Między Rondem a Palmą (791): #DrużynaMRaPu

14
fot. Oskar Pilch

Dziś w Palmie.

Dziś w Palmie rozmawiamy o najbardziej intrygujących klubach koszykówki NBA przed sezonem 2019/20, o #DrużynaMRaPu i powrocie trampkarzy na pastwiska. Sprawdzamy jak dobry może być Scary Terry w Charlotte, czy jest lepszy kandydat niż Memphis i czy Chicago Bulls to tak naprawdę wojna w Donbasie.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

57

KOMENTARZE

  1. Proszę o rozwinięcie skrótu MRaPu, bo mie minął odcinek/odcinki jakoś, i tak sobie tkwiłem umysłem na brooklynie ostatnie lata nie zastanawiając sie specjalnie nad sensem tej samej w sobie urokliwej nazwy :D dzięki

    Lubię to: 4
  2. Heh to byly jeszcze poczatki szostego. Do zNYKa byl pod impresjami nr telefonu. Zadzwonilem kilka razy, ale zawsze wlaczala sie poczta. Raz sie nagralem… Jak juz sie wszyscy przyznaja, to ja po calosci :)

    Lubię to: 19
  3. Można też interpretować po wojskowemu (cyt. za Wikipedia):
    MRAP (ang. Mine Resistant Ambush Protected) – rodzina wojskowych pojazdów opancerzonych o zwiększonej odporności na miny i ataki z zasadzki.

    Swoją drogą, to która drużyna spełnia te kryteria? :)

    Lubię to: 4
    • Niby tak, a z drugiej strony WSZYSCY smieja sie i powtarzaja, ze jest ch… wlascicielem. Jedno co to, ze jeszcze nie ma transparentow, zeby sprzedal klub, ale:
      a) MJ jest (jedynym?) czarnym wlascicielem
      b) nikogo nie obchodzi Charlotte, Memphis czy inne Atlanty tej ligi

      Lubię to: 6
      • A jeszcze z trzeciej strony, to wlasciwie jedyne co mozna im(Charlotte) zarzucic, to ze albo zle wybieraja w drafcie, albo nie maja szczescia przy losowaniu pileczek.

        Tak poza tym to kasy jakos strasznie nie oszczedzaja, gdzies tam szarpia sie o te legendarne PO na wschodzie – raz na circa 4 lata nawet uda im sie wejsc. Co by nie mowic, to jednak operuja na rynku, gdzie nie ma jak sprowadzic wolnych agentow.

        Lubię to: 5