Dniówka: Dzisiaj poznamy decyzję Kawhia? Lakers kończy się czas

15
fot. Young Chris/CP/ABACA / Newspix.pl

Wczoraj Amerykanie świętowali Dzień Niepodległości i także NBA zrobiła sobie wolne. Nie uzgodniono żadnego kontraktu, a ostatnim porozumieniem o jakim informował Adrian Wojnarowski było sign-and-trade Jake’a Laymana. Od tamtego czasu nastała cisza. Shams Charania, Marc Stein i Chris Haynes też nie mieli żadnych nowych doniesień. To nie jest normalna sytuacja, bo w poprzednich latach świętowanie nie przeszkadzało w zrzucaniu bomb. Dokładnie 4 lipca Kevin Durant ogłosił swoją decyzję o przejściu do Golden State Warriors, a rok później ten sam dzień wybrał Gordon Hayward, żeby poinformować o przenosinach do Boston Celtics. Teraz jednak wszystko potoczyło się tak szybko, że obecnie na rynku zostało już niewielu zawodników. Natomiast wszyscy pozostali czekają na Kawhia Leonarda, który najwidoczniej nie chciał sobie i innym zaburzać tego wolnego dnia.

Może też jeszcze potrzebował czasu na zastanowienie, którą drużynę wybrać. Ale wygląda na to, że dzisiaj wreszcie powinniśmy dowiedzieć się gdzie Leonard spędzi kolejny sezon. Takie informacje zdobył Cris Carter z Fox Sports 1, mający najprawdopodobniej najlepsze dojście do Leonarda i jego otoczenia.

Dodał też, że wszystko podąża zgodnie z wcześniej ustalonym planem i Kawhi w żaden sposób nie zwleka ze swoją decyzją. Po prostu od początku założył sobie, że najpierw spotka się i porozmawia z zainteresowanymi drużynami, co jeszcze nie tak dawno temu przecież było normą w przypadku tych największych gwiazd. Chociażby w 2016 Durant gościł przedstawicieli drużyn w rezydencji w Hamptons, wcześniej Carmelo Anthony zrobił sobie wycieczkę odwiedzając kolejne miasta zanim ogłosił, że zostaje w Nowym Jorku, także Hayward zanim podjął decyzję odwiedził Miami i Boston, a kiedy w 2014 LeBron zrezygnował z osobistych spotkań, w jego imieniu robił to Rich Paul. Dopiero w ostatnim czasie zaczęło to się zmieniać i teraz już nawet nie ma czasu na takie oficjalne wizyty, gdy umowy są dogadywane jeszcze przed otwarciem wolnej agentury. Tak więc Kawhi robi to po prostu w startym stylu. Trzyma się też wcześniej ustalonego grafiku, nie zmieniając go mimo że New York Knicks zrezygnowali z środowego spotkania (po tym jak KD ogłosił, że przenosi się na Brooklyn, słusznie uznali, że nie mają szans przekonać Kawhia i zamiast czekać i tracić czas, muszą skupić na na pozyskaniu innych zawodników).

O to też teoretycznie chodzi w okresie moratorium (1-5 lipca). To czas dla ligi, żeby przeliczyć finanse, rozliczyć miniony sezon i ustalić poziom salary cap na kolejne rozgrywki, a dla wolnych agentów i drużyn czas na rozmowy i spotkania. Dopiero po zakończeniu moratorium (południe 6 lipca) można zacząć podpisywać kontrakty. Przez wiele lat tak to działało, ale realia się zmieniają i ten dotychczasowy porządek przestał odpowiadać temu, jak NBA obecnie zapierdala. Nawet skrócenie tego okresu (wcześniej było to aż 10 dni), co zrobiono dzięki DeAndre Jordanowi i jego legendarnemu niezdecydowaniu, niewiele poprawiło. Dzisiaj moratorium wygląda po prostu na przeżytek, bo nie tylko kontrakty są dogadywane dużo wcześniej, ale też NBA dużo szybciej ogarnia swoje finanse. Teraz już 30 czerwca mieliśmy doniesienia, że potwierdziły się wcześniejsze prognozy i salary cap na sezon 2019/20 wyniesie $109,14mln, a linia podatku znajdzie się na poziomie $132,62mln. Mimo to, nadal trzeba czekać do 6 lipca, żeby móc podpisać kontrakty i oficjalnie dokonać wymian.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

31

KOMENTARZE

  1. Chwała

    płoneły wici ze Wzgórza Wawelskiego od 19 czerwca roku pańskiego 2019 … a mogłem słać umyślnych wcześniej

    zatem napisze ŁOPATOLOGICZNIE
    Kawhi Herbu Leonard z Anthonym po mieczu z Davisów
    zostali przybocznymi
    KRÓLA KRÓLÓW
    zostali stróżą
    LeBrona z krwi Jamesów.

    https://twitter.com/GotEm_Coach/status/1146976781985046529

    Nie rzucim Króla, to nasz Kniaż,
    Nie damy pogrześć Legacy!
    Królewski my naród, LeBrona lud,
    Królewski szczep LeBronowski,
    Nie damy, by nas zniemczył wróg…
    — Tak nam dopomóż Bóg!

    Do krwi ostatniej kropli z żył
    Bronić będziemy Króla,
    Aż się rozpadnie w proch i w pył
    anty królewska zawierucha.
    Twierdzą nam będzie każdy próg…
    — Tak nam dopomóż Bóg!

    Nie będzie durant pluł nam w twarz,
    Ni dzieci nam irvingował.
    Orężny wstanie hufiec nasz,
    LeBron będzie nam hetmanił,
    Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg…
    — Tak nam dopomóż Bóg!

    Razem w żelaznych rękawicach z korzeniami wyrwiemy krzyżacki chwast !

    Lubię to: 40
    • Jest faz…, znaczy się forma!
      Chciałbym zobaczyć Twoją minę jak jednak Leonard nie wyląduję obok LBJa (nie że uważam, iż to się nie wydarzy, chodzi tylko o Twoją reakcję).

      Lubię to: 6
    • Po “Nie będzie durant pluł nam w twarz, Ni dzieci nam irvingował”oplułem ekran :D

      Psiepole, daj znać jak będziesz na zlocie 6G, muszę postawić Ci piwo ze te cuda, którymi nas raczysz :)

      Lubię to: 10
    • Można by poprawić parę wersów, żeby rytmicznie się zgadzało (traktując to jako zabawę literacką):

      Nie rzucim Ojca, to nasz Król,
      Nie damy pogrześć wierze
      Lakers my naród, Brona lud,
      Choć czterech nas w rosterze,
      Skład nasz wypełni byle pług…
      — Tak nam dopomóż Bóg!

      Do krwi ostatniej kropli z żył
      Próbować będziem krycia
      Aż się rozpadną w proch i w pył
      Kolana A. Davisa
      Ledwo na Playoffs wskoczym próg…
      — Tak nam dopomóż Bóg!

      Nie będzie Kawhi pluł nam w twarz,
      W meczu nie zagra z nami.
      Odrzuty z rynku w hufiec nasz,
      Pelinka nam zagani,
      Będziemy niżej od Ostróg…
      — Tak nam dopomóż Bóg!

      Damy się w pierwszej rundzie zgnieść,
      Lecz Broń nie legnie w trumnie,
      W Space Jam zaśpiewa piękną pieśń
      Podniesie czoło dumnie.
      Tytuł odzyska jego wnuk.
      Tak nam dopomóż Bóg!

      Lubię to: 64