Ray Allen skorzysta z opcji, pozostanie w Miami

6
fot. Al Diaz / Newspix.pl

W przyszłym sezonie Miami Heat próbowali będą zostać czwartym klubem w historii NBA, który sięgnie po tzw three-peat, czyli, rzecz jasna, zdobędzie trzeci tytuł mistrzowski w ciągu trzech kolejnych lat. Nie byłoby jednak tego drugiego tytułu, gdyby nie rzut Ray’a Allena na 5.2 sekundy przed końcem trzeciej kwarty meczu nr 6 Finałów NBA.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułSmall Talk (22) – Po Drafcie 2013
Następny artykułBayless skorzystał z opcji, Grizzlies mają MLE i ciekawe lato przed sobą

6 KOMENTARZE

  1. W sumie rozsądna decyzja, zostaje w drużynie, która wie już jak grać o mistrza, jest znacznym i pewnym wzmocnieniem. Będą walczyć o kolejne mistrzostwo. Choć to nr 3 zawsze bywa najtrudniejsze ;-)

    Lubię to: 0
  2. Jak wcześniej Sugar Ray był dla mnie mordką C’s (ok, jedną z 3 ;), tak od tego sezonu zawsze będzie mi się kojarzył z tym w jak ABSOLUTNIE NIESAMOWITYCH okolicznościach udało się obronić tytuł Miami.

    Lubię to: 0