Dniówka: Mecze nr 5. Nuggets walczą o życie, PG o przełamanie. Trzy drużyny poza playoffami

5
fot. League Pass

Domantas Sabonis nie zagrał podczas restartu z powodu kontuzji stopy i przed playoffami opuścił kampus, żeby poddać się leczeniu. Wrócił do Orlando w miniony weekend. Nadal nie jest zdrowy, ale chciał dołączyć do drużyny i wspierać kolegów. Nie zdążył. Jeszcze nie wyszedł z kwarantanny, a już może ponownie pakować walizki.

Indiana Pacers zostali trzecią drużyną która odpadła z tegorocznych playoffów. Tak samo jak rok temu, zostali zesweepowani. Wtedy brakowało im kontuzjowanego Victora Oladipo, teraz All-Stara Sabonisa. W sezonie zasadniczym potrafili zaskakująco dobrze sobie radzić mimo nieobecności Oladipo i tak samo było także w seeding games bez Sabonisa, ale w playoffach znowu nie udało im się powalczyć. Już po raz piąty z rzędu odpadają w pierwszej rundzie.

Nate McMillan jest 3-16 w playoffach w Indianie. Nie musi jednak martwić się teraz o swoją posadę, bo mimo wcześniejszych plotek o jego niepewnej przyszłości, jeszcze przed rozpoczęciem playoffów podpisał przedłużenie kontraktu do 2022 roku. Niewątpliwie wykonał dobrą pracę wyciskając co się da z osłabionego kontuzjami składu i pomógł w rozwoju zawodników, ale czy jest w stanie poprowadzić Pacers do prawdziwych sukcesów? Tego nadal nie wiemy, ale nadal jeszcze nie miał okazji poprowadzić drużyny w pełnym składzie. Może w przyszłym sezonie wreszcie się uda. W Indianie przede wszystkim liczą na to, że Oladipo wróci do wielkiej formy i znowu będzie prowadził drużynę. Ale wcześniej podczas offseason gorącym tematem może stać się przedłużenie jego umowy.

Brooklyn Nets również czekają na zdrowych gwiazdorów i w przyszłym sezonie chcą już walczyć o tytuł. Na razie z tych zeszłorocznych wielkich zakupów dostali tylko 20 meczów Kyrie’go Irvinga, ale zdążyli się już przekonać jak trudnym procesem jest przejście z drużyny jaką byli dotychczas, na drużynę gwiazd. Kiedy grał Irving dużo było hałasu, ale kiepskie wyniki. Bez niego grali lepiej, swoją zespołową koszykówkę. O charakterze tego zespołu przypomnieli też w bańce, gdy mimo mocno osłabionego składu, walczyli i wygrywali w seeding games. Ale w bańce to już nie był zespół Kenny’ego Atkinsona. On zbudował świetną kulturę na Brooklynie i rozwijał zawodników, ale nie dogadywał się z gwiazdami, więc musiał odejść. Dlatego teraz kluczową decyzją dla Nets jest oczywiście wybór odpowiedniego coacha. Według doniesień Shamsa Charanii, ich marzeniem jest ściągnięcie Gregga Popovicha… GM Sean Marks grał i pracował u Popa w San Antonio, więc dobrze się znają, ale nikt poza Brooklynem chyba nie wierzy, że to może się udać. Mimo to, Nets zamierzają spróbować, chociażby po to, żeby Kevin Durant był zadowolony, bo on bardzo chciałby Popovicha.

Nets kończyli sezon jako jedna z najmniej interesujących drużyn w Orlando, ale przed kolejnym sezonem znowu zrobi się o nich bardzo głośno. Obecnie natomiast w centrum zainteresowania są oczywiście Philadelphia 76ers. Drużyna, która przed sezonem była typowana do wygrania Wschodu. Mają talent, potencjał i wyglądało to bardzo obiecująco, ale skończyło się wielkim rozczarowaniem. I to nawet podwójnym, ponieważ byli jednym z największych rozczarowań sezonu przed zatrzymaniem, a potem przerwa sprawiła, że powróciły nadzieje na nowe otwarcie i dołączenie do grona kontenderów, jednak znowu nic z tego nie wyszło. Na koniec oczywiście zabrakło Bena Simmonsa, Joel Embiid też jak zwykle miał różne problemy zdrowotne, ale to nie może być usprawiedliwieniem nieudanego sezonu i sweepu w playoffach, bo ten zespół po prostu nie działał. Pozostał tylko interesującym zbiorem elementów, które ze sobą nie kliknęły. Dlatego było wręcz pewne, że Brett Brown straci prace i Sixers nie czekali z tą decyzją.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

25

KOMENTARZE

  1. Fakt, że w serii LAC-DAL jest 2-2 jest dla mnie dużym zaskoczeniem. Spodziewałem się łatwej serii dla Clippers (4-1). OK, być może wygrają tę serię (wg mnie jednak wymęczą te 4-2), ale patrząc na nich (PG13) mam wątpliwości, czy ten projekt w tym sezonie na pewno wypali i będzie z tego miś i szampan.
    Oby ..
    nie.
    Go Luka!

    Lubię to: 13