Wake-Up: “Then a Herro comes along…”

42
fot. NBA League Pass

…with the strength to carry on.

Spróbuję napisać Wake-Up do Mariah Carey “Hero”, jak za starych dobrych czasów pisania o Atlancie Hawks do Janet i nie będę się z tego tłumaczył. 

Pat Riley z nr 13 Draftu 2019 wybrał Tylera Herro, który w kluczowym meczu nr 4 finału Konferencji Wschodniej rzucił 37 punktów. Jego bostoński odpowiednik Danny Ainge z nr 14 tego samego draftu wybrał Romeo Langforda, który w finale Wschodu zagrał 4 minuty. To żaden zarzut do Ainge’a, tylko przewaga Miami w tej serii, ale już przewaga 3-1.

Wszyscy napisaliśmy w ostatnich dniach “rewelacyjny”, “znakomity” tu na tej stronie o Tylerze Herro, więc ja już nie wiem co napisać teraz. To co zobaczyliśmy ostatniej nocy było jedną z definicji “in the zone”, jakże bardzo dawno nie widzianą w Orlando.

Tylko że było to definicją od chłopaka urodzonego w 2000 roku i jakby jego ponowne narodziny. Definicją nie tylko shootera, ale młodego kreatora spraw dla innych i gracza z najżywszym kozłem gorszą słabą ręką w całym swoim znakomitym zespole przez duże Z. Może próbując złożyć drugich Warriors z tych Heat – drugiego Draymonda z młodego Bama, drugiego Klay’a z Duncana Robinsona – nie powinniśmy wcale rozglądać się po free agency za drugim wiesz kim.

Bo Miami Heat – napisał Zach Lowe kilka tygodni temu – twierdzą, że Herro będzie lepszy niż Devin Booker. Ostatniej nocy to zdanie wyglądało …zabawnie, bo zdecydowanie trzeba szukać wyżej.

37 punktów to oczywiście rekord w 74-letniej już historii ligi jeśli chodzi o punkty rzucone przez – filter – debiutanta w – filter – finałach konferencji. To także najmłodsze trzydzieści rzucone z ławki w całej historii ligi.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

14

KOMENTARZE

  1. fajne jest to w Miami, ze tam zawsze ktos przychodzi do gry i eksploduje, trudno sie na cos takiego przygotowac. Jak nie Jimmy, to Herro, to Robinson Dragic, albo Bam. No i Spo jest zawsze. Swietny zespol.

    Super wake-up, punch do Haywarda w ciazy piekny, zasmiane ;-)

    Lubię to: 18
  2. Cletics nie są gotowi na finał NBA jako zespół – wiemy to chyba wszyscy? Danny Ainge nie jest idiotą i skoro postanowił nie wzmacniać ławki role playerami to widocznie doszedł do wniosku, że jeszcze dla tych dzieciaków jest za wcześnie na sukces. Pisałem to już pewnie ze 100 razy, ale napiszę jeszcze raz: Boston kadrowo na dziś jest absolutnie bez szans w finale z Lakers i jako kibic Celtics uważam, że tylko Miami może godnie reprezentować wschód w tym sezonie.

    Lubię to: 8
    • Ale jak nie teraz to kiedy? Wschod za rok bedzie rownie slaby? A moze zachod sie oslabi? W nba nie ma czegos takiego jak “no jestesmy w finale konferencji, to juz moze wystarczy, pakujmy sie bo za rok to ho, ho! Taaaacy bedziemy starsi i madrzejsi”

      Lubię to: 0
  3. Oglądałem młodego bardzo uważnie i teraz głupio wyglądam w pracy bo nie znalazłem szczęki przed wyjściem, nie wiem gdzie spadła. Przyszedł dwudziestoletni białasek i sobie zabrał meczycho, bo czemu nie. Warto było zarwać nockę :)

    Lubię to: 14