Kwiatkowski vs. Szczepański: Dwa tygodnie Orlando

3
fot. AP Photo

Kończyliśmy tu: “Wpływ chyba ma też na to względne odizolowanie się od kwestii, które mogłyby ich rozpraszać. Jestem pod dużym wrażeniem tego jak grają. Jest to inspirujące. Nie mogę się doczekać kolejnego meczu i nigdy nie pomyślałbym, że napiszę to w [głosem Allena Iversona] PRESEASON?!.”


Adam Szczepański: Szczerze mówiąc jeszcze na początku miesiąca obawiałem się, że ten preseason będzie gorszy niż normalnie. Martwiłem się, że po tej długiej przerwie zawodnicy będą powoli wchodzili do gry, ostrożnie, nie chcą ryzykować kontuzjami i musząc zrzucić z siebie dużo rdzy. Miałem też obawy, że preseasonowy poziom przeciągnie się na seeding games i początkowo w niewielu meczach będziemy oglądali dobrą koszykówkę. Bardzo cieszę się, że NBA szybko pozwoliła mi o tym zapomnieć. Widać, że zawodnicy nie spędzili poprzednich miesięcy wylegując się na kanapach, a teraz nie chcą tracić czasu i wszyscy chcą być gotowi, kiedy zacznie się prawdziwe granie.

Pozytywnie zaskoczyła mnie też wizualna strona meczów. Dobrze się je ogląda. NBA udało się stworzyć klimat i nie czuć nawet tej pustki na trybunach. Chociaż to na razie tylko preseason, w którym i tak nie oczekujemy wielkiego dopingu. Pewnie dużo bardziej będzie brakowało kibiców kiedy zacznie się sezon i potem w playoffach, ale ESPN i TNT coś od siebie jeszcze dodadzą, więc te transmisje naprawdę mogą być atrakcyjne. Podczas dzisiejszych sparingów testowano kibiców siedzących na wirtualnych fotelach i widocznych na ekranach, co jest interesującym pomysłem, tym bardziej, że ma być ich słychać w hali. Ciekawe czy taki substytut publiczności będzie w stanie choć trochę podkręcić atmosferę meczu.

Maciej Kwiatkowski: Tak się przyzwyczaiłem do oglądania meczów bez dźwięku, że nawet te stare oglądałem bez dźwięku, ale przy wrzucaniu Wake-Upa słucham dźwięku z highlightów i szczerze mówiąc chyba nie jest to koszykówka, której chciałbym słuchać. Z tych jakiś szczątkowych informacji, które zebrałem, sezon regularny i play-offy mają być, jeśli chodzi o odbiór, podkręcone. Jeśli chodzi o tych kibiców na ekranie – w preseason to są zdaje się generyczne obrazki wideo pracowników IT z NBA – to pomysł jest jak najbardziej okej. Gdy patrzę na to boisko, z tymi twarzami wokół, kojarzy mi się to nie wiem dlaczego z klockami lego: z boiskiem zbudowanym z klocków lego. Ale myślę, że już zaraz zobaczymy na boisku logo gospodarzy, a na pewno wydaje mi się, że w play-offach NBA tak zrobi, żeby czuć było bardzo, że gramy w Milwaukee (gdyby ktoś rok temu przeczytał mi trzy ostatnie zdania, to bym wziął dowód i sprawdził raz jeszcze dla pewności jak się nazywam).

W formie dźwiękowej NBA też powinna zrobić jakoś przewagę parkietu. Dodać szum trybun, okrzyki, reakcje. To jest jak najbardziej do zrobienia – przykłady lig europejskich i polskiej pokazały, że choć to sztuczność, to dobra sztuczność, która obiektywnie się podoba – i wydaje mi się, że coś takiego zaistnieje.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

18

KOMENTARZE

  1. Miło się czyta, że obaj panowie redaktorzy wspierają samą ideę ‘Black Lives Matter’ czego niestety nie można powiedzieć o większości czytelników. (Biorę to z ilości negatywnych komentarzy i lajków pod nimi) 🙂

    Lubię to: 22
    • A ja myślę, że tu jest jak z hejtem i narzekaniem, to jest nośniejsze stąd więcej komentarzy i lajków. Gdyby były dislajki wtedy moglibyśmy mieć pełniejszy obraz.

      Lubię to: 4