Flesz: Kobe kontra tornado, Cavs bimbali w Portland, Harden i Rockets już 5-0

29
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Update’owany

Dziś nieco później.

Hypnos porwał autora i paranoanioły snu. Było 11 piętro w wieżowcu na Michałowskiego w Słupsku, było mieszkanie zNYKa i babcine brązowe dywany. Był handel narkotykami, kobiety, zdrady i wszędzie policja.

Nie mogłem się wybudzić, ale kto by chciał się z czegoś takiego wybudzać?

Nie Kobe Bryant, który w Los Angeles walczył z demonami, bogami wiatru w super-entertaining meczu z Phoenix Suns.

Osiem meczów ostatniej nocy. Imponujący występ Jamesa Hardena i Houston Rockets w Miami. Nie tak imponujący LeBron James w Portland.

Ale też rozmarzony.

Rzeczy przychodzą zbyt łatwo w ataku tym (1-2) Cleveland Cavaliers. Widzieliśmy to w preseason, gdy mieli Top3 efektywność, widzieliśmy to w piątek w Chicago.

A kiedy rzeczy przychodzą zbyt łatwo, można się rozprężyć i w koszykówce zrezygnować z grania swojej ofensywy. Po prostu sobie grać.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

0

KOMENTARZE

  1. Wiem, że terminarz trochę pomógł, wiem też, że 5 meczy to mniej niż 1/16 sezonu – do tego takie 5 na początku znaczą jeszcze mniej, kiedy ludzie szukają wciąż swojego miejsca na ziemi (czytaj: na boisku) – ale – świetnie się teraz patrzy na te przewidywania – największym rozczarowaniem sezonu będą Houston … tak, to prawie pewne.

    No nic, wiele się jeszcze może i nawet wydarzy, ale póki co fani Houston (ja) mamy swoje 5 minut :-)

    Lubię to: 0
  2. Taka notka dla administracji:
    klikając na stronie głównej w nazwę artykułu otwiera się normalnie.
    Klikając w obrazek do artykułu nie otwiera się stronka, wyskakuje jakiś error

    Lubię to: 0
      • Hmm no nie wiem, dalej tak mam (Error 404! Strona, którą szukasz nie istnieje lub została przeniesiona.), w adresie na końcu jest “%20rel=”.
        Może po prostu na kompie w pracy mam coś poblokowane :)

        Lubię to: 0
          • Jednak u Was jest coś nie tak. Mam taki sam błąd na kompie w domu, jak i wchodząc przez telefon.
            W sumie to tylko drobiazg :)

            Lubię to: 0
          • Rzeczywiście był błąd. Dobrze, że wyłapałeś. W pierwszej chwili nie pomyślałem, że chodzi Ci o sekcję ‘więcej’. Teraz już na pewno działa jak należy :) Pozdrawiam!

            Lubię to: 0
  3. Obejrzałem Cavs – Portland i LBJ był nie swój. Spacerował w obronie, nie wracał się nie angażował. Albo mu coś dolega albo coś chce pokazać, ale wyglądało to strasznie. I brak zgrania Cavs ogląda się póki co słabo.

    P.S. Kto pierwszy przegra z Philą 76ers ten zgniłe jajo :)

    Lubię to: 0
  4. Oby tylko kontuzje nie osłabiły Rockets,nikt nie wierzył w Rockets przed sezonem, ledwo co mieli załapać się na play offs. Konsensus mówił że mają mieć 46zw-36por. po sezonie zasadzniczym. Zobaczymy.
    Defensywa HArdena wielki plus, trójki Arizy na wielki +,czytanie gry Papa na wielki +, gra Jonesa na wielki +.
    Narazie tylko Daniels zawodzi ale tez dużo nie gra. Szkoda że Adriena zwolnili. Gdy Jonesa, Howarda nie będzie trzeba będzie Dorsey-em grać który w ofensywie nie da sobie rady. Zgadzam sie z opinią,że
    “lepiej nie grać Motiejunasem niż nim grać “.

    Lubię to: 0
  5. Jest w przepisach o sytuacji, gdy drużyna ma przed meczem mniej niż 5 zdrowych zawodników? Co wtedy? Walkower? Bo że w mniej niż 5 nie mogą grać, to już wiadomo po Lakersach w zeszłym sezonie. OKC jest na niestety najlepszej drodze…

    Lubię to: 0
  6. Maciek znowu miałeś rację. Kilkukrotnie w palmach o tym wspominałeś. Może D’Antoni wcale nie był aż takim fatalnym trenerem? Skład Lakers w zeszłym sezonie wcale nie był lepszy od obecnego.

    Ło matko. Nie myślałem że kiedyś to napiszę…

    Lubię to: 0
    • Chyba większość bardziej ogarniętych fanów nba ma świadomość, że D’antoni nie jest tak fatalnym trenerem jak się o nim od jakiegoś czasu mówi. W Knicksach mu przypieli łatkę, a syf w Lakers przyklepał sprawę. Kilka takich łątek w nba jeszcze mamy. Jego główną wadą jest że ma ewidentne problemy w relacjach na poziomie zawodnicy-media, nie zamyka czasem gęby w odpowiednim momencie. Chris Duhon wyglądał u niego jak zawodnik NBA. Pomyśl o tym ;-)

      Lubię to: 0
  7. Nie dziwię się zbytnio postawą Cavs. Dziwią mnie natomiast te wypowiedzi przed sezonem ile to wygranych będzie w sezonie regularnym, od razu mistrzostwo. W mordę jeża przecież tu potrzebne jest zgranie. W dzisiejszych czasach jest taka dziwna przypadłość jarania się zespołami zbudowanymi z paru gwiazd. Podoba mi się chłodna wypowiedź Jamesa. Chłopaki nie są póki co nauczeni wygrywania. Miami też w pierwszym sezonie nie zdobyło misia a tam był Wade, który posmakował już tego uczucia. Krzysiek Bosh grał 2 razy w play-offs, może była to tylko 1 runda ale zawsze. Irving i Love tak naprawdę dostawali cały czas drużynowo baty. Tutaj potrzeba czasu, tym bardziej że Cavs podobnie jak Heat posiadają luki w składzie.

    Lubię to: 0
  8. Czy ktoś ma może problem z zacinajacym sie obrazem w meczach z odtworzenia? Takie sekundowe lagi, co dziwne dźwięk normalnie leci, a obraz się zacina. Mialem to np dzis w meczu wizards z nyk. Zmieniałem jakość ale to nic nie daje.

    Lubię to: 0
  9. na początku myślałem, że Charlotte pójdą do przodu,
    przed startem ligi ogarnąłem jeszcze raz ich skład i już nie koniecznie widziałem ich w play offs
    teraz myślę, że trzeba dać im czas, aby się zgrali, w trakcie sezonu się ogarną i być może da to play offs

    Lubię to: 0
  10. * to tylko dym, który zostaje po introdukcji i w pierwszej kwarcie unosi się jeszcze nad parkietem – właśnie się dowiedziałem. Sorry fani Pels. Wszystko gra. Przydałoby się tylko więcej kibiców w hali. – i lepsza jakość transmisji na League Passie :D

    Lubię to: 0