Howard albo Paul, w Dallas mierzą wysoko… za wysoko

3
fot. dallasnews.com

Offseason w Dallas w tym roku rozpoczął się dużo wcześniej niż zwykle, po raz pierwszy od 2000 Mavericks nie zakwalifikowali się do playoffs. To był dla nich kiepski sezon, ale nie ma co się załamywać – będzie lepiej, prawda? Mark, będzie lepiej, nie? Mark Cuban jest tego pewien. Zresztą podobnie jak rok temu. Mavs znowu mają wielkie plany i chcą odbudować swoją potęgę. Albo zakończy się to dużym sukcesem, albo kolejną spektakularną klęską.

Pamiętamy jak to było w poprzednie wakacje. Mavs walczyli o Derona Williamsa i byli jedną z tylko dwóch drużyn, które rozgrywający Nets poważnie brał pod uwagę. Ostatecznie jednak Cuban nawet nie pojawił się na spotkaniu, na którym Mavs próbowali przekonać najlepszego wówczas wolnego agenta i to podobno też miało wpływ na jego decyzję. D-Will wybrał Brooklyn, a Mavs musieli uruchomić plan awaryjny i szybko kompletować zespół zbierając zawodników na krótkich umowach. Gdyby nie kontuzja Dirka Nowitzkiego i jego 29 straconych meczów, prawdopodobnie udałoby im się nawet dostać do playoffs, ale to i tak był tylko rok na przeczekanie. Teraz Mavs znowu mają sporo wolnych pieniędzy i podejmą drugą próbę polowania na gwiazdę.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułLeBron: Teoria Jordana jest zła
Następny artykułFinał Wschodu: 36 punktów LeBrona, ale dwie straty w crunchtime. Hibbert i Pacers wyrównują na 1-1

3 KOMENTARZE

  1. w końcu to NBA, nie wiadomo, co może się za chwile stać. Harden przypadkiem powie Howardowi, że byłby „drugą opcją” a D’Antoni każe uczyć się rzucać trójek i już droga do Dallas stoi otworem.

    ;)

    Lubię to: 0
  2. Z Dallas bedzie tak samo jak z Phoenix. Tak jak piszesz, mysla strasznie krotkowzrocznie zamiast zostawic to co bylo i myslec o przyszlosci, o tej dalszej. Mają jednego swietnego dziadka i na sile chcą mu sprowadziać kogos do gry na teraz, na już. Bylo tak z Nashem w PHX, i teraz na sile tutaj chcą dokoptować kogos do gry dla Dirka. Ale to jest dobre na sezon moze dwa. Bo Nowitzki sie konczy, i mimo ze nadal ma przebłyski geniuszu i bedzie je miewał to w Dallas muszą zrozumiec ze to juz koniec i taki czas jak w ’11 juz nie nadejdzie, nie w tym Dallas, nie dla Dirka.

    Lubię to: 0