Dniówka: Oladipo wycofuje się z gry. Nets może opłacać się wypaść z playoffów

2
fot. instagram.com/vicoladipo

Victor Oladipo jest pierwszym gwiazdorem, który wycofał się z gry we wznowionym sezonie. Ale to nie do końca jest dobrowolna rezygnacja, ponieważ zmusiły go względy zdrowotne.

Zanim sezon został zatrzymany dopiero wracał do pełni sił i odzyskiwał formę po rocznej przerwie, dlatego teraz obawia się jak zareaguje jego ciało i kolano po kolejnej długiej przerwie. Tym bardziej, że czasu na przygotowanie nie jest wiele, a indywidualne workouty, które teraz wykonuje to nie to samo co treningi drużynowe, które rozpoczną się dopiero w Orlando. Dlatego Oladipo ostatecznie uznał, że nie ma wystarczająco czasu, żeby mógł poczuć się komfortowo przed wejściem w intensywną grę meczową. W jego przypadku większe jest ryzyko kontuzji, a priorytetem musi być długoterminowe zdrowie.

Przypomnijmy, że odkąd wrócił do gry pod koniec stycznia, przez kolejne półtora miesiąca rozegrał 13 meczów, będąc na limicie minut (zwiększanym, ale 30 minut jeszcze nie grał), a do tego 5 spotkań opuścił, bo dokuczały mu drobne uraz pleców, kostki i ból w kolanie.

Trzeba też pamiętać, że Oladipo w tym sezonie jeszcze nie zdążył wejść na poziom gwiazdy. W pierwszym meczu rzucił kluczową trójkę na dogrywkę, ale generalnie miał duże problemy ze skutecznością, ze zdobywaniem punktów i dopiero w ostatnich występach zaczął poprawiać efektywność strzelecką. Dopiero szukał formy, uczył się gry z nowymi kolegami i był minusowym zawodnikiem. Indian Pacers z nim w składzie wygrali tylko 7 z 13 meczów, natomiast zaskakująco dobrze radzili sobie wcześniej bez niego i to wtedy ustawili się w pozycji do walki o miejsce w pierwszej czwórce Wschodu. Dlatego też trudno mówić, że teraz stracili gwiazdora. W tym sezonie Oladipo nim nie był, więc jego nieobecność podczas restartu to nie jest aż tak istotne osłabienie. Przede wszystkim to utracona szansa na wzmocnienie, bo były nadzieje, że kolejne miesiące odpoczynku pozwolą mu wrócić do pełni zdrowia i w playoffach przypomni na co go stać.

Pacers oczywiście popierają decyzję swojego lidera. On natomiast nie zostawia drużyny. Nie będzie grał, ale pojedzie do Orlando, żeby tam dalej się rehabilitować, trenować i wspierać swoich kolegów.


W sumie Oladipo jest dziewiątym zawodnikiem rezygnującym z gry.

Kyrie Irving nie porwał tłumów. Duża grupa zawodników wzięła udział w zorganizowanym przez niego spotkaniu, podczas którego nawoływał do nie grania w Orlando, żeby ten czas przeznaczyć na walkę z rasizmem, ale skończyło się tylko na medialnym szumie. Nie znalazł swoich naśladowców. Nie ma masowego wypisywania się z restartu, są to tylko pojedyncze przypadki. Co więcej, do tej pory nikt nie zrezygnował z powodu społecznych protestów. Nawet Avery Bradley, kompan Kyrie’go w koalicji chcącej zadbać o prawa zawodników, decydując się nie jechać na kampus, jako główny powód podawał obawy o zdrowie rodziny.

Gdy Irving ruszył ze swoją krucjatą, można było mieć przez chwilę obawy, że wycofywanie się z gry stanie się problemem, ale nic takiego na szczęście się nie wydarzyło. Co więcej, te dotychczasowe decyzje nie wpłynęły istotnie na układ sił i nie powinny popsuć playoffów, bo Pacers przez większość sezonu i tak radzili sobie bez Oladipo, a Los Angeles Lakers bez Avery’ego Bradley’a cały czas są kontenderem.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

17

KOMENTARZE