Dniówka: All-Star Niedziela

3
fot. League Pass

Pierwsza część sezonu dobiegła końca i NBA rozpoczyna 5-dniową przerwę. Normalnie to powinna być przerwa na All-Star Weekend, ale trzeba było dostosować się do tych nienormalnych czasów, dlatego zamiast tradycyjnego weekendu dostajemy w tym roku jednodniowy event, podczas którego rozegrane zostaną konkursy i mecz. A to i tak dużo, bo przypomnijmy, że jeszcze na początku sezonu zakładano, że All-Star Game w ogóle się nie odbędzie. Dopiero później zmieniono decyzję, mimo że nie spodobało się to największym gwiazdom ligi. Zwodnicy głośno narzekali na ograniczenie ich przerwy tak potrzebnej w tym skondensowanym sezonie i kwestionowali sens rozgrywania Meczu Gwiazd bez kibiców w czasie pandemii. Ale NBA to wielki biznes, a ASG przyciąga uwagę kibiców na całym świecie, dlatego w najbliższą niedzielę gwiazdy stawią się w Atlancie.


LeBron James jest niepokonany w All-Star Game odkąd kompletuje swoje drużyny, a teraz udało mu się zabrać do składu dwóch kapitanów, z którymi rywalizował w poprzednich latach. Mamy w lidze trzech zawodników z co najmniej dwiema statuetkami MVP i wszyscy wystąpią w Team LeBron.

Przed zmianą formatu, kiedy jeszcze był na Wschodzie, James zdążył raz zagrać z debiutującym wówczas w roli All-Stara Giannisem Antetokounmpo. Ale ze Stephenem Curry’m jeszcze nie miał takiej okazji. Od lat są największymi gwiazdami NBA, przez cztery kolejne lata spotykali się w wielkim finale, trzeci sezon grają w tej samej konferencji, ale nigdy wcześniej, ani w Meczu Gwiazd, ani w reprezentacji USA, nie znaleźli się w tym samym zespole. Aż do teraz i to będzie jedną z głównych historii niedzielnego meczu.

Historią może stać się również determinacja liderów najlepszej drużyny NBA, żeby coś udowodnić i zwrócić na siebie uwagę na tej dużej scenie, po tym jak musieli czekać do samego końca draftu. Bo grają tylko w Utah Jazz… Znaleźli się jednak w przeciwnych zespołach, więc nie będą mogli połączyć sił, żeby jak kiedyś John Stockton z Karlem Malone’m zgarnąć wspólnie MVP. Od razu warto zwrócić uwagę, że rozdzieli zostali też zawodnicy Boston Celtics, Phoenix Suns, Philadelphia 76ers i LA Clippers. Jedynie Kyrie Irving i James Harden zagrają razem, o co postarał się ich kolega, a zarazem kapitan zespołu. KD wziął do siebie też Juliusa Randle’a, więc cały Nowy Jork będzie kibicował Team Durant.

Mecz zostanie rozegrany na takich samych zasadach jak w zeszłym roku. Każda z pierwszych trzech kwart będzie zaczynała się od zera i za wygranie każdej drużyna będzie zdobywała pieniądze na wybraną przez kapitanów fundację. Przed czwartą kwartą wyniki zostaną zsumowane, zegar wyłączony i rozpocznie się gra do Final Target Score. Podobnie jak poprzednio, pułap punktowy, który trzeba osiągnąć do zwycięstwa zostanie określony poprzez dodanie 24 (hołd dla Kobiego Bryanta) do zdobyczy drużyny prowadzącej po trzech kwartach.

W zeszłym roku temu ten format świetnie się sprawdził, sprawiając, że do ASG powróciła rywalizacja, która wcześniej niemal zupełnie zanikła. Co prawda dopiero na finiszu wszyscy zaczęli się bardziej starać, ale to i tak było coś i zapewniło niezwykle interesujący crunch time. Mecz Gwiazd (a przynajmniej ostatnia kwarta) nagle stał się wart obejrzenia i miejmy nadzieję, że teraz będzie równie ciekawie.

Pełne składy obu drużyn znajdziecie tutaj.

To będzie długa noc zabawy z NBA, bo przed ASG zaplanowane zostały dwa konkursy, a trzeci odbędzie się w przerwie meczu.

Konkursy (Skills Challenge, 3-Point) 0:30
Mecz Gwiazd (w przerwie Slam Dunk) 2:00

NBA ograniczała liczbę zawodników, którzy przyjadą do mini-bańki w Atlancie, dlatego w tegorocznych konkursach przede wszystkim wezmą udział All-Starzy, przez co zabraknie zwycięzców z zeszłego roku i w sumie tylko 18 drużyn będzie miało swojego reprezentanta w całym wydarzeniu.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

19

KOMENTARZE

  1. “W dwóch pozostałych konkursach mamy tylko jednego nie-All-Stara i jest nim Robert Covington, który wystąpi w Skills Challenge. Został wybrany jako jedyny obecnie w NBA absolwent „historycznie czarnych college’ów i uniwersytetów”. W ramach walki z rasizmem i wsparcia dla czarnoskórych Amerykanów, NBA przy okazji ASG kładzie duży nacisk na wsparcie właśnie tych uczelni.”
    – facepalm.jpg

    Lubię to: 11