Taktyczny kącik – nowojorskie trójkąty

9
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Sposobów na budowanie zespołów koszykarskich jest wiele. Dwa podstawowe zakładają dobór taktyki do posiadanych zawodników lub dobór zawodników do preferowanej taktyki. New York Knicks postawili na system gry oparty na trójkątach i tego lata starali się nieco przebudować skład w kierunku posiadania takiego, który będzie w stanie wdrożyć system Phila Jacksona w życie.

Zanim jednak będziemy mieli okazję w preseason przekonać się jak Melo, Amare, czy J.R. radzą sobie z ponoć nieskomplikowaną taktyką (tak o trójkątach mówi Phil Jackson), możemy trochę poteoretyzować. Czym bowiem są trójkąty? Według Zen Mastera jest to system, który da się wdrożyć w każdej drużynie, oparty przede wszystkim na wzajemnym zaufaniu zawodników i dający im pełną wolność w grze. Coś tu zatem nie gra. Przez lata naczytaliśmy się i naoglądaliśmy informacji o tym, że jest to jeden z najtrudniejszych sposobów na grę w koszykówkę, a tu przychodzi Jackson i mówi, że to jest proste?

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułKolejna wymiana Keitha Bogansa, Cavs oddali go do Sixers
Następny artykułBył krzykiem południowego Chicago

9 KOMENTARZE

  1. Widzę tutaj sprzeczność – system opierający się na dzieleniu piłką przez zawodników, a w składzie Melo, Stat, JR Smith, Tim Hardaway Jr, Bargnani… Żaden z nich za bardzo nie lubi podawać… Jakoś nie widzę tego.
    Nie zmieni się egoisty w altruistę ot tak..
    Pewnie plan jest taki żeby dograć ten sezon i pozbyć się schodzących kontraktów Bargsa i Stata… a potem sprowadzić kogoś jako wolnego agenta albo trade.
    Phil podjął się trudnego wyzwania…

    Lubię to: 0
    • Kobe w trójkątach miał średnio powyżej 5 asyst na mecz, a także jest uważany za samoluba. Nawet w sezonie gdzie grał ze smushem itd miał 4,5 przy średnio 35pkt. Tak więc tu widzę szansę dla Melo i spółki, a dla smitha hardawaya czy bargnani stać i oddać rzut to istota ich istnienia.

      Lubię to: 0
      • Może jako tako to nawet wyjdzie jeśli zadziałają nauki i legenda Zen…
        Smith ma już namieszane w głowie więc jak mu Phil w nim zabełta… a nuż widelec zadziała? ;)
        I nie można zapomnieć, że tak jak autor zaznacza Amare w ataku gra naprawdę nieźle. Co prawda niepokojąca jest jego średnia asyst ale może wynika ona z tego, że nigdy nie miał takiej roli na boisku?

        Mimo że już od wielu lat nie jestem fanem konkretnej drużyny tylko swoją miłością darzę (prawie) wszystkie po trochę to moją pierwszą byli właśnie Knicks. Jestem więc bardzo ciekawy jak wyjdzie przeszczepianie trójkątów na ten szalony twór jakim obecnie jest ta drużyna :)

        Lubię to: 0