Buzzer-beater Parkera wygrywa trudny mecz z OKC

4
fot. AP

SAN ANTONIO, OKLAHOMA CITY 86:84

“Happy? ‘Happy’ is not a word that we think about in the game. I don’t know how to judge ‘happy'” – powiedział Gregg Popovich po tym jak David Aldridge zapytał się go czy jest “happy” z powodu selekcji rzutowej Spurs w trzeciej kwarcie.

Oczywiście – był game-winner, buzzer-beater Tony’ego Parkera i to zagranie podsumowało też występ Russella Westbrooka w drugiej połowie.

Westbrook był święcie przekonany, że Spurs zostawili całą prawą stronę po to właśnie, by Parker wrócił tam po piłkę. I zgubił się, Russ. Zła decyzja. Można sobie zatrzymać wideo powyżej i zobaczyć jak zabawnie to wygląda. Mapa i kompas.

“I got lost. It’s my fault. I’ll take this one.”

________________________

To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości, należy wykupić abonament. Kliknij w przycisk Kup teraz, jeśli chcesz kupić dostęp do SzóstyGracz.pl na miesiąc (cena: 15 zł).

Możesz też kupić 3-miesięczny abonament w promocyjnej cenie 27 zł, albo abonament roczny (4 miesiące gratis) za 120 zł.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł

0

KOMENTARZE

  1. OKC może Westbrookowi podziękować za ten mecz i nawet nie chodzi mi o ostatnią akcje Parkera. Ostatnie 5-6 min Westbrook zamiast rozgrywać, próbował rzucać i to raczej na siłę w większości przypadków. Sam mecz owszem nie porywał, ale ostatnia kwarta przynajmniej zacięta była (czyt. najeżona stratami, zwłaszcza na początku).

    Lubię to: 0
  2. Może to karkołomny pogląd, ale przez taką grę Westbrooka OKC nie zdobędzie mistrzostwa. W finałach były podobne historie, nie wiem jak trener może nie reagować. Poza tym na miejscu Duranta delikatnie wytłumaczyłbym koledze, że jest nas dwóch na boisku i ja też czasem chciałbym rzucić w końcówce.

    Lubię to: 0