Dniówka: Decydująca rozgrywka o miejsce w play-in

2
fot. League Pass

Na dwa dni przed zakończeniem seeding games niemal wszystko jest już jasne i znamy siedem playoffowych par. Nie wiemy jeszcze tylko kto w parach 4/5 rozpocznie serię przy swoich wirtualnych kibicach, a przede wszystkim czekamy nadal na rywala Los Angeles Lakers, którego wyłoni dopiero weekendowe play-in. Dzisiaj dowiemy się kto zmierzy się w tym pojedynku o awans do playoffów.

W grze są oczywiście cztery drużyny. Na miejscach 8/9 w tym momencie znajdują się Portland Trail Blazers i Memphis Grizzlies i to oni mogą o wszystkim przesądzić, bo jeśli wygrają swoje mecze, pozostaną w Orlando co najmniej do soboty. Phoenix Suns i San Antonio Spurs zwycięstwa mogą nie wystarczyć, ponieważ potrzebują też porażek rywali.

(56-16, 3-4) Milwaukee @ (33-39, 1-6) Memphis 22:00

Memphis Grizzlies zaczynali ten wyścig na najlepszej pozycji, ale przeszkodziły im problemy z kontuzjami, do tego doszedł trudny terminarz i niewiele pomocy od rywali dających odpocząć swoim starterom. Tylko Oklahoma City Thunder zagrali przeciwko nim w nieco osłabionym składzie i to jedyny mecz, który Grizzlies udało się jak na razie wygrać. Najbardziej natomiast muszą boleć te stracone szanse na samym początku restartu, kiedy jeszcze mieli Jarena Jacksona i przegrali dwa spotkania na samym finiszu przeciwko swoim bezpośrednim rywalom w walce o play-in. Najpierw po dogrywce ulegli Blazers, a potem przegrali ze Spurs po rzutach wolnych DeMara DeRozana.

Mają drugi najgorszy wynik w bańce i dzisiaj walczą o życie w starciu z najlepszą drużyną NBA. Ale sprawa jest dla Grizzlies prosta – zwycięstwo gwarantuje im miejsce w play-in. Może nie wystarczyć, żeby odzyskali ósmą pozycję, bo do tego potrzebowaliby również porażki Blazers, to jednak będzie zmartwienie na weekend. Najpierw trzeba wykonać swoje zdanie i wygrać.

Na szczęście dla nich Milwaukee Bucks myślą już o początku playoffów i na pewno wystąpią bez Giannisa Antetokounmpo, który został ukarany jednym meczem zawieszenia za uderzenie z główki Mo Wagnera. Warto też dodać, że w poprzednim spotkaniu Mike Budenholzer dał wolne swoim trzem starterom, więc teraz też prawdopodobnie jeszcze ktoś poza Antkiem będzie odpoczywał.

(43-31, 3-4) Dallas @ (33-39, 7-0) Phoenix 22:00

Phoenix Suns są najlepszą historią seeding games i mogą zakończyć je z kompletem zwycięstw, ale dostaną się do play-in tylko jeśli ich 8-0 pójdzie w parze z porażką którejś z dwóch drużyn znajdujących się obecnie przed nimi w tabeli (mają taki sam bilans jak Grizzlies, ale przegrali bezpośrednią rywalizację 1-3). Blazers albo Grizzlies muszą przegrać, żeby mogli wślizgnąć się na ich miejsce.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

21

KOMENTARZE

  1. Czy “Phoenix Suns są najlepszą historią seeding games”? Jeśli awansują do play-in, tak. Jeśli Suns mając bilans po restarcie 9-0, taki sam % zwycięstw co zespoły z miejsc 8/9, jutro będą już spakowani i wymeldowani z Disney World’s, to będzie raczej najbardziej gorzka Bubble Story obnażająca słabości tego rozwiązania “play-in”. No ale trzymam kciuki za Bucks i Nets. Może Budenholzer pozwoli E.Bledsoe powalczyć za swoich “ex-brothers”, a Dżanan Musa włączy się na ten jeden dzień w wyścig o Most Improved Player ;)

    Lubię to: 7
    • 9:0 być nie mogą, bo meczy było 8. Poza tym, „zapracowali” sobie wcześniejsza częścią sezonu na odpadniecie, żal mi nie będzie jak nie zobaczę ich w play-in. A to rozwiązanie jak dla mamieni tak się sprawdziło, dzięki temu jeszcze 4 drużyny maja szanse na miejsce w play- offach.

      Lubię to: 11