię to: 0
  7. Iceman

    9 lutego 2017 o 14:14

    Obejrzałem mecz Kings vs Celtics i tak na dobrą sprawę, to przyjezdni wyglądali jak dzieci we mgle, gdy gospodarze otworzyli potężny run w połowie czwartej kwarty. Jeśli ktoś uważa, że to drużyna, która może zagrozić Cavs w tym sezonie, to radzę obejrzeć ten mecz. W końcu grali z drużyną, która była bez swojego lidera i drugiego rozgrywającego, a przegrali sromotnie…

    Lubię to: 1
    • nadziemny

      9 lutego 2017 o 14:33

      Chicago w sez 72-10 przegrali z Toronto którzy debiutowali w lidze i przegrywali niemiłosiernie. To odnośnie jednomeczowych wpadek

      Lubię to: 12
      • Iceman

        9 lutego 2017 o 14:52

        Ok, to przypominam jeszcze mecze przeciwko:
        – NYK (NEW YORK KNICKS koszykówki), gdzie Rose tyrał obronę Celtics
        – OKC, gdzie Westbrook robił co chciał
        – Wizards, gdzie duet Wall&Beal robili co chcieli
        – i przypomniałbym inne spotkania, ale nie o to chodzi

        Meritum jest takie, że tym składem nie zrobią kolejnego kroku do przodu, to jest stagnacja na poziomie 2 rundy PO Wschodu.

        Lubię to: 1
      • grasshooper

        9 lutego 2017 o 20:19

        Co nie zmienia faktu, że Celtics w starciu z Cavs mogą urwać góra 2 mecze i to przy dużym rozkojarzeniu Cleveland.Dużo więcej szans dałbym Wizards co zresztą pokazał ich ostatni pojedynek, choć wygrać serii i tak nie dadzą rady.

        Lubię to: 0
    • Neithan

      9 lutego 2017 o 17:08

      Zasłona dymna. Ainge już pewnie dzwonił do Vlade i gratulując pokonania drugiej drużyny wschodu, mimochodem przemycił pytanie ‘co byś chciał za tego centra, no tego co nie grał, świetnie wyglądaliście bez niego’ ?

      Lubię to: 5
  8. mka13

    9 lutego 2017 o 19:09

    Ciężki jest żywot fana Bucks. Wrócił Middelton a już nie ma Parkera. Jedyny promyczek nadziei że uchwycą wysoki nr w drafcie. Co prawda uważam, że słowo “loteria” bardzo dobrze pasuje do wyborów w drafcie ale mimo wszystko Bucks należą do nielicznych drużyn w ostatnich latach, które potrafią dobrze wykorzystać swój wybór.

    Lubię to: 0
  9. Ysight

    9 lutego 2017 o 20:54

    Parker wylatuje na 1 rok. Koziołki mają pecha

    Lubię to: 0

Skomentuj