Dniówka: Biznesmen

13
fot. Scott Varley / Newspix.pl

LeBron James nie okazał się być głosem stojącym w obronie wolności i praw człowieka niezależnie od konsekwencji. Wielu od niego tego właśnie oczekiwało, bo tak też przez lata się kreował, kiedy głośno wypowiadał się na polityczne tematy, walcząc z rasizmem i krytykując prezydenta USA. Oburzył się gdy chciano sprowadzić go do bycia tylko sportowcem, który ma grać i siedzieć cicho. Teraz jednak, kiedy miał szansę zrobić coś jeszcze większego i zabrać głos w sprawie międzynarodowego problemu, ucieka od polityki i woli zająć się grą.

To rozczarowujące, ale też zrozumiałe, bo przecież do dawna wiemy, że LeBron jest również świetny biznesmenem. I w tym przypadku interesy okazały się być ważniejsze. Można go za to krytykować, ale hipokryzją w stosunku do Chin wykazuje się cały świat zarówno na szczeblach wielkich biznesów, jak i poszczególnych konsumentów, którzy oburzają się łamaniem praw człowieka przez Chiny, ale i tak chętnie korzystają z chińskich produktów. LeBron staje się tutaj łatwym celem, bo oczekiwaliśmy od niego, że wykorzysta swoją pozycję i postawi na wartości, będzie lepszy, a zachowuje się jak wszyscy.

LeBron jest biznesmenem, dlatego nie naraża swoich interesów w Chinach i nie zraża do siebie milionów chińskich kibiców, którzy kupują jego buty i koszulki. Jest biznesmenem, dlatego wkurzył się na Drayla Morey’a, który swoim tweetem wstawił NBA na minę. Zaszkodził firmie, narażając ją na duże finansowe straty, które odbiją się na wszystkich i sprawił, że niewygodny temat stał się głównym tematem amerykańskich mediów, co negatywnie odbija się na wizerunku ligi. Postawił LeBrona i wszystkich zawodników w bardzo trudnej sytuacji, bo oni są na pierwszym froncie, podczas gdy sam Morey może chować się w swoim biurze.

Wizerunkowo nie ma tu dobrego wyjścia z sytuacji, bo albo Chiny się jeszcze bardziej obrażą, albo Amerykanie nawyzywają NBA od hipokrytów. LeBron wybrał drugą opcję, uznając zapewne, że Amerykanie/reszta świata łatwiej przebaczą i zapomną. Dlatego w jego pierwszych komentarzach nie było nawet wydawałoby się w miarę neutralnego w tym przypadku podkreślenia dla wartości jaką jest wolność wypowiedzi. Chcieliśmy chociaż to usłyszeć, ale zamiast tego skoncentrował się na krytyce Morey’a, bo przecież Chińczycy nie odebrali dobrze słów Adama Silvera, który bronił wolności słowa GMa Houston Rockets.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

24

KOMENTARZE

  1. “Nie mogli nawet normalnie trenować, ponieważ po 30 minutach w Mercedes-Benz Arena zostali wyproszeni przez pracowników hali, którzy musieli z parkietu zedrzeć logo sponsora, który wycofał się w współpracy z NBA.”
    To chyba świadome ryzyko, kiedy robi się biznes w totalitarnym państwie, gdzie generał Ping-Pong wpływa na quasi prywatny biznes i ucina sponsoring prywatnego inwestora. To państwo takie jest, nie ma w tym winy Daryla Moreya.
    Daryl Morey ma pełne prawo wypowiadać się na takie tematy, jak przeszkadza to graczom to niech nie robią biznesu w bananowej republice.

    Lubię to: 22
  2. NBA 2k20, LBJ jako król rozsądku i odpowiedzialności spolecznej, glos pokolenia , ludzi wykluczonych bez prawa glosu

    “Those people, those kids, they exist on every corner of the globe, and they’re all deserving of a chance”

    “I believe no one person is capable of turning the tide, but we all have an obligation
    https://streamable.com/jxkz0

    Lubię to: 6
  3. Nie on spowodował te całe zamieszanie ale on jednoczesnie postanowił się z tym zmierzyć i pomóc odzyskać sobie i całej lidze to co traci przez ten konflikt. Bierze to wszystko na klatę chociaż wiadomo, że się teraz do niego połowa społeczeństwa przypier…, jak dla mnie szacun, że nadstawia karku gdy inni zawodnicy udaja, że tematu nie ma. Pewnie po cichu liczyli właśnie na niego.

    Lubię to: 10
  4. jak dla mnie razem z richem i nike przekalkulowali sucho i stwierdzili ze warto tak zaryzykowac, i przypodobac sie chinom bardziej, bo akurat byla szansa jasno sie opowiedziec po ich stronie i on to zrobil
    widza skad najlepsze wplywy plyna, wiec wybrali strone
    pojda w chinach tytuly w newsach ze lebron ich broni itp i bohater narodowy a akurta 17stki wyszly wiec sprzedadza sie pieknie moze nawet dla wojska czerwonego kupia jako czesc munduru na defilady

    Lubię to: 1
  5. Mam pytanie. Czemu tu nikt od tygodni, ba od ponad roku, nie zadaje pytań o Katalonię?
    Hiszpania zachowuje się inaczej niż Chiny? Krwawe tłumienie protestów, ingerencja w wybory (niby wolne demokratyczne), wyroki z sufitu dla przywódców opozycji, narzucanie prawa …
    Uważacie, że USA zachowywałoby się inaczej jeśli od nich chciałby odłączyć się dajmy na to Teksas? Zachowaliby się identycznie lub jeszcze gorzej i ubrali to tylko w ładniejszy PR. Nie bądźcie naiwni.

    Lubię to: 4