Wake-Up: Monty, Paco, Rubio i Suns zaczęli sezon 5-2. Lord Isaiah wrócił do piątki

7
fot. AP Photo

Po niespodziewanych zwycięstwach w sobotę, Minnesota Timberwovles i Philadelphia 76ers przegrały swoje drugie mecze zawieszeń Karla-Anthony’ego Townsa i Joela Embiida. Devin Booker rozegrał najefektywniejszy mecz swojej profesjonalnej kariery dla nowych, odrodzonych i normalnych wreszcie Phoenix Suns. W dodatku Booker był mocny w clutch.

Niespodzianka w San Francisco, gdzie wstyd przegrać, a przegrali Trail Blazers. Giannis Antetokounmpo od soboty frunie i frunął w Minnesocie, Houston wygrali mecz, ale w Memphis, Brooklyn pokonał Pelicans, a moi przyszywani WizKids byli wyraźnie lepsi od przetrzebionych kontuzjami Pistons.

Detroit Pistons @ Washington Wizards 99:115 (61-63) L.Kennard 24 – B.Beal 22
New Orleans Pelicans @ Brooklyn Nets 125:135 (50-67) B.Ingram 40 – K.Irving 39/9a
Houston Rockets @ Memphis Grizzlies 107:100 (62-60) J.Harden 44 – J.Morant 23
Milwaukee Bucks @ Minnesota Timberwolves 134:106 (64-57) G.Antetokounmpo 34/15/6 – A.Wiggins 25
Philadelphia 76ers @ Phoenix Suns 109:114 (61-55) A.Horford 32 – D.Booker 40
Portland Trail Blazers @ Golden State Warriors 118:127 (63-60) D.Lillard 39 – E.Paschall 36

1) Cóż, to jest jego życie, ale mam nadzieję, że Jose zostanie trenerem:

Bo może być wielkim trenerem. Calderon był jednym z najlepszych generałów parkietu ostatnich piętnastu lat.

Póki co, będzie specjalnym asystentem Michele Roberts przy Związku Graczy NBA. Może więc czeka go coś poważniejszego.

2) Phoenix Suns, o których stawaniu się profesjonalną drużyną koszykówki pisałem wczoraj, skończyli w tym sezonie erę nieprzegrywających klubów. Ta nie trwała nawet pełnych dwóch tygodni. Suns popełnili tym razem aż 19 strat przeciwko topowej obronie 76ers (Sixers 20), ale trafili 52% rzutów, Devin Booker rzucił fantastycznie efektywne – 15/19 FG – 40 punktów i Suns wygrali u siebie 114:109. Był to drugi i ostatni mecz zawieszenia Joela Embiida. Al Horford zdobył 32 punkty z 20 rzutów (5×3) i wyraźnie wie co ma w tych meczach bez Embiida robić (24 rzuty w sobotę z Portland).

Suns są 5-2, a dwa mecze, które przegrali, przegrali łączną różnicą dwóch punktów.

Może jednak Suns to team play-offowy?

To jest świetny ruch:

 

Ale nawet w swoim najlepszym występie sezonu Paco oddał 19, nie 29 rzutów. To jest różnica. Po siedmiu meczach Suns ma linijkę skuteczności – uwaga – 50/50/90 i zdobywa 26.1 punktów.

Dzięki temu, że ma wreszcie pomoc kozłującą, Booker może częściej mieć siły, by bronić z takim zaangażowaniem jak tu:

 

To dzieje się już od pierwszego meczu z Kings.

Suns to w takim samym rozmiarze obecnie team Bookera, co team Ricky’ego Rubio, który jak ta sztuczna inteligencja uczy się z każdym kolejnym meczem i staje się coraz lepszy, nawet jeśli fizycznie jest już za górką. Rick miał 21 punktów, 10 asyst, 7 zbiórek, a gdy trafia trójki (3×3) jego wartość dla takiego jednego meczu szybuje gdzieś do poziomów Top-20 na świecie. Widziałeś przecież takie mecze i myślałeś, że Ricky Rubio jest genialny.

Nawet w obliczu porażki cieszyć musi Sixers kolejny dobry mecz Furkana Korkmaza – 20 PKT, 4×3 – który opuszcza swoją głowę i trafił 8 z 16 trójek w dwóch ostatnich meczach.

3) Brandon Ingram kontynuuje swój znakomity sezon i jest lepszy niż jeszcze przed tygodniem myślałem, że może być w tak szybkiej grze New Orleans Pelicans. Tym razem Ingram trafił 17 z 24 rzutów na 40 punktów i miał 5 asyst w Nowym Jork w tym turlanym. Nie widziałem w całości, ale założę się jak wyglądało w całości biegane 135:125 Brooklyn Nets u siebie z Puszkarzami. Kyrie Irving po dwóch słabych (indywidualnie) meczach, miał 39 punktów z 21 rzutów, 9 asyst i 3 przechwyty.

Tym razem zabrał mecz, potem oddał go kolegom na trochę w drugiej połowie i skończył. Okej. Nets prowadzili 67-50 po pierwszej połowie, zanim Pelicans rzucili 48 punktów w trzeciej kwarcie i oddali Nets serię 6-14 w ostatnich pięciu minutach.

Caris LeVert rzucił 23 punkty, a Jarrett Allen miał season-high 18 punktów i 10 zbiórek przeciwko centrom Pelicans (wciąż bez kontuzjowanego – plecy, kolano – Favorsa)

Puszkarze są już 1-6. Alvin Gentry cały czas jest na gorącym krześle, a powrotu Ziona Williamsona nie widać.

Nets trafili 16 z 41 trójek (Pelicans 13) i to była różnica, ale dziś w klimacie festiwalowym, więc niech wejdą highlighty Ingrama:

4) Highlight jest Ja Moranta, ale popatrz jak P.J. Tucker się powstrzymał, choć już prawie chciał:

 

Brawo.

Atak Memphis miewa jednak chroniczne minuty poważnych zapaści. Brakuje po prostu talentu, a poza tym, żeby grać szybciej, brakuje też trochę poważniejszego systemu.

Morant nie mógł pograć przeciwko Russellowi Westbrookowi, bo ten dostał wolne po sobotnim wp w Miami. Ale ten mecz, w którym Rockets grali żeby się nie spocić, skończył się dopiero tu:

 

James Harden, po 2/16 za trzy w Miami, tym razem trafił 7, rzucił 44 punkty (12/28 FG), miał 10 zbiórek i 6 asyst w wygranej 107:100 w Memphis. I jeszcze jedno: czy mamy Erica Gordona – 5/17 FG, 16 PKT (3×3) – z powrotem?

 

5) Śmiesznie to wygląda, gdy zestawi się po lewej piątkę Warriors z 4 listopada 2018 roku z tą, która rozpoczęła mecz z Portland. Teraz pisać muszę o tym, że to Erik Paschall zNYKA ma póki co lepszą karierę w Warriors niż mój Omari Spellman, i tym się ekscytować. Paschall rzucił 17 punktów w pierwszej kwarcie, jeśli ktoś poza kibicami Trail Blazers i zNYKiem to w ogóle oglądał.

W tym momencie wstyd przegrać z Warriors, ale Trail Blazers się to w San Francisco udało 118:127. Strech-czwórkocenter Paschall rzucił 36 punktów – 11/19 FG, 4×3, 10/10 FT – i miał 13 zbiórek.

Atmosfera w Chase Center była znakomita. Przypominała czasy Kelenny Azubuike i gorących drużyn Warriors na 30 zwycięstw.

CJ McCollum nie jest od tygodnia w najwyższej formie i nie może przekroczyć nawet 40% z gry – 6/16 vs Warriors, Damian Lillard za to jest – 39 PKT, 5×3, 15/26 FG.

6) Moritz Wagner dostał piłkę na lewym bloku. Miał przed sobą Andre Drummonda. Zawahał się przez moment. Rozejrzał. Ale zaraz niby to szybko ruszył w prawo, tylko że w tym samym momencie prawą ręką przełożył piłkę za plecami z prawej strony na lewą, przestawił nogę, ruszył w lewo, a w zasadzie od razu poszedł do góry i skończył lewą ręką o deskę. Kto tak gra?! Jokić? Tylko Jokić? Sabas?

Innym efektownym ruchem był powrót do piątki klubu NBA Isaiah Thomasa – przecież nie debiut w tym sezonie kontuzjowanego wcześniej C.J’a Milesa – który zamienił w wyjściowym składzie WizKids zdrowego Isha Smitha (Miles wszedł z ławki). W rozegranym w Waszyngtonie meczu Wizards Bradley’a Beala i Pistons Luke’a Kennarda na próżno było szukać dramatycznych ruchów czy innych efektownych zagrań. Skreśliłem w tym miejscu więc dwa zdania: jedno o tym, że postawiłem na ten mecz (-2.5 Wizards), a drugie o Andre Drummondzie i moich kolegach z uczelni, którzy skończyli jako politycy Platformy Obywatelskiej. Oba skreśliłem. Mecz był świetny.

John Wall stał przy linii bocznej i szybko złapał kontakt z Markieffem Morrisem z Pistons, kiedyś Wizards. Tematyka: psy obronne, militaria i rejon. Wiem, wiem: chciałbyś być ich kumplem. Był to klasyczny mecz, w którym gra 20 graczy i nikt nie jest specjalnie dobry. Ale gdy Bradley Beal po kolejnym swingu piłki 6. ataku NBA trafił za trzy w połowie drugiej kwarty, było już 52-37 dla Kids. Zaraz Smith spenetrował i narzucił oopa Hachimurze. Nikt nie bronił. 54-37.

Co Wizards w ataku robią, to wykorzystują bardzo dużo DHO (dribble handoff) przy spacingu 5-0. Rolujący rzadko na takich akcjach korzysta, ale popujący Hachimura bardzo często. Jeśli wysoki potrafi rzucić z miejsca z 5-8 metra, otrzymujący piłkę po takim ‘koszyczku’ ma więcej miejsca, niż gdy nie potrafi. A gdy ma miejsce, wjeżdża, kończy lub oddaje. Nie ma w takiej grze większych sekretów poza złapaniem timingu przy samym koszyczku przez dwóch graczy (Drummond i Kennard mają dobry w Detroit), a następnie złapanie przez cały skład zrozumienia co się dzieje i w co się bawimy. Choć, trzeba przyznać, że nauczenie się w parze kroczków i chemii przy koszyczkach, to nie jest sprawa znowu tak prosta. W pewnym sensie Wizards grają system podobny do tego Kenny’ego Atkinsona w Nets. Kilka zagrywek to po prostu to samo. No ale DHO to też już powoli standard w światowej koszykówce.

Wciąż jednak czekamy na wielki mecz Beala.

Te Drummonda już mamy i z biegiem drugiej kwarty fizycznością, zastawieniem się na szybki post-up w 8-10 sekundzie akcji, porozpychał Thomasa Bryanta po kątach i Pistons wrócili do meczu szybko. Na starcie drugiej połowy Dre próbował minąć w koźle do linii końcowej Tommy’ego B, ten przywalił mu z prawego łokcia i miał szczęście, że sędziowie tego nie złapali: inaczej mógłby wylecieć z parkietu. Był to efekt bezradności pomieszanej z wolą walki. Psychiczny miks. Dlatego po trójce z lewego rogu zaraz krzyczał do całej ławki Pistons. Podpalony. Nieco jechany przez Drummonda. To trudny matchup, bo Dre jest silny i jeśli jest głową w grze – a był w poniedziałek – caaaały czaaaas go czujesz. W każdej akcji masaż. Stąd biorą się te 20/20 mecze. Nie ma już takich graczy w lidze.

Ale z Bryantem kochają grać, bo raz, że to przyjemny do grania “z” rolująco-popujący centra. A dwa: ziomek walczy i nosi to zaangażowanie na sobie. Pobudza innych, zagrzewa. Wyraźnie gra o coś więcej niż piniądz. Z tych byłych młodych Lakersów można by stworzyć zupełnie niezły skład.

I tak sobie wolno ten mecz od drugiej kwarty odpływał w kierunku Wizards aż do wyniku 115:99. Nikt tego nie będzie pamiętał.


__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

10

KOMENTARZE

  1. Lubię Monty Williamsa. Może to właśnie TEN trener dla Bookera?
    Jakościowa zmiana gry tej drużyny jest niesamowita.
    W zeszłym sezonie, Suns swoje piąte zwycięstwo osiągnęli 13 grudnia. Mieli już wtedy na koncie 24 porażki.

    Lubię to: 12
  2. Paschal co mecz, robił co chciał. Jak gościu razem z Lee i Bowmanem będą chociaż w połowie trzymali poziom z dzisiejszego meczu to jak wróci Kura i Klej w przyszłym sezonie, to może to dobrze wyglądać.
    Świetne underdog win.

    Lubię to: 5