Nie tylko Harden czeka na nowy kontrakt

2
fot. Jaime Green / Newspix.pl

Już tylko do 31 października drużyny mają czas, aby podpisać nowe kontrakty z zawodnikami wybranymi w drafcie 2009. Jeśli tego nie zrobią, za rok staną się oni zastrzeżonymi wolnymi agentami. Czasu jest już naprawdę niewiele.

Oczywiście najgłośniej mówi się o nowej umowie Jamesa Hardena. Od zakończenia poprzedniego sezonu jest to jeden z głównych tematów w Oklahomie i jeśli obie strony nie dojdą do porozumienia, przez cały sezon będziemy zastanawiali się co dalej. Ale wygląda na to, że niczego w stylu Hardendramy raczej mieć nie będziemy. Według najnowszych doniesień, zarówno Harden jak i Thunder są tak zdeterminowani, aby dojść do porozumienia, że właściwie nie może to się zakończyć inaczej niż podpisaniem nowej umowy. Jak wiadomo problem polega na tym, że na rynku Harden na pewno dostałby maksymalny kontrakt, tymczasem Thunder chcąc ograniczyć wysokość przyszłych podatków jaki będę musieli płacić, mają nadzieję, że zgodzi się on na nieco niższą kwotę. Rozwiązaniem mają być dodatkowe bonusy. Do salary cap liczą się tylko bonusy „łatwe do osiągnięcia”, ale już nie takie jak na przykład za występ w All-Star Game czy awans drużyny do finału konferencji. W przypadku Hardena nie wydają się to być nieosiągalne cele, tak więc będzie mógł dostać większą wypłatę, a Thunder nie będzie to powiększało kwoty, od której muszą zapłacić podatek. Jest to rozwiązanie, które zadowoli obie strony. Harden podpisze kontrakt mniejszy niż maksymalny, ale ostatecznie możne zarobić tyle co w przypadku maksa, właśnie dzięki bonusom. Taki system zastosowano też w przypadku Serge’a Ibaki, który dostał kontrakt na $49 milionów, ale może zarobić o $2 miliony więcej.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułPodcast Small Talk: David Stern mówi „bye bye”
Następny artykuł5 na 5: komu dałbyś rzut w ostatniej akcji?

2 KOMENTARZE