Warriors pozyskali D’Angelo Russella w sign-and-trade i oddali Iguodalę do Grizzlies

18

Szalona noc otwarcia wolnej agentury trwa w najlepsze!

Kevin Durant opuścił Golden State Warriors, ale okazuje się, że nie stracą go za nic. Znaleźli plan B i dogadali sign-and-trade z Brooklyn Nets. W zamian za KD przejmą D’Angelo Russella, który otrzyma maksymalny kontrakt wart $117 milionów za cztery lata.

Shams Charania chwilę przed Wojem podawał, że w ramach tej wymiany do Warriors razem z Russellem mają trafić również Treveon Graham i Shabazz Napier. Wojnarowski natomiast dodał, że Warriors będą musieli zwolnić miejsce w swoim salary cap, żeby sfinalizować ten transfer, a to może oznaczać przehandlowanie Andre Iguodali. I zaraz było już info o transferze Iggy’ego do Memphis Grizzlies.

Warriors zapłacili słabo chronionym pickiem w pierwszej rundzie draftu 2024, żeby pozbyć się $17.2mln w ostatnim roku kontraktu Iggy’ego.

81

KOMENTARZE

    • Myślę, że wymiana jest pewna. Pytanie kiedy najwcześniej będą mogli to zrobić? GSW nie miało wyboru, a tak przynajmniej zostają z potencjałem na który ktoś powinien dać się nabrać.

      Lubię to: 3
      • Panic move, ale przynajmniej mają asset i mogą wymienić go za pół roku na 2-3 dobrych graczy. Nic innego im nie zostało.
        Nadal będą bardzo groźni.

        Tylko Russel zostanie w bambuko zrobiony. Przecież on tam zupełnie nie ma sensu stricte koszykarskiego, ballhog rzucający przez ręce lubiący półdystans i nie grający obrony. Przecież to więcej jak pewne, że Myers go wymieni do jakieś Minnesoty.

        Lubię to: 1
      • Bo przez 2 ostatnie lata słyszałem jak to niby Durant zepsuł ligę, jak połasił się na “tanią” biżuterię, jak nie ma sensu oglądać NBA a teraz gdy w powietrzu wisi opcja gry 3 z 5 najlepszych graczy ligi w jednym zespole to wszyscy nagle pieją z zachwytu.Ale to przecież LeBron, najlepszy GM, gracz, trener w jednym więc wszystkie chwyty dozwolone.A mistrzostwa w tym składzie będą pełnoprawne i zdobyte w niesamowitym trudzie i znoju, nie to co te “łatwe” tytuły Duranta.

        Lubię to: 6
  1. Szybko poszło. Z dużych nazwisk na rynku został tylko Kawhi.

    Większość tych kontraktów wygląda słabo. Długie i bardzo wysokie umowy za graczy dobrych/bardzo dobrych, ale na pewno nie elitarnych. Aż dziwne, że Lakers nikogo nie przepłacili. Wątpię w to, ale jeśli zgarną Kawhi to będzie raczej wow, a nie słabe.

    Obstawiam, że zostanie jednak w Toronto. Ciekawe kim skład uzupełnią wtedy Lakers. Clippers mogą zostać największym przegranym free agency. Chyba, że to oni zgarną Leonarda…

    Lubię to: 12
      • Jeśli Leonard wybierze Clippers, Lakers zostanie co najwyżej trade po gracza na kontrakcie (Pg, sg) i absorpcja przez cap space lub podpisanie Sethów Currych, Danny Greenów tej ligi.
        Jeśli Pelinka tego nie spierdoli oczywiście.

        Lubię to: 1
        • Lakers mają większy problem niż Clippers jeśli to nie ich wybierze Kawhi. Z rynku zniknęli już zawodnicy jacy mieli by dla nich sens: Beverley, B.Lopez, Bogdanović. Clippers nie muszą mieć teamu na już.

          Lubię to: 2
          • No kilku uciekło, ale Lakers potrzebują backourtu, spotup shooterów i jakieś ballhandlera. Za minimum może wrócić Rondo, Tyson Chandler albo McGee/Noel. Coś będą musieli sklecić.
            Zawsze na końcu zostaje trade. Goran Dragić?

            Lubię to: 0
    • Oczywiście, że biznes. Pamiętasz może jak Iggy grał możliwością podpisania z Houston, żeby dostać wyższy kontrakt? Oczywiście wtedy myślał tylko o dobru Golden State :-) Myślę, że wielka krzywda mu się nie stała – od początku było wiadomo, że jego kontrakt jest bardzo wysoki i może zostać przehandlowany.

      Lubię to: 29
  2. 1. Lepiej mieć Russella za KD, niż nic.
    2. Curry, Russell, Klay to cały czas ok line up w ataku. 1 lubi, umie i woli grać bez piłki, wychodzić po zasłonach i “robić” gravity, 3 to Klay, Klay is OK, szczególnie bez piłki, no i Russell, który lubi kozłować. Większy konflikt jest między nim i Greenem niż obwodowymi.

    GSW są kozakami, ciężko to przyznać ale tak jest.

    Lubię to: 16
  3. Russell nie jest wart maxa ale w systemie Warriors może być więcej wart niż jest. Warriors są w trudnej sytuacji a zyskali młodego zawodnika. Wcale się nie zdziwię też jak za rok czy dwa wydymają jakieś Phoenix i wymienią go na Bookera:)

    Lubię to: 9