Dniówka: Rockets i Clippers przed restartem sezonu

1
fot. twitter.com/NBA

Bruno Caboclo i Richaun Holmes są pierwszymi zawodnikami, którzy nie ogarnęli długiej listy szczegółowych restrykcji życia w „bańce” i popełnili głupie błędy, łamiąc zasady. Bruno nie zapamiętał, że podczas dwudniowej kwarantanny tuż po przyjeździe nie wolo mu opuszczać pokoju. Holmes natomiast miał dość kampusowego jedzenia, więc po zakończeniu kwarantanny zamówił sobie coś lepsze z zewnątrz, jednak odbierając przesyłkę za daleko wyszedł i przekroczył linię kampusu. Za karę obaj mają dodatkowe 10 dni kwarantanny. Jeszcze dłużej posiedzą w zamknięciu, skazani na jedzenie, które będzie im dostarczane pod drzwi.

Richaun został też publicznie upomniany przez swoją mamusię.

Wczoraj NBA poinformowała, że od czasu przyjazdu drużyn na kampus wśród zawodników zanotowano dwa pozytywne wyniki testów, ale jeszcze w początkowej w fazie, zanim opuścili kwarantannę. Zakażony jest też Russell Westbrook, ale on jeszcze nie zdążył przyjechać do Orlando. Na szczęście dla Houston Rockets to nie zmieniło jego planów i nadal zamierza wziąć udział w restarcie. A zanim zagra, jak zwykle będzie mógł przed meczem zaprezentować swoje oryginalne stylizacje, bo NBA jednak nie będzie wymagała, żeby zawodnicy przyjeżdżali na halę już przebrani w stroje. Zmieniono te wytyczne, żeby nie odbierać zawodnikom i kibicom tych coraz popularniejszych w mediach społecznościowych przedmeczowych pokazów mody. Gracze będą mogli przyjechać na halę we własnym ubraniu i przebrać się w szatni. Nadal jednak prysznice w szatniach będą niedostępne więc już po meczu pewnie nie będą ponownie się przebierać.

A skoro jesteśmy już przy ekipie z Houston, zatrzymajmy się przy nich w ramach przeglądu drużyn przed wznowieniem sezonu.


Houston Rockets

Rockets byli zdecydowanie jedną z najbardziej interesujących drużyn przed zatrzymaniem sezonu, bo dopiero co miesiąc wcześniej rozpoczęli eksperyment z ekstremalnym obniżeniem swojego składu. Kluczowym momentem był oczywiście transfer przed trade deadline, kiedy oddali Clinta Capelę w zamian za Roberta Covingtona. 196-centymetrowy PJ Tucker już wcześniej zastępował kontuzjowanego Capelę, ale po wymianie nie było już odwrotu – oficjalnie stał się podstawowym centrem drużyny. Rockets zrezygnowali ze środkowych i poszli w super smallball albo już microball, dlatego jedną z głównych historii końcówki rozgrywek miało być przyglądanie się jak to wychodzi.

Początek eksperymentu był bardzo obiecujący, kiedy Rockets z Tuckerem i Covingtonem w roli podkoszowych zanotowali serię sześciu zwycięstw. Potem jednak zaliczyli wpadkę w Nowym Jorku i w sumie przegrali cztery kolejne mecze zanim tuż przed zatrzymaniem sezonu pokonali słabych Timberwolves. Zdążyło więc pojawić się dużo wątpliwości czy to ich niskie granie rzeczywiście może być sukcesem.

Ale wątpliwości nie ma Daryl Morey. On wierzy w swój plan i teraz w trakcie krótkiego okienka transakcyjnego pozbył się kolejnego środkowego ze składu. Zwolnił młodego Isaiaha Hartensteina, żeby podpisać Davida Nwabę, który może się przydać, ale dopiero w następnym sezonie. W tej sytuacji jedynym 7-footrem w ekipie z Houston pozostał Tyson Chandler. On jednak od początku sezonu pełnił bardziej rolę mentora w szatni niż zawodnika na boisku (zaledwie 64 minuty gry od początku grudnia). Najwyższym graczem rotacji w ostatnich meczach był mierzący 203 centymetry Jeff Green. Tego samego wzrostu jest Luc Mbah a Moute, którego zatrudnienie jako zastępstwo dla Thabo Sefoloshy trzeba w tym przypadku traktować jako dodanie centymetrów.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

17

KOMENTARZE