Łokieć Cousinsa, Carter w formie

2
fot. Hector Amezcua / newspix.pl

Łokieć DeMarcusa Cousinsa w dogrywce pozwolił Dallas Mavericks na zwycięstwo w meczu, w którym Kings prowadzili już 17 punktami. Vince Carter po profesorsku rzucił 18 ze swoich 23 punktów w drugiej połowie.

SACRAMENTO, DALLAS 112:117 (OT)

Świetny mecz DeMarcusa Cousinsa został przyćmiony przez łokieć, który posłał na twarz Vince’a Cartera:

Na początku zakwalifikowany jako flagrant foul type 1, został przez sędziów przekwalifikowany na typ 2. stopnia, co poskutkowało wyrzuceniem DMC z boiska. Kings jeszcze byli wtedy w grze, przegrywając 109:111 przy piłce dla Mavericks. W teorii potrzebowali stopa w obronie a następnie zamienić posiadanie na punkty. Nie stało się tak, ponieważ na chwilę nad umysłem młodego gracza Kings zapanowała zła strona mocy.

Królowie na 3:51 do końca trzeciej kwarty wygrywali już 17 punktami (71:54). Wtedy w mecz weszli OJ Mayo (od tamtego momentu rzucił 22 punkty, 24 w całym meczu) i Vince Carter (14 z 23 od tamtego momentu). Keith Smart, co by nie było za łatwo, posłał na parkiet na przełomie trzeciej i czwartej kwarty line-up Brooks-Fredette-Thornton-Evans-Cousins. Po czwartym faulu DMC wszedł za niego Thomas Robinson i był to już zupełny żart.

________________________

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, należy wykupić abonament. Kliknij w przycisk Kup teraz, jeśli chcesz kupić dostęp do SzóstyGracz.pl na miesiąc (cena: 15 zł).

Możesz też kupić w promocyjnej cenie 3-miesięczny albo roczny abonament.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł

0

KOMENTARZE