USA w olimpijskim finale, zagrają z Francją

12

Reprezentacja USA przegrywała springi i przegrała mecz otwarcia w Tokio, co wywołało sporo zamieszania i niepokoju, ale obyło się bez niespodzianki i teraz awansowali do finału. W sobotę Amerykanie zagrają o czwarte z rzędu olimpijskie złoto.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

36

KOMENTARZE

  1. Liczyłem na wielki mecz, niestety trochę rozczarował. Amerykanie jak wrzucą wyższy bieg w obronie to są nie do zatrzymania, a Jrue Holiday po świetnych finałach dalej imponuje.

    Lubię to: 7
  2. Doncić – najlepszy koszykarz na świecie przez pierwsze 3 kwarty. Miał momenty kiedy Francuzów jechał strasznie. W ostatniej kwarcie jakby nie było go już na boisku, czego przypieczętowanie było oddanie piłki w ostatniej akcji.

    Lubię to: 1
      • A nie było tak, że wyszedł w końcówce syndrom młodego LeBrona? Nie idzie mi rzutowo przez cały mecz, to wolę oddawać do partnerów, nawet jeśli są o 2 klasy gorsi ode mnie. Rozwaliło mnie, jak Doncic w jednej z ostatnich akcji miał czystą trójkę, w ogóle nie miał obrońcy i podał do innego Słoweńca, który wcale nie był na lepszej pozycji rzutowej. Raczej kojarzymy Doncica forsującego step back trójki w końcówce niż bojącego się oddać rzut…

        Faktycznie wyglądał na zmęczonego, ale to jest FIBA basketball, nie grał w żadnym meczu więcej niż 35 minut, nie było żadnego back-to-back meczu, grali co drugi dzień jak w NBA PO i to było dopiero 5 spotkanie na tym turnieju.
        Z tego co pamiętam, to nie zrobił żadnego wjazdu na kosz w 4 kwarcie… Wygląda na to, że nie był przygotowany kondycyjnie na ten turniej, a pewnie wódeczki z kumplami z reprezentacji też nie pomogły.

        Żeby nie było, uwielbiam gościa, mam nadzieję, że zaraz przejmie NBA po LBJ. Zastanowiło mnie jednak, czy on ma psychikę i pewność siebie na poziomie Jordana i czy jest w stanie mieć w 100% profesjonalne podejście do pracy nad sobą. Bez tego nie ma szans być TOP 10 graczem all-time, a wygląda, że talent jest na tym poziomie.

        Lubię to: 0
  3. Fun fact (kopiuje z innej strony, rozwaliło mnie): zach la vine wygrał z kadra 4 mecz z rzędu. To najdłuższa jego seria zwycięstw od …2013/2014. Grał wtedy na UCLA.

    Lubię to: 33
  4. Dallas powinno już rozmawiać z Tobeyem o kontrakcie, te jego pick&rolle z Luką są doskonałe, generalnie Słowenia ze swoim absurdalnie szybkim tempem gry i genialnym spacingiem świetnie wykorzystuje potencjał Doncicia jako kreatora.

    Lubię to: 4
  5. Dziwny ten terminarz, grają finał przed meczem o 3 miejsce. Final, lokalnie 11:30, na wscodnim wybrzeżu 22:30 o to miało chodzić? Mecz o #3 lokalnie o 20, EDT 7

    Lubię to: 4