Dniówka: Dzisiaj ruszają sparingi. Trzy najsłabsze drużyny Wschodu przed restartem

0
fot. twitter.com/NBA

To już dzisiaj! NBA wraca do gry po ponad czterech miesiącach przerwy.

Rusza tydzień sparingów, będący rozgrzewką przed oficjalnym wznowieniem sezonu.

Wiemy już jak będą wyglądały boiska w trzech halach w Orlando – na środku duże logo NBA, nad nim napis “Black Lives Matter”, z boku parkietu ekrany zasłaniające puste trybuny, ławki rezerwowych ustawione z zachowaniem zasad dystansu, a ekipa komentatorów telewizyjnych oddzielona zasłoną z pleksi.

Jak już pewnie świetnie pamiętacie, pierwszy mecz rozpocznie się o godzinie 21 naszego czasu i będzie skrócony do 40 minut. Na początek Orlando Magic zmierzą się z LA Clippers, którzy wczoraj stracili swojego kolejnego zawodnika. Na szczęście tylko na chwilę, ale nie wiadomo jak długo ta chwila potrwa. Montrezl Harrell wyjechał w zeszłym tygodniu i jeszcze nie wrócił. Patrick Beverley także ma teraz jakieś nagłe sprawy osobiste.

Biorąc pod uwagę najkrótszy scenariusz zakładający, że po powrocie wystarczą tylko 4 dni kwarantanny, musieliby zameldować się na kampusie najpóźniej w niedzielę, żeby w czwartek móc dołączyć do drużyny. Choć pewnie to byłoby i tak za późno, żeby mogli zagrać w meczu otwarcia przeciwko Los Angeles Lakers, bo wcześniej też potrzebowaliby jakiegoś treningu. Wygląda więc na mało prawdopodobne, że Clippers rozpoczną restart w pełnym składzie. Na szczęście do początku playoffów jest jeszcze trochę czasu, a to dopiero wtedy dla nich rozpocznie się prawdziwe granie.

Podczas dzisiejszego sparingu pewnie nie zobaczymy też Marcusa Morrisa, który niedawno przyjechał na kampus i wczoraj wziął udział w pierwszym treningu. Jego brat Markieff dopiero wczoraj pojawił się w Orlando i rozpoczął kwarantannę.

W Orlando wreszcie zameldowali się także Bam Adebayo i Kendrick Nunn.

Tymczasem Justise Winslow i Marvin Bagley wypadli z gry.

Jeszcze wczoraj zdążyłem napisać, że Winslow jest największą niewiadomą w Memphis Grizzlies, a zarazem ich największym upside’m, dlatego miał być jednym z najciekawszych zawodników do śledzenia podczas seeding games… Niestety nic z tego. Nie pomoże w walce o playoffy i na swój debiut w nowych barwach będzie musiał poczekać do kolejnego sezonu. Wcześniej opuścił większość sezonu z powodu problemów z plecami, a teraz wypadł z restartu przez kontuzję biodra. Wygląda więc na to, że Kyle Anderson pozostanie podstawowym niskim skrzydłowym Grizzlies, a też otwiera się szansa na większe minuty dla Josha Jacksona.

Nie zobaczymy również Bagley’a, który miał wykorzystać restart, żeby przypomnieć o swoim potencjale. Sacramento Kings wcześniej radzili sobie dobrze bez niego, więc jego nieobecność nie powinna być teraz istotnym osłabieniem, ale mimo wszystko jest to dla nich dużym ciosem. W końcu Bagley jest obok De’Aarona Foxa największą nadzieją drużyny na lepszą przyszłość, a staje się coraz większym znakiem zapytania. Nie tylko nie gra tak dobrze jak inni najlepsi zawodnicy z draftu 2018, ale też generalnie mało gra, bo co chwilę jest kontuzjowany. Stracił prawie cały sezon, a też jako debiutant opuścił sporo meczów i po dwóch latach ma na swoim koncie tylko 75 występów.


W ramach przeglądu drużyn przed restartem dzisiaj zatrzymamy się przy trzech najsłabszych ekipach Wschodu.

Orlando Magic

Teoretycznie grają u siebie i są najbliżej swoich domów, ale tak jak wszyscy musieli zamknąć się na kampusie. Nie będą też grali we własnej hali, więc nie wydaje się, żeby mogli czuć się gospodarzami restartu. Dla nich to także zupełnie nowe miejsce, ale przynajmniej są przyzwyczajeni do warunków pogodowych i nie musieli daleko podróżować.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

18