Dniówka: Życiowy sezon Vucevica. Debiut nowego trenera Wolves

5
fot. AP Photo

Dzisiaj poznamy nazwiska 14 rezerwowych wybranych do All-Star Game. Powinno być ciekawie, bo sporo jest dobrych kandydatów i trudno przewidzieć kogo trenerzy wybiorą na te kilka ostatnich miejsc. Na pewno niektórzy gracze poczują się niesłusznie pominięci. Zach LaVine ma chyba największe ciśnienie, żeby wreszcie zostać wyróżnionym, na wybór Juliusa Randle’a liczy cały Nowy Jork, natomiast Jimmy Butler i Ben Simmons to uznane gwiazdy, All-NBA gracze, których nieobecność w ASG z perspektywy czasu będzie wyglądała po prostu głupio.

Ciekawym kandydatem jest też Nikola Vucević, który samodzielnie ciągnie zdziesiątkowanych kontuzjami Orlando Magic. Nie jest to drużyna, na którą zwraca się uwagę i też znajdują się na dole tabeli Wschodu, ale teraz zaliczyli serię trzech zwycięstw i tylko 1.5 meczu dzieli ich od ósmej pozycji. Nie są więc jeszcze poza wyścigiem o playoffy. Głównie dzięki swojemu liderowi, który w ostatnim meczu rzucił 37 punktów, a wcześniej zanotował swoje pierwsze triple-double w sezonie.

Vooch już w poprzednich sezonach był najlepszym strzelcem Magic, ale teraz musiał wziąć na siebie większy ciężar zdobywania punktów i już siedem razy miał ich co najmniej 30. To tyle samo co łącznie przez dwa poprzednie sezony. Co więcej, dwa razy poprawiał rekord kariery zaliczając ponad 40, podczas gdy przez poprzednie dziewięć lat tylko raz osiągnął ten pułap. Średnio zalicza 24.1 punktów, a mimo że w większości meczów jest jedyną poważną opcją ofensywy Magic, brakuje mu spacingu wokół i to na nim skupia się obrona rywali, jest bardzo efektywny.

Trudno go zatrzymać, bo potrafi zdobywać punkty na różne sposoby. Znajduje się w czołówce ligi pod względem punktów w pick-and-roll/pop i w post-upach, skąd też dużo podaje (tylko Jokić ma więcej asyst z sytuacji post-up).  Jest groźny zarówno blisko kosza, jak i na obwodzie, a jego trójki robią największą różnicę. Rzuca za zza łuku jeszcze więcej niż wcześniej (9.0 3PA na sto posiadań) i przede wszystkim trafia z rewelacyjną skutecznością 40.5%. Jest jednym z najlepszych w całej lidze jeśli chodzi o rzuty za trzy na wprost kosza i liderem wśród centrów pod względem łącznej liczby celnych trójek (79). Średnio ma ich 2.5 na mecz.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

17

KOMENTARZE

  1. Vucevic w historii Magic jest obecnie na:

    2. miejscu w zbiórkach – 6228 (-1844 do Dwighta)
    3. miejscu w punktach – 10089 (-561 do drugiego Nicka; -1346 do pierwszego Dwighta)
    3. miejscu w blokach – 541 (-283 do drugiego Shaqa)
    6. miejscu w przechwytach – 529 (-90 do piątego Jameera)
    8. miejscu w asystach – 1614 (-191 do siódmego Paytona!)

    Jeśli go nie oddadzą do końca kontraktu, to zostanie drugim zawodnikiem po Dwightcie z zastrzeżonym numerem dla Magic, nie widzę innej opcji.

    Lubię to: 21
  2. Ja bym go dał do ASG. W końcu to nie jest mecz dla najbardziej wartościowych, hustle players czy jakichś mózgów drużyny tylko show i konkurs popularności. Tu się liczą liczby, punkty. Zdecydowanie widzę w tym roku miejsce dla Vuca i tym bardziej Lavine’a, a Butler i Simmons niech spadają ;) Wiadomo że są lepszymi graczami w koszykówkę, ale ASG to jest właśnie miejsce na show.

    Lubię to: 4
  3. Wybierając Voocha w ostatniej rundzie Gry Draftowej i analizując jego statystyki, miałem pewność co do jednego. Jego produktywność jest wprost proporcjonalna do braku medialności i to chyba zawsze umniejsza go w oczach kibiców. Plus ten mały rynek w Orlando.

    Lubię to: 0