Jak Lonnie Walker porównał Popovicha do Jordana

1

Tweetowałem wczoraj podczas świętowania kariery Kevina Garnetta w Bostonie, i robiłem to z pewną dodatkową namiętnością, z uwagi na osobiste sympatie, ale też dlatego, że zastanawiałem się, ilu z czytających te tweety pamięta sezon 2007/08 Boston Celtics. Ten, który dziś w Palmie zrecapowaliśmy.

Tweetowałem, przyznam, z nieco większym „oomph”, bo czułem, że to przeszłość, którą trzeba odkurzyć i przypomnieć. Nigdy nie miałem wcześniej uczucia, że zajmujemy się jakimiś archaicznymi czasami. Mowa przecież o pierwszym roku mojego blogowania. To było tylko 15 lat temu.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułFlesz: Witamy z powrotem w Głupiutkim Sezonie
Następny artykułDniówka: Pojedynek Embiida z Jokicem. Green i Lopez wracają

1 KOMENTARZ