Rookie Ranking (9): Sullinger potwierdza swoją wartość

2
fot. Associated Press

Kiedy podczas draftu Jared Sullinger spadł na 21 pozycję i wybrali go Celtics, mówiło się, że będzie on jednym z największych stealów tego naboru. Na początku sezonu nie był wyróżniającym się debiutantem, ale teraz gra coraz lepiej, świetnie zbiera i odgrywa kluczową rolę w drużynie z Bostonu. Swoją wartość w ostatnim czasie potwierdza również zawodnik Bucks, John Henson. Długo nie mógł przebić się do stałej rotacji, teraz dostaje minuty i pokazuje na co go stać.

1. (1) Damian Lillard – Blazers [draft nr 6]
G 34   MIN 38.1   PTS 18.2   FG% .420   3P% .354   AST 6.5   REB 3.4   STL 1

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułŁokieć Cousinsa, Carter w formie
Następny artykułDniówka: Breakout-game Lakers?

2 KOMENTARZE

  1. Redaktor Szczepański chyba ma obiekcje co do gry Bradley Beal’a. Zawodnik Wizards od miesiąca gra bardzo dobra koszykówkę, został doceniony przez NBA nagroda RotM na wschodzie, w rankingach NBA.com i ESPN plasuje się w Top 3 a tu od tygodni gdzieś pod koniec rankingu albo poza nim

    Lubię to: 0
    • 1. Lillard – stabilny od początku sezonu, pewny siebie w decydujących momentach zdecydowanie ROY – Blazers to jedno z największych jak nie największe pozytywne zaskoczenie sezonu graja praktycznie bez ławki a są w PO na ten moment.

      2. Beal – jak wyżej przedmówca wspomniał doceniany za ostatnie występy. Ostatnio pokazuję stabilną formę i pewną ręke w koncówce.

      3. Drummond – wydawało się, że źle robi opuszczająć Huskies tylko po roku gry w NCAA gdzie nie pokazywał fajerwerków w ataku. Robi dobrą robotę gdy jest na parkiecie. Dobry obrońca.

      4. Davis – jak pisano troche na za dużej pewności siebie wszedł do ligi po drodze pare urazów, opuścił kilka spotkań ale na ROY już chyba za późno no chyba, że Gordon będzie zdrowy i coś pograją do końca Regular Season.

      5- Kidd-Gilchrist – znakomity obrońca, poprostu świetny a to że jest nisko jak na miarę swoich możliwości jest spowodowane głównie tym w jakim teamie występuje. No ale na to nic nie poradzi.

      6. Barnes
      7. Nicholson
      8. Ross
      9. Waiters
      10.Henson

      to takie moje Top10 na tą chwile. Powiem po raz kolejny szkoda, że tacy gracze jak J.Lamb, K.Marshall, T.Jones, T.Robinson, R.White grają mało, bardzo mało lub wogóle są odsyłani do D-League lub jak ostatni są targani jakimiś dolegliwościami które uniemożliwiają występy w NBA. A tyle się pisało przed sezonem o nowej erze Point-Forwardów.

      Lubię to: 0