Flesz: Stephen Curry odpowiedział i Golden State Warriors wrócili z 1-3, by pokonać Oklahomę City Thunder w meczu nr 7 i awansowali drugi rok z rzędu do Finałów NBA

51
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Dopiero w siódmym meczu finału Konferencji Zachodniej Złoty Chłopiec odpowiedział na dzwoneczek w recepcji i Golden State Warriors wrócili z 1-3 i minus-13 punktów straty w drugiej kwarcie pokonując Oklahomę City Thunder 96:88 (4-3).

Warriors są pierwszą drużyną od czasu Boston Celtics z 1981 roku, która wróciła w finałach konferencji z 1-3 i awansowała do Finałów NBA.

Michael Jordan na koniec bajki wrócił, by pokonać Monstars w decydującym meczu. Ale zamiast wyciągniętego ramienia, użył trójki (mało znana historia: dunk MJ’a z połowy na koniec meczu z Monstars był za dwa).

3 to więcej niż 2, ziemia znowu stała się płaska. Bogowie Blogowania czuwali.

To niedobrze ziewać podczas meczu nr 7, ale dobrze jest w ogóle ziewać ostatnie mecze serii przy 3-3 zwykle nie są eksplozjami tempa i piękna w koszykówce. To zazwyczaj czysta determinacja i wola walki. Ostatnia noc, oprócz pojedynku na pięści, była też przypieczętowaniem znaczenia tego co doprowadziło Warriors do mistrzostwa NBA w 2015 roku i bilansu 73-9 w sezonie regularnym 2015/16. Złoty Chłopiec i Złodziej Dusz złożyli się na 13 z 17 trójek Warriors i w dwóch ostatnich meczach obrońcy tytułu pokonali nagle-Grizzlies Thunder aż 114-30 samymi rzutami za trzy. To aż 84 punkty różnicy.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

0

KOMENTARZE

  1. Jak to się wszystko szybko zmienia :) jak było 3:1 ile było artykułów że się chłopaki nie podniosą. A sprawdziło się to co mówiłem od tego wyniku kluczowy był mecz nr 6 a dzisiaj GSW miało wbite zęby w OKC i już nie puścili. :) :) Kto jak nie GSW miało wyjść z tego dołka?

    Lubię to: 0
  2. Serio dawno nie było tak długiej serii jeśli chodzi o zmiany narracji. Przed seria: GSW spokojnie wygra, nie ma opcji na ich odpadniecie. Po game 1, kurde w sumie coś jest na rzeczy, okc wygląda świetnie, ukradli mecz na wyjeździe różnie się może skończyć ale nadal dużo ludzi wierzy w 4 – 1 dla gsw. Po G2, no tak to tylko choke gsw, steph jest królem, tak się wygrywa mecze. G3, kurde ten blowout jest fo real, okc wygląda lepiej w tej serii, death lineup uśpiony. G4, nie no dwa blowouty i taka gra, gsw nie ma czego tu szukać, okc skończy w 5 ew. w 6. Po G5, gsw wyrwało u siebie, no tak, ale jak się meczyli, nadal brakuje im argumentów okc to weźmie u siebie. Po g6, ok, czyli po wszystkim okc zmarnowali swoją szansę, ale nadal kupa ludzi wierzy w okc i ich lepsza grę. W czasie g7 w drugiej kwarcie przy plus 13, no tak okc było lepszym teamem, mają to, odciągną to. Dalej wiadomo.

    I mean, to jest naprawdę jedna z najlepszych serii pod tym względem jakiej byłem świadkiem. Pomijam zupełnie moment g6 przed runem gsw w końcówce…

    Lubię to: 0
    • Niektóre decyzje rzutowe Currego ocenialibyśmy tak samo, tylko że on je sk……n trafia. To chyba jedyny koleś w NBA, któremu wolno bezkarnie dryblować przez 20 s. między obrońcami (pachołkami?), a potem walnąć tróję przez ręce z 8 metra. Jakby Westbrook tak robił, to by go hejtem zajechali, a Steph słyszy tylko: “good job man, we need more of that”.

      Lubię to: 0
      • Westbrook nie jest idiotą…ale chyba nigdy nie zrozumie, że nie jest strzelcem. Jest najbardziej energetycznym gościem w lidze i dlatego Go lubię, ale te rzuty przez łapy też mnie bolą. To, że Curry je trafia nie znaczy, że pół ligii ma tak rzucać.

        Lubię to: 0
  3. Gdzie jest hejt na Kevina Duranta? Gdyby Lebron przegrał tą serię to internet znowu na tydzień stanąłby w płomieniach i nie pisałoby się o niczym innym jak o kolejnym choke’u, cyferkach w stylu 2-4, powstawałyby memy z prędkością dwóch na minutę itp., itd.

    Lubię to: 0
  4. z całym szacunkiem dla Donovana to w tych ostatnich meczach zabrakło mu trochę jaja do zamkniecia sprawy. wg mnie za mocno forsował grę Waitersem (który i tak miło zaskakiwał grą w obronie i dystrybuowaniem piły ale łatwo się gotuje i nie grozi rzutem za 3) a za mało wykorzystywał Morrowa. przecież aż się prosiło żeby jakiś streaky 3PT shooter podgonił wynik 2ma, 3ma szybkimi trójeczkami a koleś grał w dwóch ostatnich meczach łącznie 5 min vs 68 Waitersa..
    Kerr miał to jajo (np. ustawić akcję za 3 pod Mo-maskotkę w tak ważnym momencie) plus znowu zadziałała magia Stefcia. Dray zachował klasę w wywiadzie pomeczowym więc może nie jest aż takim bucem za jakiego go mam. jednym słowem szacun za Dubs za wygrzebanie się z dołka, szkoda mi strasznie KD i tego co się musi dziać w jego głowie na wspomnienie meczu nr 6..

    Lubię to: 0