Dniówka: Knicks mają tyle samo zwycięstw co łącznie Heat i Raptors

4
fot. AP Photo

W poniedziałek Boston Celtics grali dzień po dniu, byli dodatkowo osłabieni brakiem Marcusa Smarta i Jeffa Teague’a, słabo zaczęli i na początku drugiej kwarty mieli dwucyfrową stratę, a mimo to zrobili blowout na Raptors. Brad Stevens po raz kolejny przypomniał, że potrafi wygrywać nawet z mocno ograniczonym składem, a Jayson Tatum w drodze do 40 punktów ponownie pokazał, że jest gwiazdą największego formatu.

Teraz przed Celtics kolejne spotkanie z drużyną, z którą grali w playoffach i spróbują w Miami wziąć rewanż za porażkę z bańki. Ponownie jednak mogą być osłabieni, bo występ Smarta (kciuk) i Teague’a (kostka) jest pod znakiem zapytania.

To najciekawiej zapowiadający się mecz z 11 jakie NBA zaplanowała na tę świąteczną środę.

3w4 (5-3) Boston @ (3-3) Miami 1:30

Miami Heat w poniedziałek wykorzystali wizytę Thunder i zanotowali wysokie zwycięstwo, ale na razie nie mają najlepszego początku sezonu. Cały czas szukają rytmu i najlepszych ustawień. Erik Spoelstra w każdym z sześciu meczów wystawiał inną pierwszą piątkę. Po części było to wymuszone dwumeczową nieobecnością Jimmy’ego Butlera, ale też nadal kombinuje, sprawdzając niższe i wyższe ustawienia z różnym personelem wokół Bama Adebayo i Tylera Herro. Heat zaczynali już mecze niżej z Mo Harklesem albo Andre Iguodalą na czwórce, a także wyżej z Myersem Leonardem albo Kellym Olynykem na centrze. Ostatnio swoją szansę dostał właśnie Olynyk i rozstrzelał się trafiając 5/7 za trzy, co też pomogło rozkręcić ofensywę (na razie piąta najgorsza w lidze), więc może pozostanie na dłużej w piątce.

3w4b2b (4-3) Utah @ (4-3) New York 1:30

Utah Jazz wczoraj mocno oberwali na Brooklynie mimo nieobecności Kevina Duranta, a już dzisiaj odwiedzą gorących New York Knicks, którzy po dwóch wysokich porażkach na otwarcie, teraz wygrali 4 z 5 meczów. Tom Thibodeau nie dysponuje silnym składem, ale jak zwykle wyciska ze swoich zawodników ile się da, zmuszając ich do wysiłku na parkiecie i walki w obronie (w tym momencie 10. defensywa ligi).

Swojego nowego trenera bardzo chwalą RJ Barrett i Julius Randle, którzy póki co najbardziej błyszczą w ekipie z Nowego Jorku. Randle na starcie sezonu gra swoją najlepszą koszykówkę. Jest najlepszym strzelcem, zbierającym i podającym drużyny, a do tego rozciąga grę rzutami zza łuku (41%). Po siedmiu meczach notuje średnio 22.1 punktów, 11.4 zbiórek i 7.4 asyst. Barret natomiast ostatnio wyszedł ze strzeleckiego dołka, do którego wpadł na cztery kolejne spotkania, kiedy trafił ledwie 26% rzutów z gry, pudłując wszystkie 21 prób za trzy. W dwóch poprzednich meczach zdobył już razem 51 punktów ze skutecznością 53% z gry (5/10 za trzy), a przeciwko Hawks miał też najlepsze w sezonie 11 zbiórek i 5 asyst.

Randle chwali trenera za to jak świetnym jest liderem. Zawodnicy wierzą w niego, a on sprawia, że wychodzą na każdy mecz oczekując zwycięstwa.

“He’s a great leader for us and given us a game plan we believe in every day and we’re coming into every game focused and locked into the game plan of what we need to do.”

Barrett tłumaczy, że Thibs zmusił całą drużynę do twardej gry.

“Playing hard. That’s it. We’re playing hard every single night. We’re fighting. It starts with Thibs and then it goes all the way down.”

Thibodeau nie lubi przegrywać, a starając się wygrywać bardzo lubi mocno eksploatować swoich najlepszych zawodników. Warto zwrócić uwagę, że Barrett (38.8 minut) i Randle (38.4) są obecnie liderami całej ligi pod względem czasu gry, wyprzedzając Jamesa Hardena. Oczywiście można to po części tłumaczyć problemami z kontuzjami w zespole, ale znamy Thibsa i wiemy, że to po prostu jego styl.

(2-3) Houston @ (5-2) Indiana 1:00

Pozostając przy pochwałach dla nowego trenera. Także Nate Bjorkgren zbiera bardzo pozytywne opinie od swoich zawodników.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

19

KOMENTARZE

  1. Śmieszki heheszki z Knicksów, ale ja mam zawsze szacun do ekip grających twardo i z poświęceniem. Bilans 4-3 nie wziął się z czapy. Tylko niestety w połowie sezonu liderzy umrą w butach ze zmęczenia, bo pewnie pierwszy raz w karierze muszą pracować tak ciężko ;)) Za to Raptors rzeczywiście wyglądają soft…

    Lubię to: 13
  2. thibs zrobi te 37-35, psim swedem awansuje do PO, ale przez 1,5 przeora tych chlopakow, ze poniszczy ich zdrowie , eksploatujac ich ciala. To nie jest normalny trener, LOAD Managment a na co to komu, a po kiego to potrzebne

    Lubię to: 4
    • W sumie ciekawe by było zobaczyć jakąś analizę czy faktycznie zawodnicy u Thibsa częściej łapią kontuzje?
      Lubimy powtarzać, że zajeżdża swoich zawodników, bo więcej grają, ale może on po prostu maksymalizuje możliwą liczbę zwycięstw wiedząc, że nie przekłada się to negatywnie na zdrowie zawodników.

      Lubię to: 1