Kariera Andre Drummonda w Cleveland Cavaliers będzie w najbliższym czasie szeroko komentowana, a wszystko za sprawą jego niewyjaśnionej dotychczas przyszłości w organizacji. Center posiada opcję zawodnika na kolejny sezon i w ligowych kuluarach panuje przekonanie, że nie pozwoli na to, aby 28,7 miliona dolarów przeszło mu koło nosa. Nawet jednak podjęcie opcji powoduje, że Drummond zostanie wolnym agentem najpóźniej za rok i to wystarcza, aby zawodnik był łączony z innymi drużynami.
Chris Fedor z cleveland.com przekonuje jednak, że Kawalerzyści wcale nie mają w planach rozstawać się z Drummondem i wiążą z nim swoją przyszłość – przynajmniej tą najbliższą. W rozmowie z trenerem Cavaliers J.B. Bickerstaffem Fedor zapytał o sytuację byłego gracza Detroit Pistons:
W sprawie swojej opcji zadecyduje, kiedy będzie na to gotowy. Nie omawialiśmy żadnego scenariusza, w którym mogłoby go zabraknąć w kolejnym sezonie i na ten moment nasza przyszłość jest wspólna.
Maciek może mieć rację z tymi 30 latami spalonej ziemi :D