David West wybił Wizards z głowy finały konferencji. Heat zagrają z Pacers

10
Chris Szagola / newspix.pl
Chris Szagola / newspix.pl

Wizards powinni wiedzieć, gdzie czyha niebezpieczeństwo. Ostatecznie było zaznaczone wielkim X-em.

Powiadają, że kiedy był młody radził sobie z agresją, grając na tubie. Inni powiadają, że nie było bezpiecznie znaleźć się w odległości 17 stóp od niego. 17-foot assassin – tak niegdyś nazywał go Chris Paul. David West zdobył 29 punktów, w tym 18 w drugiej połowie i 8 w ostatnich 8 minut półfinałów konferencji na wschodzie, gdy Pacers odstawiali mecz do zamrażarki.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułDniówka: Survivors – sezon drugi
Następny artykułThunder wygrali mecz nr 6 bo mieli w składzie MVP, Clippers odpadli – nie wiń za to Chrisa Paula

10 KOMENTARZE

  1. Kurde przekonaliście mnie, że Wittman jest do wymiany. Czwarta kwarta to pokazała. Wiz grali w zasadzie tylko 1-na-1 i od czasu do czasy Marcin stawiał zasłonę, to była ich cała filozofia na końcówkę najważniejszego meczu w sezonie… grats…

    Lubię to: 0
  2. Jak żyć bez NBA Panie Premierze, jak żyć?!

    Droga redakcjo, liczę na jakiś obszerniejszy tekst o przyszłości Gortata bo czuję, że nieźle się posprzeczamy w komentarzach. Jak Wam się nie będzie chciało to poproście o komentarz niejakiego dra. Ćmę, dostaniecie cały felieton i to do ostrego skrócenia ;)
    No offense, pis and C U in the finals!

    Lubię to: 0
  3. Czy tylko ja nie lubię taki `cross-overów`? Obrońca potyka się o nogi stawiającego zasłonę, o nogę kozłującego albo nawet o któregoś z swoich i nagle jest hype, że został zcrossowany….
    A gość nie stracił równowagi bo wooo aaaa taki super zwód, tylko się potknął o czyjeś nogi…

    Lubię to: 0