Cavaliers nie wyrównają oferty Bucks dla Matthew Dellavedovy

6
fot. newspix.pl
fot. newspix.pl

Krótko, bo po tweecie LeBrona Jamesa, w którym lider wicefaworyta do tytułu pożegnał Matthew Dellavedovę, wydawało się, że to co ma się stać, się stanie. I choć wciąż jeszcze na 100% nie można napisać, że się stanie, to mamy raport sprzed kilkunastu godzin.

Za Davem McMenaminem z ESPN:

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułKnicks podpisali Brandona Jenningsa i zatrzymali Lance’a Thomasa
Następny artykułPiotr Kolanowski: Warto było, Kevin?

6 KOMENTARZE

  1. Pewnie ktoś się zgodzi jeszcze przyjść za min w imie walki z Warriors, pytanie czy naprawdę Wade ma sens w Cavs? Zwłaszcza jeżeli mieliby sie kogoś pozbywać np Love’a… Czy Wade bez rzutu za 3 jest lepszym graczem dla tych Cavs niż J.R?

    Lubię to: 0
  2. Wade jeśli chodzi o sportowy aspekt jest zbędny w Cleveland. No chyba, że zarobił by tu kilka, a nie kilkanaście milionów dolarów za sezon, co jak wiemy jest niemożliwe.

    Lubię to: 0