Wake-Up: Kawhi nr 1 2019 i …już w 2020, NBPA chce pomóc Delonte, zerwany Achilles Powella

14
fot. AP Photo

Kawhi Leonard mówił dwa tygodnie temu, że wreszcie lepiej się czuje i to widać. To widać, widać, widać, oj jak to widać. Dotychczas po 7 meczach stycznia, granych bez kontuzjowanego Paula George’a, trafia 52% rzutów, 40% za trzy, 88% z linii i teraz patrz: 31.7 PKT w 33.6 MIN, do tego 2.6 przechwytu. Taki Leonard dominujący, wyzerowujący jedną pozycję na boisku to definicja jego gry, precyzji, coś porywającego na swój sposób.

Ostatniej nocy Los Angeles Clippers żyli tylko wtedy, gdy był na boisku i potrzebowali każdej z jego 36 minut, żeby w jedynym rozgrywanym we wtorek meczu wygrać w Dallas 110:107. Clippers prowadzili jeszcze bezpiecznie 108-100 na ponad minutę przed końcem, zanim Landry Shamet stracił piłkę i na 15 sekund przed końcem Tim Hardaway Jr. rzucał na remis, nie trafił.

Kawhi rzucił 36 punktów, miał 11 zbiórek, trafił tylko 1 trójkę z 9, ale była to trója bez kozła, sprzed twarzy Maxiego Klebera, która na 82 sek. przed końcem posłużyła niemal za dagger na 108-100. Tylko 37% z gry Clippers w meczu, który całkiem nieźle udawał mecz na dobrym poziomie. Nie był to jednak jakiś bezpośredni pojedynek Leonarda z Luką Doncicem, który 18 ze swoich 36 punktów rzucił dopiero w ostatnich czternastu minutach. W pierwszych minutach tego meczu był bowiem zajęty próbami nabierania ludzi na faul za trzy.

Dziś, przypominamy, debiut Ziona.

Los Angeles Clippers @ Dallas Mavericks 110:107 (60-49) Leonard 36/11z – Doncić 36/10/9

1) Nie wiem jak Ty, ale ja już wiem co będę robił w sobotę wieczorem podczas Weekendu Gwiazd:

Nie oglądał w sobotę wieczorem Weekendu Gwiazd.

2) Kristaps Porzingis wrócił do gry i już w drugiej połowie wtorkowego meczu bardziej grał jak Dwight Powell, czyli rolował do kosza.

Bo ktoś to będzie musiał teraz dla Dallas Mavericks robić:

Mam tu pod ręką klip z tej sytuacji, jeśli nie widziałeś meczu, ale nie wkleję, bo to nie nadaje się do oglądania. Możesz kliknąć tu, jeśli bardzo chcesz zobaczyć.

3) Zmagający się z chorobą dwubiegunową Delonte West potrzebuje przyjaciela – nie pracy – czasu i poświęcenia, ale dobrze wiedzieć, że po klipie, który stety-niestety stał się dwa dni temu viralem, Danny Ainge i Związek Graczy chcą mu pomóc:

Danny Boy chciał też dwa drugorundowe picki od Delonte, dlatego nic z tego wyszło.

Za to policjant, który nagrał wideo Westa siedzącego na betonie w kajdankach, został zawieszony do odwołania – poinformował Hank Stawinski, szef Prince George’s County Police.

4) Za każdym razem gdy oglądam ex-mojego ulubionego gracza Patricka Beverley’a martwię się, że kiedyś jego serce na boisku nie wytrzyma. Od czasu gdy Draymond Green gra w G-League, a Marcus Smart pokochał może za bardzo rzuty za trzy, tylko Pies potrafi w trzeciej minucie trafić tróję z kozła na dopiero 3-0, ostentacyjnie kiwać głową w dół i w górę i pokazywać jak bardzo jest on fire. We wtorek skończył fikać po 15 minutach przez bóle pachwiny.

Kristaps Porzingis wrócił po 10 meczach przerwy, więc wrócić można z powrotem do świata Luki Doncica. Paul George nie zagrał po raz siódmy z rzędu w jedynym rozegranym ostatniej nocy meczu, no ale sam Kawhi Leonard to w NBA gwarancja poziomu “50 zwycięstw”.

I ten mecz od startu miał dynamikę meczu play-offowego. Dziwne, że gracze nie chcieli zmian po trzech minutach przebywania na parkiecie. Tu gdzie leżę trudno było skupić się jednak na samym meczu, bo gdy kamery telewizji Mavs schodziły na ławkę, z jej końca wstawał Ryan Broekhoff ubrany w lazurową marynarkę, z białym golfem pod spodem. Na oczy założone miał gustowne okulary, nad czołem szykowną zaczeskę.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

30

KOMENTARZE

  1. Czasem się zastanawiam czy zdrowego Leonarda nie widzieliśmy ostatnio podczas serii z Memphis trzy lata temu i czy to wciąż nie jest x procent jego potencjału.
    To jednak jest następca jordana i kobe w tych czasach

    Lubię to: 5
  2. Durant, Hood i teraz Powell. W ostatnich miesiącach jakby częściej? Ciekawe czy jakieś nowoczesne środki odnowy (spodnie ciśnieniowe, kriokomory itd) nie wpływają negatywnie na ścięgna.

    Lubię to: 3
  3. Clippers zamordowali Mavs zbiorkami ofensywnymi (20!). Sam Harrell mial 7 i zrobił z nich dobre 10 pkt.

    Mavs musza teraz pilnie szukać wsparcia pod koszem. Powell, przy wielu ograniczeniach, jest solidnym obrońcą i znakomicie roluje do obręczy. Boje sie ze ktos wpadnie na głupi pomysł typu Drummond albo Love.

    Lubię to: 5
    • Ciekawe ile jego kariera trwałaby gdyby pięć, dziesięć lat temu przeszedł te same kontuzje co Kawhi.Dziwne jest to ciągłe wypominanie Leonardowi gry w ograniczonym wymiarze, tak jakby to był rodzaj jakiejś fanaberii czy wygody.Maciek wielokrotnie pisał, że tendinopatia ma charakter przewlekły i postępujący więc nie dziwi fakt iż celem wydłużenia jego kariery drużyna ordynuje przerwy.

      Lubię to: 3