Top 10 akcji Clippers z ich serii 17 zwycięstw

0
fot. Armando Arorizo/Pi / newspix.pl

NBA usłyszała Wasze głosy, kibice i kibicki. Nie jest całkowitą przesadą twierdzić, że poza regularnym Top10, NBA powinna emitować na swoich stronach dodatkowe Top10 po każdym ze spotkań Los Angeles Clippers. Magic Johnson, obecnie m.in. analityk ESPN, poszedł z tym tak daleko, że w przerwie meczu z Nuggets 25 grudnia nazwał Clippers nowym „Showtime”.

Jest w poniższym Top10 kilka niezłych zagrań, np blok Erica Bledsoe kończy na szóstym miejscu, podczas gdy pewnie znajdzie się w Top10 bloków na koniec tego sezonu. Oczywiście dunk Harrisona Barnesa nad Nikolą Pekovicem był uuuuuf, ale mam tutaj swoje ulubione zagranie tego sezonu i jest to (oczywiście) Bledsoe z numerem drugim. Zresztą każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. To już nie tylko highlighty Blake’a Griffina:

W sezonie 2010/11 Griffin przywrócił Clippers na mapę (highlightów) i Clips byli w Top3 skarbów League Passa do momentu, gdy Eric Gordon nie kontuzjował dłoni na początku 2011 roku. Potem przyszedł Chris Paul w kontrowersyjnym tradzie, Griffin zaczął być bardziej rozpoznawany za flopy i swoje reakcje na gwizdki, a Lob City wcale nie było znowu takim Lob City.

Teraz Clippers znów wrócili do roli perełki – już nie tylko League Passa – za sprawą swojego drugiego unitu, postępu Bledsoe, szalonego dryblingu Jamala Crawforda i może Magic przesadził – co skontrował od razu Paul mówiąc o pierścieniach, których Clips przecież nie mają – ale tak, Clippers są z pewnością definicją zapożyczonej frazy „fun to watch”.

Poprzedni artykułFlesz: 17
Następny artykułPodsumowanie dnia: grudzień miesiącem L.A. Clippers