Terrence Ross bardzo chciał grać z Brooklynem. Nets: 'Będzie miał czego chciał’

9
fot. USA Today
fot. USA Today

25 stycznia Terrence Ross miał swoją breakout-game w pojedynku z Los Angeles Clippers, gdy trafił 10 z 17 trójek i zdobył 51 punktów. Ale poza tym miał bardzo nierówny sezon, w sześciu z 10 ostatnich meczów nie miał nawet dwucyfrowych zdobyczy. Nadzieja kibiców Toronto Raptors w to, że nie był to taki mecz Rossa jaki kiedyś miał Brandon Jennings.

Jennings jest poza playoffami i powinien być. Ross za to w nich zagra i dziś musi być zadowolony, że Brooklyn Nets udało się dotankować do matchupu z Raptors.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułKlay Thompson mówi: „Blake Griffin to floper”
Następny artykułAdam i Maciek zapowiadają Playoffy 2014: Indiana Pacers – Atlanta Hawks

9 KOMENTARZE

  1. Terrence Ross – kariera tego młodego chłopaka została brutalnie przerwana przez tragiczny, śmiertelny wypadek na parkiecie NBA, podczas meczu z Brooklyn Nets w dniu 19.04.2014.

    A tak bez żartów to co do Garnetta nie można było ująć tego lepiej, ewentualnie do trzymania dodać słów kilka o łokciach, subtelnych niczym David West. Mam nadzieję, że Dinozaury napsują trochę krwi Teatrzykowi Bolszoj :)

    Lubię to: 0
  2. Ha! Wiem że nie ładnie się chwalić, ale co tam. Byłem akurat na tym meczu w którym Ross załadował tą piłkę w kontrataku i naprawdę zrobiło to na mnie wrażenie. Wszystko na pełnej prędkości, nagle wrażenie jakby Ross zawisł w powietrzu i boom! Owacja od całej hali na Brooklynie.

    Lubię to: 0