Dniówka: Gorący offseason Golden State Warriors

3
fot. NBA League Pass

Golden State Warriors opuścili już dwa kolejne playoffy, ale cały czas pozostają w gronie drużyn mogących włączyć się w walkę o tytuł. Mogą być znowu kontenderem, bo mają Stephena Curry’ego, a także dwóch pozostałych zawodników tworzących fundament ich mistrzowskich drużyn. Oczywiście pozostaje pytanie ile zostało jeszcze paliwa w baku Draymonda Greena i czy Klay Thompson będzie zdrowy, ale Steph wrócił do wielkiej formy i znowu był jednym z najlepszych zawodników NBA. On robi największą różnicę i jeśli dostanie wystarczająco wsparcia, Warriors mogą wrócić do czołówki ligi.

Dlatego też ekipa z San Francisco jest jedną z najciekawszych drużyn tegorocznego offseason i jedną z najczęściej przewijających się w rozmaitych doniesieniach. To jest dla nich kluczowy czas, żeby wzmocnić się i stworzyć skład, który pozwoli im znowu realnie myśleć o tytule. Dlatego są bardzo aktywni w rozmowach z innymi drużynami i niemal każdy zawodnik przewijający się w plotkach, jest też z nimi łączony – Bradley Beal, Damian Lillard, Ben Simmons, Pascal Siakam czy Myles Turner.

Warriors szukają wymiany, ale nawet bez pozyskania nowej gwiazdy, w kolejnym sezonem tych gwiazd mają mieć więcej niż poprzednio, bo oczywiście czekają na powrót drugiego ze Splash Brothers. On powinien być największym wsparciem dla Curry’ego. Ale to równocześnie największa niewidoma, bo Thompson już o dwóch lat jest poza grą. Próba powrotu po wyleczeniu ACL w lewym kolanie zakończyła się zerwaniem prawego Achillesa i kolejnym straconym sezonem. Pozostaje tylko trzymać kciuki za to, że wreszcie odzyska zdrowie, ale nawet jeśli wróci do gry, trudno oczekiwać, że po tak poważnych problemach i mając już ponad 31 lat, Klay będzie tym samym zawodnikiem co wcześniej. A ile zostanie z tego zabójczego snajpera i świetnego defensora?

Innym niezwykle ważnym pytaniem jest to, o przyszłość Jamesa Wisemana w San Francisco. Czy jest to gracz, który może stać się ważną postacią w drużynie prowadzonej przez Curry’ego, czy to prospekt na przyszłość, który lepiej wykorzystać teraz jako asset do handlowania? Rok temu Warriors wybrali go z dwójką w drafcie i oczekiwania były bardzo duże, ale im nie sprostał i miał kiepski debiutancki sezon. Z drugiej strony, ma dopiero 20 lat, a w NBA został wrzucony od razu na głęboką wodę, bez wcześniejszego ogrania w summer league i z ograniczonym czasem na obozie treningowym, który w części opuścił przez covidowe protokoły. Miał też kłopoty zdrowotne i przedwcześnie zakończył swoje występy. Trudno po takim sezonie wyciągać daleko idące wnioski.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

42

KOMENTARZE

  1. Warriors są w chujowej sytuacji.Kompletnie nie wiadomo co zostało z Klaya(którego uwielbiam)a od tego bardzo wiele zależy.
    60 baniek dla 38 letniego Stepha?To będzie prawdopodobnie jedno z największych przepłaceń w historii ale jak dla mnie nie ma tematu.Jeśli mówimy o Warriors,musza byc to Warriors z Currym.Inaczej to nie będą Warriors i nie ma się nad czym zastanawiać.

    Lubię to: 9