Kevin Durant nie zagra na Mistrzostwach Świata, potrzebuje odpoczynku

22
fot. Nike
fot. Nike

Czy reprezentacja USA nie mając w składzie Kevina Duranta mogłaby nie być faworytem Mistrzostw Świata? Tydzień temu z Maćkiem tylko teoretycznie się nad tym zastanawialiśmy, a teraz będziemy mieli okazję przekonać się jak to rzeczywiście będzie. Durant nieoczekiwanie wycofał wczoraj swoje nazwisko z 16-osobowego składu kadry.

„Reprezentowanie naszego kraju to dla mnie wielki powód do dumy, dlatego ta decyzja była tak strasznie ciężka. Wiem, że jestem winny swoim kolegom z kadry pełne zaangażowanie w to całe doświadczenie, ale po obozie przygotowawczym zdałem sobie sprawę, że nie wywiążę się ze swoich zobowiązań wobec drużyny przez brak energii i czasu. Muszę zrobić krok w tył i wziąć trochę wolnego, fizycznie i psychicznie, aby nabrać sił przed kolejnym sezonem NBA.”

Wcześniej z gry w Team USA zrezygnowało już kilka innych gwiazd (Love, Griffin, Aldridge), ale oni zrobili to przed obozem w Las Vegas. KD uczestniczył w nim, wystąpił w tym fatalnie zakończonym wewnętrznym sparingu i wydawało się, że będzie pierwszoplanową postacią reprezentacji na parkietach w Hiszpanii. Miał ich poprowadzić do mistrzostwa, tak jak to miało miejsce cztery lata temu w Turcji. Okazało się jednak, że ten tydzień z kadrą uświadomił Durantowi, że musi dać sobie i swojemu ciału trochę wolnego. Dotychczas mógł grać w koszykówkę 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu i nigdy nie wspominał o zmęczeniu. Kiedy w NBA panował lokaut on jeździł po całych Stanach i uczestniczył w kolejnych meczach różnych lig pół-amatroskich. Grał z reprezentacją w 2010 i na Igrzyskach w 2012. Teraz też chciał, ale w końcu musiał nadejść ten moment, kiedy poczuł się po prostu, po ludzku zmęczony.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni120 zł

0

KOMENTARZE

  1. “Można zrozumieć KD i nikt na pewno nie ma mu za złe takiej decyzji.”. WTF?! Koleś rejteruje za pięć dwunasta, bo jest zmęczony, bo kontrakt na buty mu się kończy i dlatego nie można mu mieć tego za złe? O co Wam chodzi? Czy Durant musi kogoś zgwałcić, żeby cała brać dziennikarska ściągnęła klapki z oczu? Jasne, że jest świetny jasne, że jest miły ale do cholery zostawił swoją narodową drużynę na lodzie. Jest jak kapitan, który schodzi pierwszy z tonącego (kontuzja Georga) statku. KD wstydź się!!!

    Lubię to: 0
  2. Słabe to strasznie, już lepiej jakby zrobił tak jak Lebron, Griffin czy inni, cały obóz treningowy przepracował, trener ustalał drużynę pod niego a On nagle na sam koniec przypomniał sobie, że jest zmęczony.
    Także Adamie, można mu mieć to za złe, ja na miejscu trenera i kolegów bym mu to bardzo miał.

    Lubię to: 0
    • Wszystko ok, tylko troche za pozno. Bo mozna powiedziec ze sabotowal zgrupowanie od samego poczatku. Pewnie masa zagrywek byla rozpisana na niego … A teraz dupa. Obiektywnie rzecz biorac – tak nie zachowuje sie profesjonalista i patriota (w sensie amerykanskim – tam kazdy trzyma sie za cycek i wyje pod nosem gdy sztandar idzie w gore). Chyba ze byl na zgrupowaniu w charakterze sparingpartnera – choc to tez nielogiczne. Plastikowa gwiazdka …

      Lubię to: 0
      • A może to prawda, że bardzo chciał i sądził, że da radę ale w czasie przygotowań zrozumiał, że jednak nie. Natury nie oszukasz. Durant to jeden z najbardziej eksploatowanych zawodników w lidze. Rozumiem jego decyzję i akceptuję ją. Teoretycznie mogli go starcić w każdym momencie na samym turnieju (np. kontuzja) więc kadra USA musi być przygotowana na taki wypadek. I pewnie jest.
        Może też nie będzie tak jednostronnie w czsie ich spotkań. A przez to będzie ciekawiej.

        Lubię to: 0
        • Paweł, myślę, że każdy z nas zgadza się, że Durant był za bardzo eksploatowany w ostatnich latach. Brooks go dojeżdżał totalnie. Nikt chyba nie kwestionuje, że ma prawo być zmęczony i że mógłby nie grać w reprezentacji. Tak jak nikt nie narzeka, ze Lebron w niej nie gra.
          Chodzi raczej o timing. Durant cały obóz przetrenował i tak jak napisał Ojgin, na pewno mnóstwo zagrywek było na niego porozpisywanych, gra pod niego ułożona. Wydaje mi się, że tak dobry i doświadczony zawodnik zna na tyle swoje ciało, że powinien ocenić wcześniej czy da radę, a nie po zakończeniu obozu przygotowawczego.

          Lubię to: 0
          • Ale też nie wiecie czy nie rozmawiał wcześniej z trenerami na ten temat. Bo to wcale nie musi być decyzja, która była “OK SPADAM” tylko, może było “sprawdzę się, zobaczymy co dalej”. Poza tym dla większości z tych graczy trenowanie z nim na obozie wcale nie wyjdzie na gorsze, rpzecież to gra przeciwko najlepszym tak? Ktoś go musiał bronić itd.

            Lubię to: 0
          • Zadziwiające jak łatwo niektórzy jadą po gościu, który próbował i chciał reprezentować swój kraj ale nie dał rady a jednocześnie rozgrzeszają tych, którzy odpuścili od razu i pojechali na Seszele się opalać.
            Lepiej umrzeć próbując niż nie próbować.

            Edit: większą krzywdę wyrządziłby kadrze Durant jakby pojechał i nie grał na maksa, podczas gdy “pewnie większość zagrywek była rozpisywana na niego”. Jeśli naprawdę poczuł że jest zmęczony to zachował się zajebiście.

            Lubię to: 0
          • Ale Ty Paweł też nie wiesz, czy rozmawiał ;) Wiadomo, że fajnie potrenować z Durantem, ale nie oszukujmy się – w tego typu zgrupowaniach chodzi o zgranie zespołu, nie o poduczenie graczy.
            @majki – zadziwiające jak trudno niektórym przyznać, że termin podania decyzji jest bardzo kiepski ;)

            Lubię to: 0
  3. Po ostatnich pochwałach i agitacjach kolega psiepole sobie chyba w łeb palnie :)

    A co do decyzji Duranta i innych, którzy zrezygnowali z kadry. Ich zdrowie jest tym co przynosi im grubą kasę, której w żadnej innej branży nie potrafiliby zarobić, więc nie widzę powodu żeby nim szarżować. Zobaczcie ile spotkań grają sobie np. ligi europejskie, a co się dzieje w NBA, w ogóle nie ma co porównywać.
    Poza tym koszykówka to tylko sportowa rywalizacja, a nie wojna, więc nie róbmy z nich od razu dezerterów, którzy mają swój kraj w d….
    Z drugiej strony USA ma w tym miejscu poniżej pleców większość afroamerykanów, więc sprawiedliwości staje się zadość ;)

    Pozdrawiam

    Lubię to: 0
  4. Durant jest w tej chwili bez kontraktu indywidualnego na buty. Chodzi o kasę większą niż prawdopodobnie kiedykolwiek dostanie od klubu. Kadra od zawsze ma podpisaną umowę z nike. Być może nie chciał być poddany żadnym naciskom w tej chwili, przy negocjacjach. Być może to jest istota sprawy a kwestia ze zmęczeniem to tylko wygodny powód by nie grać w tej chwili w oficjalnych meczach.

    Lubię to: 0
  5. Dokładnie
    Nikt chyba na poważnie nie bierze tego, że Kevin nagle poczuł się zmęczony w połowie zgrupowania kadry.
    Jego decyzja niespodziewanie zbiegła sie z 300mln kontraktem od sponsora. No co za przypadek ;-)

    Lubię to: 0
  6. Prawda jest taka, że mistrzostwa świata w koszykówce są co roku w czerwcu, a nie co cztery lata na jakimś europejsko/azjatycko/południowoamerykańskim wygwizdowie…

    Lubię to: 0
    • a kevin durant, koszykarz, jak dotad ma tylko mistrzostwo wygwizdowa :)

      nie krytykuje decyzji o mś, bo pewnie jest sluszna, ale w szerszej perspektywie patrzac to durant robic sie powoli swieta krowa w tej lidze. Vojtazz mial kiedys super komentarz o tym, byl chyba bardzo plusowany, wiec latwo bedzie znalezc

      Lubię to: 0